Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Lekarze chcą zarabiać 120 zł na godzinę

Lekarze chcą zarabiać 120 zł na godzinę

skomentuj
Wyświetlaj:
Normalny / 80.51.231.* / 2007-11-28 18:26
Idac ta logika, ja powinienem zarabiac 240 zl/godz. Tez tak chcialbym zarabiac, dasz mi tyle Tusek w ramach obiecanego cudu?
Joozeek / 78.8.50.* / 2007-12-20 18:58
Hipokrates sie w grobie przewraca !!!
Elendir / 2007-11-18 19:11 / Łowca czarownic
Dobrzy informatycy zarabiają 120 zł na godzinę. Dlaczego dobrzy lekarze nie mieliby tyle zarabiać w nadgodzinach?
iiiii / 83.9.67.* / 2007-12-21 22:01
sedno tkwi w "dobry"
nie każdy jest dobry, większość to ignoranci, szczęśliwi że nic nie muszą robić- oni nie chcą być dobrzy, chcą tylko dobrze zarabiać
ci "dobrzy" powinni, ale tylko ci...
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-18 17:19

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy chce zmusić dyrektorów szpitali do wprowadzenia od stycznia podwyżek.


Odbieram to jako AKT ROZPACZY tych lekarzy, którzy jeszcze z jakiegoś powodu nie wyjechali.
Lecz chyba nie tędy droga do podwyżek płac w ochronie zdrowia.
Państwo, jeśli chce być wiarygodne w swoich działaniach, nie może prowadzić nadal dotychczczasowej polityki w tym zakresie. MUSI w końcu ktoś się odważyć, i przekazać społeczeństwu prawdę prozaiczną w swej treści, aczkolwiek dotąd z jakichś powodów wstydliwie ukrywaną, a mianowicie, że państwa polskiego (czyli każdego z nas) nie stać na utrzymywanie SOCJALISTYCZNEJ służby zdrowia.
Oznacza to po prostu, że każdy obywatel korzystający z usług MUSI pokrywać z własnej kieszeni część procedur medycznych (pewnie tych najczęściej występujących i najtańszych), aby system ubezpieczeń był na tyle wydolny finansowo, aby mógł finansować procedury NAJDROŻSZE, które nie są osiągalne finansowo dla większości ubezpieczonych.

To co jest na dziś, można śmiało nazwać hipokryzją państwa, które wmawia ubezpieczonym, że ochrona zdrowia jest bezpłatna, choć w rzeczywistości nie ma to nic wspólnego z FAKTAMI, a personelowi tłumaczy że muszą SYSTEMOWO mało zarabiać, bo ich praca to SŁUŻBA, a przecież nawet małe dziecko wie, że służący zarabiają niewiele.

Jeśli z jednej strony nie zreformuje się systemu finansowania a z drugiej nie zrewiduje kosztów funkcjonowania ochrony zdrowia (z likwidacją niepotrzebnych kosztów włącznie), to w niedalekiej przyszłości można przypuszczać, że najbliższy szpital, w którym bez kolejki będzie można się leczyć, znajdziemy w Berlinie lub Pradze.
HANDEL WYROKAMI / 83.21.63.* / 2007-11-18 09:15
Moim życzeniem jest aby z moich składek płacono lekarzom 120 złotych za godzine.
Moim zyczeniem jest aby lodziarzom z PO z moich składek nie dano a ni grosza to znaczy aby odcieto im łakome, żarłoczne ryje AFEARAŁOWE od publicznego oryta.
obserwator / 2007-11-17 19:41 / Tysiącznik na forum
jak mnie pamięć nie myli, to grubo ponad 64 miliardy złotych składek zdrowotnych jest rozliczanych w PIT, w tym sa prywatne pieniądze, ale nie każdy się orietuje bo większość pIT nie wypełnia, nie wie że to sa duże pieniadze sukcesywnie placone na służbęzdrowia. To rzeka pieniędzy, to jak pieniądze , jest wielu ktorzy z tego tortu chcieliby najwięcej dla siebie. Najwiecej tymczasem dostali lekarze, pielęgniarki bardzo mało albo wcale, służba techniczna wcale. Lekarze to bogowie naszego życia, wszyscy podatnicy placa na ich wyksztalcenie, później nie leczą bo nie dostaja oczekiwanych pieniędzy, mimo że przysięgali to głodują , idą na niezliczone urlopy na żądanie, teraz chcą 120 zł, za nic maja inflacje lub pieniądze na życie jakie daje ZUS emerytowi czy renciście, dostają ok 700 na cały miesiąc.
Uważam lekarzy za wyjątkowo pazerny gatunek modliszek, pożerających swoich pacjentow, były Marszalek wiedzial na pewno: dzisiaj go nie ma ale słowa zostały... pokaż lekarzu co masz w garażu.
Nic dodać nic ująć. Art 68 Konstytucji nie pozwala pacjentom , podatnikom co sie dzieje z ich składkowymi pieniędzmi olacani co miesiąc, rzepadają jak kamień w wodę. Szkoda tych pieniędzy, rozplywaja się latawce, dmuchawce. Dziennikarze tego tematu unikaja jak ognia, za wierszówki nie placą a można stracic pracę. Dziennikarze są w gorszym położeniu niz lekarze, jest ich więcej , oni wszysscy nie maja kas fiskalnych i dlatego lekcewarzą zwykłych kowalskich uważając ich za mięso armatnie, albo owce do strzyzenia.
Polak2 / 83.21.247.* / 2007-11-28 21:48
Jestes wyjatkowo przepełnionym jadem obślizgłym gadem, czy ty wiesz co to jest pazernosc? Prawie nikt z lekarzy nie chciałby dyzurowac, gdyby miał normalną pensję, a wtedy nie wypisywałbys takich głupot, bo okazałoby sie , ze nagle pojawiło się 30 000 wakatów... Podejrzewam , ze nie chciało ci się uczyć albo miales problemy w szkole i najzwyczajniej w świecie zazdroscisz, że przechlapałes swoje życie. Ale nie każdy moze być lekarzem...
xxxx / 217.113.228.* / 2007-12-17 17:26
Tu się z tobą zgadzam nie każdy może być"lekarzem",mało kto jest takim obłudnikiem jak oni mniemam,iż jesteś związany ze służbą zdrowia inaczej byś ich nie bronił!
lekarz / 83.5.60.* / 2007-11-18 09:53
pomyśl, pacjent chce aby lekarz był dokształcony-ok. byłem na kursie -700 pln opłata 3 doby hotelowe-750 z własnej kasy, książka endokrynologia -350pln\sprawdź w księgarni inernetowej\ obecnie za godzinę dyżuru 20plnrachunek 16h=1 książka. co do marszałka i garaż€ -on chyba ne wie że są banki sprawdź ile samochodów \bo to stoi chyba w garażu\ jast wspłwłasnoscią banku, Ok mogę mieć stare auto ale w szpitalu jadąc na dyżur tam ktoś na mnie czeka ja się spóźnie on nie zdąży do poradni -tam PACJENT lekko zdenerwowany itd itd. ZROZUM WRESZCIE .Lekarze po studjach w większości wyjeżdzają na zachód -dyżur sobota+ n iedziela -50000PLn \w przeliczeniu\ zmuś ich do pracy w kraju-na szczęście nie ma przymusu pracy-w moi szpitali na oddziale z 10 lekarzy w 2000 roku zostało 5 najmłodszy 40lat. I jakie rozwązania na przyszłość? Ja pracuję średnio 350-380 godzin miesięcznie mam 42 lata -chcę zarabiać jak inni w kraju-informatyk awaria komputera w firmie-150pln/h, specjalista od pralki-usługa 150pln/h. mechanik -200pln/h -lekarz z 15lat stażu pracy samodzielny operator-20/h. jest ok?
interesiak / 83.18.12.* / 2007-11-22 14:20
lekarzu, duuuużo wody w Twoim wywodzie!
Po pierwsze w przeważającej większości lekarze specjalizują się za pieniądze pracodawców, po drugie lekarze w większości nie wyjeżdżają (na razie jest to niewielki procent),
po trzecie część z nich w ciągu np. 12-godzinnego dnia pracy wypracowują 26-28 godzin, t.zn. za tyle biorą kasy (w tych samych godzinach praca na oddziale, w poradni, konsultacje itp.),
po czwarte w godzinach pracy w szpitalu przyjmują prywatnych pacjentów, wykorzystując do tego drogi sprzęt medyczny szpitala,
po piąte mają możliwość dorobić do pensji w tym samym zakładzie, czego inni nie mogą!.
To prawda, że winny jest zły system, ogromne pieniądze są w nim marnowane, ale to nie powód że należy się tylko lekarzom! Inni też chcą jeść. Pracuję w służbie zdrowia i wiem, że lekarz w szpitalu z dyżurami, kontraktem, dodatkowymi "pracami" (kierownik poradni, pracowni, konsultant it.) - wyciąga średnio 7-9 tyś. zł. Jeżeli to jest mało to co ma powiedzieć pracownik, co ma 1,2 tyś? Może takiego trzeba by utylizować (z miłości, żeby się nie męczył?).
~wojtek / 83.144.70.* / 2007-11-18 10:53
On tego nie rozumie, nawet nie ma cywilnej odwagi bronić swoich "racji", nie mówiąc o przyznaniu się do błędu.
mietb / 2007-11-18 09:52
To, że kasa przepada, to nie wina lekarzy. Do lekarzy te pieniądze nawet nie docierają. Zauważ kolego jedno, że w cywilizowanych krajach lekarz właśnie jest bogiem, bo posiada wiedzę, której nie ma pielęgniarka, czy też pracownik techniczny. Lekarz tam nie jeździ do każdego wypadku, nie przychodzą do niego babki w moherowych beretach, żeby pogadać. "Panie doktorze, przepraszam, że nie byłam 2 tygodnie, bo byłam chora" (cytat połowy z kilkuset pacjentek mojej koleżanki). W Polsce lekarz jest przepracowany (ile Ty pracujesz?), zajmuje się bzdurami, dlatego myli się. Ciekawe jak będzie, gdy ktoś z Twoich bliskich znajdzie się u lekarza, inaczej będziecie "śpiewać".

GWARANTUJĘ CI, ŻE MOI RODZICE (A MOŻE NAWET JA) TAKŻE PŁACILI NA TWOJE WYKSZTAŁCENIE SOCJALISTO "POLSKIEJ PRAWICY". Było już kiedyś "wszystkim po równo, czyli g**no".
man13 / 2007-11-17 23:14 / Tysiącznik na forum
Jestes imbecylem wylewajacym pomyje w temacie kompletnie Ci nie znanym. Takie wiadomosci, jakimi uraczasz to forum, nadaja sie do serwowania w telewizji TRWAM i na falach Rydzykowych rozglosni radiowych, dla szalonych moherow.
~wojtek / 83.144.70.* / 2007-11-17 19:59
Wszystko byłoby prawdą gdyby nie to, że nie masz pojęcia jakie są KOSZTY opieki medycznej. To nie jest serwis samochodowy, gdzie płacisz x zł za złużytą część. Te koszty są bardzo duże, tak duże, że NFZ w większości ich nie zwraca. Efekt jest taki, że dyrektorzy oszczędzają na czym leci, głównie na pensjach personelu medycznego. Dalszy efekty? Znam szpital, gdzie od 20 lat (nie ma tu pomyłki, ma być 20) nie przyszedł ANI JEDEN NOWY LEKARZ, starzy powoli odchodzą na emeryturę, a dyzury trzeba brać dwa razy częściej niż jeszcze kilka lat temu. Dla Twojej świadomości - mowa o szpitalu dziecięcym dużego miasta. Tylko jakoś nikogo to nie interesuje.
Po drugie: argument o opłaceniu komuś studiów jest mówiąc delikatnie chybiony. Wiele osób uczy się na państwowych uczelniach i jest ok. "Przecież usługi prawnika to luksus, a on sam musi utrzymać rodzinę - trzeba więc sporo za nie zapłacić. A lekarz? Nie ma prawa do rodziny, a jego usługi nie są luksusowe - zdrowie należy się wszystkim po równo." Otórz jest inaczej: za zdrowie odpowiadasz Ty sam, usługę lekarza musisz wykupić tak jak usługę prawnika, lekarz ma prawo do rodziny i musi móc ją utrzymać. Kiedyś słyszałem rozmowę z lekarką czy to moralne, żeby za leczenie ludzi rządać zapłaty. Odpowiedziała, że nie musi tego robić i może leczyć za darmo, ale kto wtedy opłaci kształcenie jej dzieci, kto zapłaci za książki, szkolenia etc. etc.? Judymów już nie będzie, z tego prostego powodu, że ludzie nie potrafili ich uszanować - nazywali ich konowałami. Teraz też będą, ale będą musieli za tą przyjemność płacić.

P.S. Nie jest winą lekarzy, że emeryci mało dostają. To jest raczej wina polityków. Po drugie byliby idiotami, gdyby nie rządali tego, czego im się należy. W końcu dlaczego mamy równać do czegoś co jest najgorsze? Wszyscy będą mieli równo, ale... źle? Pomyślałeś o tym?
obserwator / 2007-11-17 19:42 / Tysiącznik na forum
pomyłka miało być ponad 34 miliardy.
mietb / 2007-11-18 10:01
Jak to obliczyłeś? Wiesz ile na przykład kosztuje sprzęt do diagnostyki lub od leczenia? Oświecę Cię.
1. Akcelerator do teleradioterapii ok 3mln USD (7,5mln PLN)
2. Przygotowanie zaplecza technicznego ok 6mln PLN
3. Przygotowanie zaplecza diagnostycznego kolejne 2mln PLN

To tylko teleradioterapia. Leczy się tam raka płuc palaczy (aktywnych, biernych). Koszt leczenia nierzadko przekracza 100tyś PLN za jednego pacjenta (koszty urządzeń muszą się zwrócić). Oczywiście to jest tylko jeden z szerokich strumieni odpływu gotówki. Jakby to zestawić z akcyzą z papierosów, to nadal jako Państwo Polskie jesteśmy na minusie;) NFZ za to płaci, ale i tak kombinuje jak może, żeby nie za wszystko.

Poza tym NFZ jak jest tylko 1 błąd w rozliczeniu - nie zapłaci za 30tyś pozostałych pacjentów występujących w rozliczeniu i nie powie gdzie jest błąd. Przygotowanie takiego rozliczenia bez systemu komputerowego zajmuje 2-3 tygodnie pracy. NFZ tak jak ZUS miga się od płacenia.

Na tym przykładzie widzisz dlaczego w szpitalach nie ma pieniędzy i gdzie się znajdują. Nie odzywaj się, ZAMILKNIJ, jeśli nie znasz tej chorej sytuacji od środka.
Pacjent / 89.238.12.* / 2007-11-17 16:34
Za mało ma ta banda ZŁODZIEJI? Załozyć im kasy fiskalne.Już im się w dupach przewraca.
Lekarz / 212.33.78.* / 2007-11-18 13:05
Było przekleństwo "Obyś cudze dzieci uczył!", będzie przekleństwo "Obyś polskich pacjentów leczył!"
Odradzałbym własnemu dziecku studiowanie medycyny,
przy takim traktowaniu lekarzy.
Wymagania na beczki a wynagrodzenie na łyżeczki.
Chodzi tu przedewszystkim o galerników pracujacych w publicznych szpitalach, którzy leczą najcięższych chorych, a nie o prywatne gabinety.
recepta12 / 37.47.103.* / 2015-12-30 17:44
już mi się zygać chce od tego skamlenia jakie to wymagania a jak małe zarobki. Człowieku komu ty to mówisz. Znam temat bardzo od środka - lekarze mają zarobki na kontraktach po 20-30 tysięcy zł. Nie mówiąc o kopertach od wdzięcznych... Możesz wypierać to ze świadomości, ale będziesz błądził. Wprawdzie pracujecie po 300 godzin i więcej, ale przestań ściemniać bo ta praca w dużej części polega na poleżeniu na kozetce na dyżurze choć w domu nie przebywa to fakt. Jednak jak to się ma do rzeczywistej średniej zarobków? Czyli 1500 zł? Chyba umiesz liczyć albo zdrowy rozsądek ci wyparował?
mietb / 2007-11-18 10:06
A Ty jakby był otwarty bagażnik czyjegoś samochodu ze sprzętem HiFi wartym 50tyś złotych, to byś nie wziął? Wątpię. Kto jak kogo przezywa, sam się nazywa.

Twoje pieniądze ze składek (o ile w ogóle je płacisz, bo może masz jeszcze mleko pod nosem) lądują za leczenie palaczy (onkologia jest najkosztowniejsza, a ma najmniejszą skuteczność w Polsce), moherów chodzących do lekarza pogadać sobie (szlag mnie trafia jak idę do publicznej placówki, muszę wystać przed 10 babkami, które idę "tylko po receptę", a siedzą 25 minut; lekarz później mówi, że pani potrzebowała się wyżalić).

Poza tym inaczej będziesz śpiewać, jak pójdziesz to lekarza :D HIPOKRYTO.
man13 / 2007-11-17 23:15 / Tysiącznik na forum
Podzielam poglad o kasach, co do dup mam pewne watpliwosci.
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-17 17:18
Pacjent - a gdzie ty się leczysz?? U złodziei???
Roman K / 2007-11-17 16:28 / Bywalec forum
Ządanie 20 tys na etat niezaleznie od ilości wykonanych świadczeń zdrowotnych

to kwalifikuje bez skierowania na badanie psychiatryczne
graszka Katowice / 87.207.8.* / 2007-11-18 10:16
Popatrz a ja jako pielęgniarka za dyżur mam 0, 70 - 0,85 groszy za godzinę dyżuru a te pieniądze są naliczane tylko jak mam dyżur w sobotę lub niedzielę . Płakać się chce jak nam się śmieją w twarz i mieszają nasz zawód z błotem , pielęgniarka nie weźmie łapówki , a co do płacenia 120 zł za godz dyżuru to weżcie pod uwagę jeszcze i to że on w czasie dyżuru obróci jeszcze prywatną poradnię i zarobi podwójnie , a drugi go kryje - tylko ciekawe co by było gdyby ale oni mają nas gdzieś . Fakt - pielegniarka podwyżki 550 zł - podatek ponad 30% i do podstawy ok 350 zł a lekarze 2000 zł podwyżki do podstawy po podatku + 120 zł za godz dyżuru , a do tego prywaa i spanie w nocy to jest rzeczywistość
brygida / 85.219.248.* / 2007-11-23 21:14
niech zarabiają ale zero prywaty na dyżurach, zero spania w nocy i zakaz gabinetów
......................... / 83.144.70.* / 2007-11-17 19:59
Na etacie mają średnio 11-12 zł/h pracy. 120 domagają się za nadgodziny przy tak żenująco niskich stawkach za godziny 'etatowe'.
acomitam / 83.25.231.* / 2007-11-17 13:59
Jedyne wyjście to prywatyzacja służby zdrowia i wprowadzenie konkurencji. Wtedy proszę bardzo. Ale dopóki będzie tak: ktoś chce x zł / godzinę, więc podniesie się składki społeczne, aby wyszło na to x zł/godz, dopóty jest to zwykły, socjalistyczny skok na kasę. Lekarze tak troszczą się o pacjentów, ale jakoś nie słyszę, aby domagali się zmian modelu. Ciągle chodzi tylko o to, aby dać więcej pieniędzy. A przecież nawet dziecko zauważy, że pizzę dostarczają szybciej, niż dojeżdżą do potrzebującego pogtowie. Wynika stąd, że pizza jest wartościowsza niż ludzkie zdrowie i zycie.
leiho / 2007-11-17 16:02 / "Tu Ne Cede Malis"
doskonałe. Mam identyczne podejscie - i ludzie tego ciągle nie rozumieją, ze łatwiej dowieźć pizze, panienki z agencji czy chińskie żarcie, niż dojechac NA SYGNALE przez całe miasto z pomocą medyczną. To jest po prostu żałosne, cały ten państwowy kołchoz. Tylko prywatyzacja, konkurencja -wtedy ubezpieczenie kosztowałoby 100 zł miesiecznie albo i mniej, i wszyscy chorzy, dostaliby szybko nalezną im pomoc. Przecz z socjalizmem, systemem wyzysku, biedy, korupcji, niesprawiedliwosci.
Nie wszyscy / 83.24.141.* / 2007-11-17 19:46
Wielce Szanowni "A co mi tam" i "Leiho" proszę nie używajcie takich sformułwań, jak "wszyscy chorzy czy też każde dziecko wie", bo gdyby tak na przykład w Warszawie lub innym mieście "prawie wszyscy" mieli samochód i chcieli jeździć po pizzę - to przy obecnym bałaganie stworzonym przez HGW to "prawie na pewno" i "prawie Nikt" nie dojechałby po nią w 15 minut co "prawie każde dziecko wie". Wydaje mnie się, że najbardziej zbliżone do socjalizmu są systemy stworzone np. we Francji i krajch skandynawskich - najwyższe progresywne podatki, bardzo wysoki poziom zabezpieczeń socjalnych i właśnie w tych krajach w Unii Europejskiej są najlepiej zorganizowane systemy opieki zdrowotnej. Prawdopodobnie "Pzza" i wasze rozumienie "socjalizmu" ma się nijak do ilości ludzi mogących w proponowanym przez Was systemie korzystać w systematyczny sposób z opieki lekarskiej. Tak jak nie wszyscy chcący mają samochody i pieniądze na pizzę, tak nie wszyscy chorzy potrzebujący pomocy będą mieli pieniądze na karetkę i ktoś za nich musi zapłacić.
man13 / 2007-11-17 23:23 / Tysiącznik na forum
Aby korzystać w systematyczny sposób z opieki lekarskiej trzeba trzeba miec pieniadze i jest to tak samo oczywiste ze w obecnej sytuacji braku pieniedzy nie wszyscy potrzebujacy uzyskuja ta pomoc pomimo placonych skladek. Pomijanie tych faktow swiadczy o elementarnym braku umiejentnosci logicznego myslenia w kategoriach przewidywania przyszlosci systemu w jakim znajduje sie obecny i przyszly pacjen RP.
tomzar / 2007-11-17 13:09 / portfel
Jestem doradcą finansowym ..... najlepszą grupą klijentów są LEKARZE !!!! Przebijają wszystkich nawet prawników i menegerów. Mam kilku klijentów lekarzy którzy inwestują miesięcznie po 2000 - 2500 zł. I nie są to lekarze kliniczni, profesorowie tylko lekarze rodzinni lub specjaliści z przychodni.
mietb / 2007-11-18 10:09
Chyba dopiero zacząłeś pracować. W sumie prezesi, posłowie to raczej do takich jak Ty nie chodzą, są inteligentniejsi i sami inwestują :)
piskorze / 2007-11-18 09:08
no bez przesady, 2500 zł to nie są olbrzymie pieniądze
graszka Katowice / 87.207.8.* / 2007-11-18 11:01
jak dla kogo ja nawet brutto tyle nie mam !
mietb / 2007-11-18 21:57
Nie od razu Rzym zbudowano. Inwestuj w wiedzę. Pracuj mądrze, nie ciężko. Kult ciężkiej fizycznej pracy zakończył się w 1989 roku, ale niektórzy go jeszcze nie rozumieją. Zwłaszcza Ci, którym sie nie chciało nosić teczki, a teraz noszą woreczki.
j23-24 / 83.6.91.* / 2007-11-17 20:41
Znam kilku doradców finansowych, wszyscy mają brudne ręce i ropne zmiany w okolicach narządów płciowych. Znam też jednego, który nie ma tych zmian, ale ma nierówno pod sufitem. Rozmowa na forum dotyczy nadgodzin pełnionych przez najemników, a nie właścicieli przychodni.
łysy prawnik / 83.18.204.* / 2007-11-17 20:12
Moje gratulacje.tajemnica to tajemnica. ale to dotyczy prawników wykonujących zawody adwokata i radcy.Jjeśli to prawda ,że jest Pan doradcą to jest Pan wyjątkowo obrzydliwy
(wykształciuch) wykształcony i niemoralny.
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-17 14:09

którzy inwestują
miesięcznie po 2000 - 2500 zł.

Tak mało?????
To masz jakichś "cienkich" klientów. To jacyś ciułacze. Mizeria.
~wojtek / 83.144.70.* / 2007-11-17 13:14
Prywat... A w artykule mowa o szpitalach PUBLICZNYCH.
~wojtek / 83.144.70.* / 2007-11-17 13:15
i państwowych. Zapomniałem dodać.
tomzar / 2007-11-17 13:19 / portfel
Tak ale lekarze pracują zwykle w kilku miejscach ! Mój lekarz rodzinny oprócz pracy w mojej przychodni popołudniami przyjmuje w innej, a w weekendy w szpitalu wojewódzkim.
Lysy prawnik / 83.18.204.* / 2007-11-17 20:17
Człowieku.tego Pana to nie interesuje. Ten Pan chce GODZIWIE ZYC NA JEDNYM ETACIE.
Pan o tym nie wie.
Ten Pan powie,że ammy jednakowe żąłądki.i Może sie nabrać. Ja z wyboru jem buraki, kapuste itd. Odchudzanie.
kpiarz / 195.205.100.* / 2007-11-17 14:30
Ciekawe ile już ma procesów o błąd w sztuce lekarskiej skoro wogóle nie odpoczywa?:)
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-17 14:10

Mój lekarz rodzinny oprócz
pracy w mojej przychodni popołudniami przyjmuje w innej,


To ty jesteś doradcą inwestycyjnym w SWOJEJ przychodni?? :):)
~wojtek / 83.144.70.* / 2007-11-17 13:29
A powinien pracować w kilku miejscach? Podajesz argument na to, że za mało zarabiają w szpitalu. :)
tomzar / 2007-11-17 13:43 / portfel
Ludzie inwesują średnio 10 - 15% swoich dochodów.
Policz jeżeli 2500 stanowi 15 % .....
Pozatym jest coś takiego jak chciwość, gdy zarabiam 18.000 to czemu nie zarobić 28.000 ?
... ale ogólnie zgadzam się , żą powinni zarabiać godziwie.
costas / 83.30.224.* / 2007-11-17 20:26
dobrze i godziwie ale nie wszyscy bo większość to konowaly i nieuki tragedia
real60 / 81.219.244.* / 2007-11-17 14:13

Ludzie inwesują średnio 10 - 15% swoich dochodów.


Czy aby na pewno???
Skąd masz takie dane???
~wojtek / 83.144.70.* / 2007-11-17 13:51
Znam kilku lekarzy. Nie wiem jak inni, ale Ci z chcęcią pracowaliby normalnie (nie ponad siły) za godziwą pensję. Niestey nie mają takiej szansy.
Po drugie jest coś takiego jak "odreagowanie" - po latach marnych zarobków sam byś pewnie chciał się "odkuć" i wreszczie zapracować na godziwą emeryturę, nie sądzisz? Nie jest to chciwość.
graszka Katowice / 87.207.8.* / 2007-11-18 10:33
Biedactwa naprawdę , komu ty wierzysz? jak byś ty wylądował w szpitalu to oni z dobrego serca i to ci gwaratuję nie zainteresowaliby się twoją osobą . a co do emerytury to też byś wykazywał niskie dochody jak w gre wchodzą pieniążki z prywacizny .... zastanów się co ty myślisz i jaki poglądy przedstawiasz?
KomatoSong / 83.168.89.* / 2007-11-17 13:08
Jestem doradcą finansowym ..... najlepszą grupą klijentów są LEKARZE !!!! Przebijają wszystkich nawet prawników i menegerów. Mam kilku klijentów lekarzy którzy inwestują miesięcznie po 2000 - 2500 zł. I nie są to lekarze kliniczni, profesorowie tylko lekarze rodzinni lub specjaliści z przychodni.
mietb / 2007-11-18 22:01
Ale to już było, pisałeś o tym wyżej. Ja nie jestem lekarzem, ale gdybym złapał jeszcze jeden etat, też bym taką lub większą kwotę mógł inwestować. Poza tym chyba dopiero zacząłeś pracować lub cienki jesteś skoro nie masz lepszych klientów.
fty / 79.184.18.* / 2007-11-17 11:59
Prorok Tusk może wszystko jak każdy Prorok, ja jestem nauczycielem i licze że Prorok dotrzyma słowa wobec nauczycieli no mi wystarczy 80 zł. za nagodzinę jestem skromny
mietb / 2007-11-18 10:18
Nauczycieli. Ukaż nam ile zarabiasz za godzinę?
Jakby tak przeliczyć te 18h tygodniowo, 3 miesiące wakacji, 2 tygodnie ferii, przerwy świąteczne... Człowieku, wy na prawdę nieźle zarabiacie. Dostajecie pensję co miesiąc nawet jak są wakacje. Powiedzmy, że nauczyciel zarabia 2000zł brutto miesięcznie. Rocznie przepracuje około 650 godzin w szkole na lekcjach. Dodajmy 50 godzin na sprawdzanie sprawdzianów na okienkach. 700 godzin rocznie.

Za godzinę NAUCZYCIEL zarabia więc 34,3 PLN brutto. NAJLEPSZE JEST TO: Nauczyciel jakby pracował w pełnym wymiarze godzin z taką stawką godzinową miałby 5760 PLN brutto. NIEŹLE WAM SIĘ POWODZI NAUCZYCIELE.

Mało tego, prawie każdy nauczyciel może sobie dorobić korepetycjami. Za godzinę bierze średnio 50zł. Po co ma sie starać tłumaczyć dzieciakom w szkole, jak jeszcze raz przyjdą i zapłacą. Takich uczniów w tygodniu będzie na 8h (lekcyjnych = 6h zegarowych), więc miesięcznie dodatkowe 1600PLN netto BEZ KAS FISKALNYCH. Oszukują nas wszystkich, wszystkich podatników!!!

Tylko nie pisz mi, że musicie się dokształcać, bo mam do czynienia z wieloma nauczycielami i w większości to ludzie, którzy zostali nauczycielami, bo mało się pracuje, bo łatwiej było nim zostać niż specjalistą na wolnym rynku. Wasze dokształcanie jest nie więcej warte niż lekarzy lub prawników, którzy to na prawdę muszą być aktualnie z obowiązującymi wiadomościami... a Wy tylko z programem, który dostajecie z kuratorium.
bollullos / 2007-11-24 11:00 / portfel / Uznany Muł Pancerny
debil - śmieciu
aby wyprodukowac 1 godzinę profesjonalnego szkolenia czyli lekcję - trzeba 3-4 g. przygotowania, + sprawdzenie umiejętności - a wszystko w domu, na własnym komputerze, ze sprzętem za który nikt nie zapłaci.
Zarobki - 900 zł. na rękę!
idioto! - to nie wystarczy nawet na ten komputer i oprogramowanie. Do pracy nauczyciela dokłada rodzina. Plus za darmo wymagane życie społeczne szkoły, doszkalanie na własny koszt itp.
nauczyciel wychodzi na minus i jest finansowany przez bogatszego męża/żonę!
.................................. / 83.144.70.* / 2007-11-17 11:44
A wiecie, że na etacie lekarze zarabiają teraz średnio 11-12zł/h pracy (średnia dla osób z wykształceniem wyższym to 24zł/h, a dla prawników pracujących na państwowym etacie 35zł/h)?
mietb / 2007-11-18 10:22
a dla nauczycieli jakby policzyć ile wyrabiają godzin w ciągu roku i przez tą liczbę podzielić ich pensję "2000 brutto", to wyjdzie też 34PLN brutto/h.
ConrPL / 85.89.162.* / 2007-11-18 05:56
Z tego co wiem w 2006 r. mediana wynagrodzeń osób z wyższym wykształceniem, wyniosła 2950 PLN (czyli przy 48h/tydzień pracy około 14 PLN/h). (http://www.bankier.pl/wiadomosci/multiarticle.html/1558516,9,poradnik.html)
Średnia mogła być wyższa, ale po pierwsze wydaje mi się, że nie aż tyle, a po drugie wynika np. z uwzględnienia pensji prezesów i nie powinna być punktem odniesienia dla zarobków lekarzy, którzy pracują też wyjątkowo krótko w tygodniu. Jestem za tym by lekarze zarabiali więcej, jak wszyscy, ale nie z kradzionych z podatków państwowych pieniędzy.
....................... / 83.144.70.* / 2007-11-18 12:16
Polecam lekture rocznikow statystycznych GUSu.
Lekarze pracuja krotko? 80-100h w tygodniu to krotko?
~wojtek / 83.144.70.* / 2007-11-17 11:55
Nie wiedzą i bzdury gadają. Za takie pieniądze, jakie idą w polsce na opiekę medyczną powinny być refundowane tylko przypadki ciężkie i zagrożenia życia. Z bólem głowy, rozcietą ręką, nowotworami płuc palaczy powinno się chodzić PRYWATNIE. Takie są realia finansowania. Lekarzom (większości) powinniście dziękować za to, że jeszcze garstka ich została. Smutne, ale prawdziwe.
acomitam / 83.25.231.* / 2007-11-17 14:07
Dlatego trzeba zmienić model. Niech opieka zdrowotna działa na zasadzie ubezpieczeń. Zakłady ubezpieczeniowe potrafią doskonale obliczyć, jakie muszą być składki, aby zapewnić finansowanie przypadków objętych ubezpieczeniem. Dlaczego nie można tego zastosować w przypadku opieki medycznej? Fałszywe z gruntu pojęcie solidarności społecznej wyrządza więcej szkód niż pożytku. Jest jedynie narzędziem uprawiania demagogii i mamienia ludzi, którym można wmówić wszystko. Nawet to, że PO chce wszystkim zrobić dobrze.
Klops / 83.26.196.* / 2007-11-17 11:32
Ooooo bez reformy służby zdrowia i systemu ubezpieczeń?
Nie no super a ja za księdza głupi chciałem iść, to idę na doktora zrobię specjalizację tę pierwszą zaloguję się w jakieś mieścinie w szpitalu i heya będę wiódł dostatnie spokojne życie i jeszcze będę szanowany. Ale fajnie i jeszcze w dużym pokoju zrobię sobie gabinet i będę przyjmować tych lepszych pacjentów. Aleeeeeeeeeee
graszka Katowice / 87.207.8.* / 2007-11-18 10:38
Zgadzam się w zupełności ksiądz to zawód nieopłacalny -- lekarzyna tak , i za dużym pokojem też jestem
kurdt77 / 2007-11-17 14:37 / portfel
no to powodzenia na wstepnym ci zycze, duperelku:)
Kero niezwerbowany / 83.238.147.* / 2007-11-17 11:11
A ja chcę zarabiać 50 wobec obecnych 150.
Wręcz żądam!!
spieprzajdziadu / 83.24.215.* / 2007-11-17 11:43
czułem, że dziad jeden
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy