Forum Forum nieruchomościRynek nieruchomości

Prowizja biura nieruchomości

Prowizja biura nieruchomości

skomentuj
rikas / 2012-01-04 10:40
Szukam mieszkania, myślę o tym by zlecić to zadanie do biura nieruchomości, ciekawi mnie ile jednak kosztują ich usługi, ile wynosi ich prowizja??
Wyświetlaj:
Tanita / 46.39.87.* / 2019-03-19 08:18
Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/
Tanita / 46.39.87.* / 2019-03-14 09:19
Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/
Kris627 / 89.64.11.* / 2019-02-12 23:14
Polecam kontakt z Rafałem Bieleckim.
Gość843 / 89.64.11.* / 2019-03-12 23:13
Polecam kontakt z Rafałem Bieleckim. Kompetentny i uczciwy ekspert od nieruchomości w Warszawie.
MonikaEl / 5.173.160.* / 2019-01-15 19:11
Prowizje na rynku są raczej podobne i są obliczane procentowo od wartości nieruchomości. Jeśli będziesz szukał skutecznego biura nieruchomości w Poznaniu albo okolicach, które w krótkim czasie przedstawi Ci ciekawe propozycje skontaktuj się z agencją Twój Pośrednik, ja współpracowałam z nimi przy sprzedaży mojego mieszkania i wszystko przebiegło bardzo sprawnie.
Me_2 / 89.64.10.* / 2019-01-06 17:49
Polecam kontakt z Rafałem Bieleckim. Kompetentny i uczciwy ekspert od nieruchomości w Warszawie.
JAD1 / 83.28.254.* / 2018-12-28 18:02
ogę zrozumieć, że agencja pobiera prowizję od sprzedającego, jeżeli zleca on jej prowadzenie marketingu nieruchomości. Mogę zrozumieć, że agencja pobiera również prowizję od kupującego, jeżeli kupujący zleca poszukiwanie mieszkania i agencja aktywnie w tym uczestniczy. Ale nie rozumiem pobierania prowizji od ew. kupna np. mieszkania wystawionego przez agencję na sprzedaż, które sam znajduję w necie. A już na pewno nie rozumiem wysokości takiej prowizji, kiedy rola agencji sprowadzona jest do pokazania mieszkania, ew. przekazywania propozycji cenowych i ew. spotkania u notariusza, którego sam też mogę sobie bez trudu znaleźć. A żądania prowizji oscylują pomiędzy 2.5% do nawet prawie 5% wartości z VAT. Przy średniej wartości mieszkania w Warszawie ok. no. 500000 zł prowizja taka mogłaby wynieść od 12,5 do 25 tys. zł. Ponieważ kupujący, w podobnej sytuacji, nie chcą płacić takich prowizji, to agencje działają nieuczciwie poprzez pozbawianie sprzedających potencjalnych ofert i kupujących. Niezależnie od samej już nieuczciwości w pobieraniu takich prowizji, w takich przypadkach. Moje negatywne doświadczenia dotyczą np. agencji Eko-House i Hamilton May w Warszawie. Nie polecam.
alicjajan / 188.164.149.* / 2018-11-26 12:17
Zwykle jest to wartość procentowa, cena ustalana jest w zależności od ceny mieszkania. Ale zawsze warto przedzwonić do agencji i się zapytać na jakich zasadach działają. Jeśli będziesz szukać kogoś sprawdzonego to polecam agencję Twój Pośrednik z Poznania - działają bardzo sprawnie.
lolita_90 / 31.179.153.* / 2018-11-09 10:16
Może skontaktuj się z Rafałem Bieleckim. Swietny agent nieruchomości w Warszawie.
Mirek127 / 2018-09-28 10:28
Z różnymi biurami nieruchomości miałem do czynienia w BB i najlepiej oceniam Efekt i pana Filipka który mi pomógł wynająć mieszkanie. Długo szukałem najemców którzy by zagrzali miejsce i chyba w końcu udało mi się znaleźć. Na stronie https://www.bbn-efekt.pl/ masz namiar do biura, szybki kontakt, jasne warunki jeśli chodzi o umowę, warunki najmu, koszty itp.
Ola1212 / 188.147.33.* / 2018-11-07 15:28
A biuro https://www.alfa-investment.pl/ ktoś zna i miał do czynienia?
Basia170 / 188.164.149.* / 2018-09-10 10:54
Zwykle to ok 2-3% od wartości mieszkania. Naprawdę warto to zapłacić jeśli nie ma się pojęcia o tym, jakie dokumenty są niezbędne przy sprzedaży. Pośrednik wszystko za Ciebie załatwi i wytłumaczy. Ja niedawno sprzedawałam kawalerkę w Poznaniu przez agencję twój pośrednik i dzięki panu Marcinowi wszystko przebiegło sprawnie i szybko.
wkyz / 83.31.138.* / 2017-11-16 16:28
wszystko zależy od danej agencji, ja polecam agencję www.gwiazda.info
sombre222 / 83.23.211.* / 2015-02-01 16:00
Różnie od kilku do kilkunastu % transakcji. Le wystarczy, że weźmiesz sprawy w swoje ręce i wystawisz swoje mieszkanie/dom czy działkę na portalu [...] bo tam portal roznosi ogłoszenie na kolejne 100 popularnych serwisów.

### Post edytowany z powodu złamania regulaminu Forum###
AmerginMacEccit / 83.31.71.* / 2017-02-08 12:56
Ja ktoś bierze kilkanaście % od transakcji to znaczy, że już dawno nie powinien być na rynku, zwłaszcza, że nie ma takiej "okazji", chyba że w ekstremalnych przypadkach, że ktoś kupuje jakąś bardzo wyjątkową nieruchomość, a prowizja za załatwienie procedury od a-z (ale wtedy obie strony klientów mają prawo wymagać perfekcji) jest wliczona w cenę.
Nie daj się wykorzystać, każde biuro gdzie dzwoniłem podaje standardową stawkę 2%.
rokiko / 94.254.193.* / 2014-11-19 19:14
Ja równiez nacięłam się na biuro w Bydgoszczy. Znalazłam ich ogloszenie, cena byla niska, jak sprzedajaca dowiedziała się iż dysponuje gotówka bardzo się ucieszyła i mocno zjechała z ceny. W sumie juz rozmawialismy na powaznie o kupnie jeszcze tylko raz ponownie chcialam z kims z rodziny zobaczyc to M w dzien (ogladałam wieczorem). Biuro wyczuło okazje, tak odczuwam i gdy ponownie chciałam obejrzeć to zaczęło robić pod górkę a to że inni już są, przy bezposredniej rozmowie u sprzedajacej , ona stwierdzila ze nic nie wie a oni ze to juz niby sprzedane i jakby nie chcieli tego z nami dluzej kontynuować. Były co chwile inne wersje... zwyczajnie uslyszeli dobra cene i komus czy sami je kupili, szybki zadatek....strasznie nie uczciwe :(

Sama szukam bezposrednio ale jest niestety zdjecydowanie mniej ogloszeń,

JAKIE ROZWIĄZANIE ??

Jeśli ktoś boi się kupić sam, a nie chce dawać agencji to.....
Mam jednego innego zaufanego agenta, zapytałam się co jeśli ja sama znajdę mieszkanie bezpośrednio ile te jego usługi wszystkie by kosztowały i okazało się że jeśli ja sama to 600zł, a jeśli on mi znajdzie to no i tu wynegocjowaliśmy 2tys. czyli standard. Może to jakies wyjscie?
[...] / 2014-11-26 18:17
Przepraszam, ale nie do końca zrozumiałem. Cyt: "jeśli ja sama to 600zł", jeżeli sama Pani znajdzie mieszkanie, to za co chce Pani płacić? ;)


Pozdrawiam
S Sadowski
[...]

### Post edytowany z powodu złamania regulaminu Forum Money.pl ###
ja 151 / 89.187.238.* / 2014-07-19 22:56
Polacy to taki dziwny naród- większość na wszystko narzeka. Ja proponowałbym nie jeździć do mechanika z samochodem- dlaczego mu płacić skoro sami możemy podziubać w samochodzie i niby go naprawić, nie kupujmy lekarstw- po co nabijać kabzę aptekom, tapetujcie sobie sami mieszkania partacząc robotę- po co płacić komuś kto się zna na tym itd. itd. Dlaczego tak tryskacie jadem- jak ktoś chce to korzysta z usług biur nieruchomosci. Jeśli uważacie, że to niecelowe to po prostu sami załatwiajcie sprawy, ale nie nakręcajcie się tak strasznie obrzydzając BN innym bo to świadczy tylko o Waszej śmieszności.
AmerginMacEccit / 83.31.71.* / 2017-02-08 13:06
Polacy akurat mają na co narzekać. Przykład mechanika (ruchomości) nie jest właściwy w porównaniu do nieruchomości, a jak ktoś faktycznie potrafi naprawiać auta i lubi grzebać to czemu nie. Natomiast mechanika tak samo obowiązują sankcje nawet karne za niewłaściwą naprawę i narażenie życia klienta/kierowcy/właściciela na niebezpieczeństwo bądź też za ewentualne oszustwa w trakcie naprawy (naciąganie na zbędne koszty, próby wymiany dobrych części na droższe i później handel używanymi częściami po kliencie etc.).

Co do biur nieruchomości, tam też zdarzają się nieprawidłowości. Masz wszystko idealnie tam, gdzie mieszkasz? Wątpię. Tu się nikt nie nakręca tylko opisuje własne doświadczenia i od tego są m.in. takie fora.
Mnóstwo problemów udałoby się uniknąć gdyby ludzie informowali się przed szkodą, a nie po szkodzie.
wdkfmt / 86.145.55.* / 2014-10-26 01:59
Zapłaciłbym, pewnie, że bym zapłacił ale poco mam im płacic żeby jeszcze wszystko za nich potem robic? Inaczej wyląduje z ręka w nocniku. Niestety takie są moje doświadczenia z Polskimi profesjonalistami i odradzam. Profesjonalnie potrafia tylko pobierać prowizje i na tym się profesjonalizm kończy.
AmerginMacEccit / 83.31.71.* / 2017-02-08 13:11
Tak jak opisałeś wygląda często rynek tzw. "doradztwa finansowego". Doradzanie polega na tym, że prawnicy później mają co robić zaskarżając firmy o wprowadzanie klientów w błąd i szkodliwe zarządzanie ich majątkiem tylko dla własnych celów, a nie mając dobro klienta na uwadze jako priorytet.
Ci "eksperci" często traktują Twoje pieniądze jak karty do gry w pokera nie chcą ponosić żadnych odpowiedzialności.
wkurzony nabywca / 212.87.241.* / 2014-03-22 09:16
Tak, szkoda tylko, że nawet nie dacie tych umów człowiekowi przeczytać przed podpisaniem (bo przecież tam jest zawarty adres), tylko każecie w ciemno, a przez telefon oczywiście "jak się spotkamy to porozmawiamy". Potem człowiek chce się czegokolwiek dowiedzieć, to "jak pan podpisze oświadczenie woli o zakupie, to będziemy rozmawiać". To tak jak kupować kota w worku, tylko za 200 tyś. Złodzieje bez sumienia i tyle.
AmerginMacEccit / 83.31.71.* / 2017-02-08 12:59
Nigdy nie dajcie się nabrać na takie traktowanie, po prostu podziękujcie za brak poważnej obsługi i idźcie do następnego biura. Dotyczy to zarówno kupującego jak i sprzedającego (chyba nikt nie chciałby się stać zakładnikiem cwaniaczków ze swoją własnością na sprzedaż).
Monika344 / 83.16.8.* / 2014-06-27 13:34
ja kupiłam mieszkanie w zeszłym miesiącu - niestety z "udziałem" bo trudno tu mówić o pośrednictwie, agencji. Sprawa ciągnie się od początku roku. Z biurem miałam dokładnie 3 razy kontakt. Jedyną pracę, jaką wykonali w moim imieniu to podesłanie wzoru umowy przedwstępnej, która delikatnie mówiąc została wyśmiana przez prawnika (min. nikogo do niczego nie zobowiązywała, nie zawierała żadnych sankcji za niewywiązanie się z umowy dla żadnej ze stron itp.). Próbowałam negocjować wysokość prowizji (chociażby ze względu na to, że kwota którą ustaliliśmy na początku była kwotą za wykonanie pośrednictwa przy zakupie i obejmowała: poszukiwanie - jedyny adres który widziałam, to ten który sobie sama znalazłam w internecie, pomoc formalna - brak, sprawdzenie nieruchomości - zawyżyli metraż w ogłoszeniu a tym samym koszt za metr został obniżony itd.. Byłam z tym nawet u rzecznika praw konsumenta. Poinformował mnie, że są to częste nieuczciwe praktyki agencji nieruchomości, ale niewiele da się z tym zrobić - pozwać ich do sądu.
Nie wiem jakie silne lobby muszą mieć takie agencje, skoro działają na takich zasadach i nikt tego nie ukrócił a wręcz przeciwnie, zniesiono obowiązek posiadania licencji. Mam nadzieję, że ktoś się w końcu obudzi i unormuje tą kwestię.
Krew się we mnie gotuje, że tak zostałam oszukana, a właściwie to dałam się oszukać a nasz wymiar sprawiedliwości pomaga oszustom.
Zark / 217.97.213.* / 2014-08-27 18:11
Moje odczucia są podobne, tyle że ja miałem nieprzyjemność że u mnie, jak ładnie to napisałaś, brała udział w kupnie agencja Nowodworskie Centrum Nieruchomości (ncn.waw.pl).
Ich udział sprowadził się do 3 wizyt w lokalach, jakimś spotkaniu na którym obiecali różne rzeczy i że wszystko będzie potem, odebraniu prowizji, namawianiu do korzystania z usług ich zaprzyjaźnionych banków, notariusza itd... które to wcale nie miały dobrych ofert, za to było drogo. Nie wywiązali się z obietnic przygotowania kilku ofert. Szef przedstawił swoją wersję umowy i był bardzo nieskory do zmian, narzucał cały czas swoje zdanie, nie słuchał argumentów, narzucał niekorzystne zapisy w w/w umowie. Okazało się że szef nie zna przepisów i był bardzo nie zadowolony kiedy mu to udowodniłem. Odwaliłem za nich sporo roboty którą obiecywali zrobić, ale potem zachowywali się tak jakby to oni zrobili.
Niestety musiałem kupić przez Agencję, ale nie jest to warte tych pieniędzy które agencje sobie za to życzą. Omijać to z daleka jak się da!
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy