Forum Forum podatkowePIT

PIT, CIT i VAT po 18 proc.

PIT, CIT i VAT po 18 proc.

skomentuj
Romek / .* / 2005-03-15 08:21
Komentarze do wiadomości: PIT, CIT i VAT po 18 proc..
Wyświetlaj:
Jan S. / .* / 2005-03-30 14:12
Moim skromnym zdaniem podatki dochodowe (PIT i CIT) powinno się pozostawić w obecnej postaci. Nie powinny tylko z roku na rok rosnąć ( np. poprzez roczny przyrost o 0,25% ubezp. zdrowotnego). Pod żadnym pozorem nie powinno się zamrażać progów podadkowych. Pewne ulgi np. na zakup materiałow budowlanych na remont lub budowę domu, na dzieci, szkołę winny być zachowane. Przy podatku liniowym dla przedsiębiorców ulgi nie przysługiwałyby. Co do podatku VAT: jak obecnie 22% z tendencją do stopniowego obniżania (ale na żywność i usługi budowlane mieszkaniowe tylko po 3%)
Jan S. / .* / 2005-03-30 18:46
Dodam, że pierwszy próg podatkowy winien wynosić najmniej 80.000 zł, a następny 120.000 zł
Miki / .* / 2005-03-20 21:13
Platforma Obywatelska da się przekręcić przez maszynkę do mięsa , byle dojść do władzy . To jakaś nowa głupota Platformy ,te 15% podatku . Ciekawe jak to sobie wyobrażają . Położą finanse i odejdą z podkulonym ogonem.Pamiętam hasło sprzed chyba 25 lat " Jak nas zarejestrujecie , bułkę z szynką jeść będziecie" . I co , po latach co czwarty Polak głoduje , a miało być tak pięknie . Nie wierzę Platformie. Cztery lata w sejmie i cisza. Nagle się obudzili.
Optymista / .* / 2005-04-12 11:26
Narazie jeszcze Platforma finansów nie położyła tak jak większość poprzednich i obecny rząd (duży deficyt). Efekty obniżenia podatku CIT (większy ich napływ) potwierdzają słuszność tych rozwiązań czyli zmniejszania podatków wszelkich. Także propozycja 3x15% jest ze wszech miar słuszna.Jeżeli chcemy być konkurencyjni do innych krajów w rejonie musimy iść tą drogą. Natomiast nie przyniesie poprawy jeśli nie zlikwidowane zostanie marnotrawstwo naszych podatków przez rząd i administrację lokalną. Każdy z nas napewno jest w stanie efektywniej wydać zaoszczedzone na podatkach środki niż nasza totalnie skorumpowana i niekompetentna sfora urzędasów wszelkiej maści.
Michael / .* / 2005-03-30 09:39
Dla mnie kolega co pisze powyzej chyba sie wychowal na populizmie Leppera piszac, ze co czwarty Polak gloduje. Jest o wiele lepiej niz 15 lat temu, a na dowod tego mozna tylko wspomniec, ze dochod na mieszkanca wzrosl (realnie!!!) o ponad 30% (najwiecej w regionie) w tym czasie - z faktami albo sie nie dyskutuje albo sie idzie do Samoobrony. Co do 15% i mowienie o glupocie i ciszy to kolejna ignorancja ze strony tworcy komentarza powyzej. Troche wystarczy poczytac o tych planach, obejrzec wyliczenia i zapoznac sie z argumentami za i przeciw. I wtedy wszystko jest jasne. Proponuje sie z tym zapoznac a nie krytykowac w czambul cos co ma racjonalne podstawy. Niech tylko za przyklad posluzy wzrost dochodow z CIT-u (ponad 50%) do budzetu w wyniku zmiany stawki z 30% na 19%. Troche pokory i minimum checi do zapoznania sie z tezami 3x15%.
janusz / .* / 2005-03-29 16:54
Musze powiedziec, ze Przedmowca sie myli, poniewaz od dawna juz slysze, ze 2 lata na pewno, o propozycji Platformy co do 15% stawki wszystkich podatkow. Z uwaga sledze co najwazniejsze partie w tej kwestii maja do powiedzenia i propozycje Platformy sa warte rozwazenia, a wcale sie nagle nie obudzili. Juz proponowali to wtedy, gdy Rosja wprowadzala u siebie obnizke podatkow i to drastyczna za Pierwszego Putina.
doswiadczony niewierzacy / .* / 2005-03-15 21:54
Jestem przeciwko wszelkiej masci politykom i z prawa i lewa dla ktorych tylko obiecanki przedwyborcze o ktorych tuz po wyborach zapominaja sa wazne, ale te obiecanki przechodza wszelkie granice zeby planowac wtedy gdy sie juz odchodzi a gdy sie do wladzy dochodzilo to wtedy liniowy podatek z glowy nam wybijali!!!!!!!!!!!!!!!
helmut / .* / 2005-03-16 10:03
Owszem, wybiją! Podatek liniowy na poziomie 14% jest bezsensem ekonomicznym, bo na tym poziomie obecnie każdy przeciętny Polak płaci podatki, skutki dla budżetu państwa żadne, a apetyt duży. Podatek rzędu 18% (bez odpisów) daje automatyczny wzrost dochodów państwa. Oczywiście nie znaczy to, że pieniądze spadną z nieba. Ktoś je wyłoży. A kto? No widomo kto - ten który dzisiaj płaci podatek 19%, a który to odlicza sobie przez kolejne lata np. ulgę remontową. Ktoś kto płaci podatek 40%, te prawie 30 tys. złotych wydał w pierwszym roku obowiazywania ulgi, teraz nie ma już co odpisać, a na marudera, który jeszcze tego nie zrobił, bo go nie stać, nie chce czekać. Stąd ten pospiech. Płacę 40% podatku. Wiem, że każda jego obniżka to ulga dla mnie. Wiem, że podatek liniowy 25%, to 15% mniej dla mnie (nie mam już co odpisać, a na kosciół nie chcę dawać), ale dla tego który płaci 19% (realnie 15%, bo jeszcze odpisuje ostatnie ulgi), to realna podwyżka o 10%. Co mnie obchodzi biedak - powiem. A no obchodzi mnie, bo za parę lat przyjdzie mnie zjeść. Sytemu trudno zrozumieć głodnego, stąd rewolucje. Powinniśmy brać przykład z cywilizowanych krajów, a nie z młodych demokracji. Reforma emerytalna, gdzieś z Ameryki Południowej, podatki gdzieś z Rosji (a tak jej nie lubimy), przecież to paranoja! Skąd my czerpiemy wzory? A może by popatrzeć na naszych wysokorozwiniętych partnerów z UE? A może by poatrzeć na Szwecję (80%), a może na Niemcy (52%), a może na Danię, gdzie zarabiają 10 x tyle co my, a ceny prawie te same. Nie, my wykonujemy misje: chrystianizujemy Europę, która rozwinęła się dzięki dechrystianizacji, bierzemy przykłady z ekonomiki Rosji (chyba już lepiej z Chin), wprowadzamy wygodne rozwiązania emerytalne z Ameryki pld. (oczywiście wygodne dla instytucji finansowych, które tracą nasze pieniądze) Jeśli ktoś, kiedyś inwestował na rynkach kapitałowych, to rezultaty ekonomiczne ofe są śmieszne i widzi jak jesteśmy okradani. Czy ktoś przeprowadził symulację i porównał otrzymane efekty finansowe z dwóch rodzajów oszczędzania na emeryturę? Pierwszy to proste wpłacanie do dowolnie wybranego OFE, a drugi to proste oszczędzanie długoterminowe w bankach, ewentualnie wykupywanie obligacji skarbu państwa? Gdyby ktoś w tym państwie zrobił taką prostą symulację, to uswiadomiłby sobie, jakimi złodziejskimi instytucjami są OFE. Wystarczy zresztą porównać prowizje brane przez fundusze inwestycyjne (dobrowolne - np Pionier) i OFE. Pierwsze działają w skomplikowanych warunkach inwestowania i muszą się utrzymać na rynku kapitałowym (efekty), drugie mają praktycznie wolną rękę. A wracając do podatku liniowego, to poszerzy on tylko strefę biedy w Polsce. W POLSCE NIE MA ŻADNEJ DYSCYPLINY BUDŹETOWEJ W WYDATKACH PUBLICZNYCH. Trzeba pilnie to załatwić, a oszczędności się znajdą. Trzeba odpolitycznić gminy i miasta. Trzeba zastanowić się nad komórkami, samochodami, podróżami służbowymi, ekwiwalentami za nie, tworzeniem nowych etatów, zatrudnianiem na tym samym stanowisku wczoraj - pracownika, dzisiaj - emeryta, darowiznami na rzecz KK, przetargami, likwidacją niepotrzebnych instytucji. W pewnym miasteczku istnieje Punkt Informacji Turystycznej. Pytam się ile osób skorzystało z usług tego punktu w ostatnim roku? Odpowiedź - NIKT. Po co są takie cuda jak IPN? Chyba po to by dzielić Polaków i brać pieniądze? Niezależnie od intencji nie jest to instytucja konsolidująca nas, ani mająca w swych zasadach katolickie (dla mnie ludzkie) przebaczenie i zaczęcie od nowa.
ochuckirysio / .* / 2005-05-23 13:59
Jeżeli chodzi o stawki podatkowe to faktycznie trzeba poprostu siąść i to przeliczyć, żadne przypuszczanie i polityczne mydlenie oczu co do skutków tych reform nie może stać się priorytetem rządu. A jeżli chodzi o pana wypowiedź w stosunku do dyscypliny budżetowej to zgaddzam się z Panem w 100%. sam jestem pracownikiem samorządowym i widzę na codzień co się wyparawia w miastach, gminach i powiatch. Opolitycznienie samorządów powinno stać się priorytetem a co za tym pójdzie zracjonalizowanie wydatków i bardziej ekonomiczne spojżenie na rozwój miast w których żyjemy. To nie są bezpańskie folwarki tylko miejsce prac i życia całego naszego społeczeństwa...
Zbig / .* / 2005-04-06 09:44
A może byś ocenił taką Irlandię? A dlaczego Niemcy obniżają swój CIT? Dlaczego wespół z Francją nalegają abyśmy podwyższyli procent podatku? Chcą aby nam było lepiej? Co do OFE, to czy ktoś zrobił symulację, jak nas okrada ZUS? OFE nie ma praktycznie wolnej ręki, nie może przekroczyć określonego pułapu inwestycji na giełdzie, za granicą, w obligacje itd. Wyniki za ostatnie 3 lata OFE to średnio 13% zysku rocznie. Owszem, płacimy 7% od składki, ale już teraz to mnie nie rusza, mam około 10 000 zł, czyli zysk rzędu 1300 zł, a składka wynosi około 8 zł miesięcznie (7% od 110 zł, jakie co miesiąc idą z ZUSu) , czyli niecałe 100 zł rocznie. Może by teraz warto to porównać do banku lub do obligacji? Na czysto zostaje 1200 zł, czyli 12%. Prosty kalkulator i trochę konkretów i powyższa argumentacja się sypie. Jeżeli chodzi o podatek liniowy, to sam taki płacę, jako przedsiębiorca. Wpływy do budżetu z tego tytułu nagle wzrosły, czy tego nie widzicie? Zatrudniam teraz dodatkowo 5 osób, bo mam nadzieję, że będę zarabiał jeszcze więcej. 2 lata temu nie było mnie na nich stać bo 40% podatek, bez względu na to, czy kontrahenci mi płacili czy nie, musiałem zapłacić.
Eryk / .* / 2005-03-16 13:50
W pełni się zgadzam z Helmutem. Systemy finansowe w Polsce są rozbojem w biały dzień. OFE razem z ZUS-em jest molochem bez dna za to z ogromnym apetytem. Cały system powinien byc rozebrany i wybudowany na zasadach wolnego rynku. Zasadach, w których na ubazpieczenia zdrowotne, emeryturę i kilka innych rzeczy odkładamy sami, zgodnie z wysoką rentowności niektórych instrumentów finansowych.A jeśli tego nie potrafimy to zdajemy się na doradce finansowego. JAK DŁUGO JESZCZE EKONOMIŚCI SFERY RZĄDZĄCEJ BĘDĄ OBRABIAĆ NASZĄ GOSPODARKĘ METODAMI EMPIRYCZNYMI, CZYLI A NUŻ SIĘ UDA???
Xporferus / .* / 2005-03-15 17:07
Zasadnicze pytania:czy w tym nowym systemie będziemy więcej oddawali pieniędzy urzędnikom czy mniej? czy więcej czy mniej zostanie nam w kieszeni?Pytania pochodne:czy urzędnicy w swoich szlachetnych dłoniach będą mieli więcej czy mniej pieniędzy do wydania w naszym imieniu, na nowe niezbędne cele ( co uczynią oczywiście bezinteresownie)?czy nowy system zwiększy czy zmniejszy ingerencje ,,państwa" w rynek (zwiększy czy zmniejszy naszą wolność gospodarczą)?czy korzyść finansowa jaką daje uproszczenie formy pobierania podatku jest na tyle duża, że dla płatnika to będzie zysk a nie strata w porównaniu ze starym systemem?czy nie lepiej najpierw zastanowić się jaki jest zakres niezbędnych usług państwa i potem dopiero obliczać podatek do pobrania od obywateli? Pogłówny najlepiej oczywiście, bo równość wobec prawa to podstawa...podobno.
darmozjad / .* / 2005-03-15 17:33
No więc tak - genealogia nazewnictwa (i sposobu funkcjonowania) "Państwo" w III Rzeczypospolitej zaczerpnięta została przez brać urzędniczą z czasów sarmacji - a dokładnie określenia "Jaśnie Państwo" (czy jak tam to sie pisało). Jedzą, piją, lulki palą itd., no - niosą kulturę.A Wy tu - chłopy pańszczyźniane i wasale - zastanawiacie się czy oddać należy pół czy dziesięcinę, czy Jaśnie Państwo ma Wam pomagać? A Jaśnie Państwo tego nie rozumie, bo jak ma rozumieć? Przecież wszystko jest ICH, łaskawie zezwala na pracę na ICH włościach i czasem nawet coś zostawi. Ma Was w du*ie, bo kogo interesuje robactwo? A jak ktoś ma wątpliwości to niech posłucha tv wiadomości - baron ... to, baron ... tamto. No więc po "reformie podatkowej" karaluchom zostawią mniej czy więcej? - chyba retoryczne pytanie...
Xporferus / .* / 2005-03-15 23:40
...no właśnie. Domyślać się można, ale jakieś obliczenie byłoby bardziej przekonujące. A że ,,państwo" to urzędnicy-pośrednicy to wiemy... Pozdrawiamy
A / .* / 2005-03-15 15:30
CO ZA PALANT - WOŁEK ZBOŻOWY - SZKODNIK !
() / .* / 2005-04-16 20:19
Nie wydaje mi się. Ale jednak komuch.
darmozjad / .* / 2005-03-15 14:27
Jak lewica? - wiadomo, że za niedługo będzie rządzić prawica więc chłopaki zmieniają szyldy - teraz mają poglądy prawicowe i szukają posadek. Ale nie ma obawy, za 4 lata znów powstanie feniks z popiołów i naobiecuje tym razem emerytom, rencistom i bezrobotnym
jliber / .* / 2005-03-15 14:20
Mysle ze trzeba lewicy dac okolo jeszcze z 50 lat na nauke metoda prob i bledow az w koncu wynajda ponownie kapitalizm.
Student / .* / 2005-03-15 16:08
Gratuluje słusznego sformułowania. Choć "Ci" do których jest to adresowane mogą tego nie zrozumieć.
Artur / .* / 2005-03-15 14:11
O, nagle socjalisci zaczeli mowic ludzkim glosem! Gdzie sie podziali Ci furiaci podatkowi chcacy nam zostawic jedynie po kromce chleba, reszte wydajac na biurokracje i dotacje do nieefektywnych dzialow gospodarki? Niedlugo dojda do wniosku ze to oni wymyslili idee obnizania podatkow... Podobnie jak Kerry w Stanach doszedl kiedys do wniosku ze wymyslil internet :)
Tomasz / .* / 2005-03-15 09:57
Na razie nic z tego nie wynika, zwykła propaganda wyborcza, ciekawe co z tak zwanymi ulgami, w tym z tzw odliczeniem wydatków na ochronę zdrowia, jeśli ich nie odliczymy wtedy mamy podwyzkę do 27%, no ale to dla ludzi "u koryta" bez znaczenia.
Romek / .* / 2005-03-15 08:21
Niezła ta kiełbasa przedwyborcza, ale jak na mój gust trochę zatłusta. Podobne farfazony słyche od kilku lat.
Antonio / .* / 2005-03-30 21:26
My Polacy umiemy tylko przeszkadzać innym........Polakom.
skomentuj

Najnowsze wpisy