Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Kurek zakręcony - paliwo nie podrożeje?

Kurek zakręcony - paliwo nie podrożeje?

skomentuj
Wyświetlaj:
wojcher / 2007-01-08 20:00 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Jak to nie podrożeje? Przecież jest okazja do podniesienia ceny to trzeba korzystać.
Jeśli kraje OPEC podnoszą ceny ropy to ceny paliw w Orlenie i Lotosie podnoszą bo następuje "światowy wzrost cen tego surowca". A co ma jedno do drugiego?
80% tego surowca sprowadzamy z Rosji z czego cena ok 60% sprowadzanej rosyjskiej ropy jest ustalona na wiele lat. Ma to na celu ochronę nas przed nagłymi wzrsotem cen a "ich" przed utratą klienta w razie drastycznej obniżki cen. Tak więc ceny (a raczej ich wzrost) w Polsce nie ma zadnego przełozenioa na rzeczywistą sytuację na rynku ropy
jliber / 212.180.147.* / 2007-01-08 16:42
Rząd w ogóle się nie powinien tym zajmować. Sprywatyzować te wszystkie rurociągi i zapomnieć. Jak zakręcą kurek to nie zarobią i prywatne firmy już wykombinują jak sprowadzić ropę z innych źródeł, to nie jest nasze konsumentów zmartwienie, tak samo jak w przypadku jakichkolwiek innych produktów. Wszędzie gdzie państwo grzebie swoimi łapskami wychodzimy na tym zawsze dużo gorzej.
orka7 / 83.5.235.* / 2007-01-08 23:04
to zmien sobie panstwo! mnie tez szlak trafia bo dowiemy sie niebawem ze chciano dobrze a wyszlo jak zwykle i co? rodacy zaciskajcie szczeki i posladki i dalej!!!
Wielki złodziej / 83.21.57.* / 2007-01-08 15:54
Naimski chce rope kupowac w np Kuwejcie. Jest kilka tzw problemów. Na Bałtyk cieśninami mogą wpływac tylko względnie małe tankowce, jak na realia swiatowego handlu ropą.
Nie każdy port naftowy w rejonie Zatoki Perskiej w ogóle takie nietypowe tankowce obsługuje.
Zakładajac w wersji optymistycznej że zatankujemy nietypowy mały 30-80 tysieczny tankowiec pozostaje sprawa niebotycznego kosztu transportu.
Trzeba znalezść armatora który podejmie sie transportu - nikt na swiatowym rynku nie czeka specjalnie z wolnymi statkami na Polske.
Można przeładowac w Rotterdamie ropę ze standardowego tankowca na pare małych i wiezsc do Gdańska.
Wpierw trzeba rope u Arabów zakontraktowac, w zasadzie kontrakty mozna podpisac na 2009 roku.
Czyli pozostają nam spoty. Cena spota jest taka jak ustalą dogadujące się strony. Czasem cena jest niska - na takiej sytuacji zyska Orlen. Czasami piorunsko wysoka.
Rafineria w Mozejkach wypowiedziała Ruskim kontrakt na koniec 2005 roku i brała rosyjska rope ze Spotów. Po pól roku Car Putin zakręcił kurek. W wypadku spotów nie ma mowy o jakichkolwiek odszkodowaniach. Spot bowiem to jednorazowa transakacja.
Kupowanie ropy w Zatoce nie jest proste.

Nasz gigantyczny sasiad z Zachodu - Niemcy - rocznie kupuja 118 mln ton ropy. Ich dostawcy - Norwegia, Wielka Brytania, Rosja, Libia. Kontarkty mają nawet na 25 lat !.
Zaden z tych dostawców nie wypowie kontraktu Niemcom aby nas ratować - chyba tylko ktos oderwany od realiów moze tak dumać.

Ja mysle ze scenariusz bedzie następujacy.
1. Bardzo drogo kupimy rope i transport.
2. Rosjanie oczywiscie odkręcą kurek. Plan dostaw dla Niemieckich rafineri w Schwedt i Leuna od dawna przewidywał 45 dniową przerwę. Rosjanie wywiąza sie wiec z kontraktu z Niemcami.
3. Polacy "wypowiedza" w bandycki sposób kontrakt z Rosją liczac na to ze beda tanio kupowac rosyjską ropę w spotach.
J&S moz esie poprostu ulotnic. Rosjanom chodzi o to aby Polaczkowie wypowiedzieli kontrakt.
4. Ropa przez rurociąg Przyjazn bedzie płynac bezpiecznie do Niemiec a my przez jakis czas bedziemy kupowac ropę w Spotach. Sytuacja niby wroci do normy. To będzie powtórka z Możejek. Mozejki obecnie pracują na 45% mocy. Za rok Rosjanie zażadaja bajecznych cen i to bedzie koniec naszego zaopatrzenia w rope z rosji. Bez zadnych odszkodowan i z winy Polski....
5. Niemcy oczywiscie nie dopuszczą aby polska zakłocała funkcjonowanie rurociągu.

To w sumie nic wielkiego. Wielka polityka ma zawsze podwojne dno.
naimski / 83.143.40.* / 2007-01-08 20:21
Masz racje niestety, tak bedzie jak piszesz, takie sa zalozenia.
Hexan / 2007-01-08 20:50 / Bywalec forum
....nasze zapasy ropy wystarczą na około 80 dni....
Wówczas będzie już wiosna.
Oj ta polityka.Po co te nerwy Panowie.
OKtawian / 83.27.200.* / 2007-01-09 09:33
To na wiosnę samochody już nie jeżdżą?
autor / 83.143.40.* / 2007-01-09 11:14
Na wiosnę to już tylko niektóre samochody będą jeździć...
niezależny / 217.153.253.* / 2007-01-08 20:48
Liwentrom z Mołotowem też się dogadali, ostateczne skutki były jednak inne.
skomentuj

Najnowsze wpisy