Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Rząd stawia na atom. Powstaną dwie elektrownie?

Rząd stawia na atom. Powstaną dwie elektrownie?

skomentuj
Wyświetlaj:
Ananas-banan / 194.113.59.* / 2009-08-28 09:53
A co na to pokolenie JP2 ?
wladyslawa131 / 2008-12-08 04:15
No tak jeszcze w rejonie wielkich jezior. A co z odpadami radioaktywnymi,składowanie ich jest bardzo drogie i niebezpieczne. A woda do chłodzenia reaktorów prosto z jeziora i radioaktywna do jeziora,czy tak? piękna rekreacja i wypoczynek nas czeka z reaktorami promieniotwórczym w sąsiedztwie i to tylko dla pieniędzy których my szarzy obywatele widzieć nie będziemy. Wspaniale nie mogli Szwedzi zdobyć Polski bo Matka Najświętsza nie pozwoliła to Tusk im pomoże, wyginiemy przez napromieniowanie, chociaż już teraz chorujemy na różne typy raka przez wybuch w elektrowni atomowej w Czarnobylu. Już zapomnieliście,nie pamiętacie Czarnobylu w południowo- zachodnim rejonie Rosji? Niech Szwedzi i Finlandczycy skażają swoją ziemi a nie szukają naiwniaków za te 40 srebrników. To zdrada naszej ojczyzny, nas samych , są inne dziedziny gdzie można zarabiać pieniążki a przede wszystkim trzeba gospodarnie nimi zarządzać a nie trwonić a później kosztem zdrowia i życia narodu polskiego do swojej kiesy je nabijać.
Life / 2008-12-08 04:51 / Tysiącznik na forum
Biznes nie ma uczuć. Biznes to kasa. Możesz pokrzyczeć ale jeśli nie jesteś górnikiem - związkowcem siły przebicia mieć nie będziesz.
Nikt się nie będzie liczył z Twoim zdaniem. Mamona niestety włada światem i wpływu nijakiego na to nie masz ....
kkoodril / 195.116.150.* / 2008-11-12 08:56
Głosujcie na na nich częściej !!!
velandil / 212.160.143.* / 2008-11-12 13:25
wybralismy i bedziemy glosowac dalej. Wreszcie sensowne plany i decyzje. Jestem dumny ze jednak stac bylo Polaków na wybór rządu który jest w stanie zapewnić nam rozwój, a nie uczestniczyc jedynie w coraz szybszym staczaniu się z równi pochyłej.
KONKRET / 89.78.8.* / 2008-11-11 15:15
RZAD ?? JAKI NIBY RZAD ??? CHYBA NIERZAD NIEUDACZNIKOW POD WODZA SEPLENIACEGO PLEMIELA Z ZAKOLAMI !!! TEN RZAD TYLKO PODAJE WYIMAGINOWANE PRZEZ SIEBIE ROSNACE SLUPKI SONDAZOWE I NIC WIECEJ.
mkg / 2008-11-09 13:43 / Bywalec forum
NARESZCIE KTOS POMYSLAL O EKOLOGICZNYCH ZRODLACH ENERGII, MOZE PRZYJDZIE IM DO GLOWY WYKORZYSTAC ROWNIEZ POTENCJAL ENERGETYCZNY RZEK W POLSCE OKOLO 5 TYS mw , rowniez potencjal wod geotermalnych idac sladen o. Rydzyka ,w tym temacie jak nigdy zgadzam sie i popieram o. Dyrektora.
Maluch / 99.232.235.* / 2008-11-09 07:12
Bardzo dobry pomysl. Dlaczego dwie a nie 4 elektrownie?
zwykopa / 213.158.196.* / 2008-11-09 11:22
i dlaczego nie lot na Marsa.
KonkordatOut / 83.26.25.* / 2008-11-08 22:45
W katolickim zabobonnym kraju Atom. Kto to słyszał.
Co też sie wam owieczki zachciewa - koscioły budować i młodziez dostarczac do ksiezy pedofili o Ojca Inwestora z Torunia
młot na chrystofobów / 83.29.224.* / 2008-11-08 23:14
Ooo jakiś nadworny gebelsik sie odezwał, ze dwora chrystofobów spod wezwania oo.Michnika, Waltera&Wejcherta. Synu zmiataj z forum, bo cie apopleksja udusi
lezdrub / 79.185.75.* / 2008-11-08 22:14
A może by tak jednak postawic na Geotermię. Niech rząd idzie po poradę do rydzyka.
Tanio i bez ryzka zatrucia atmosfery.
Krzysiek84 / 83.15.98.* / 2008-11-08 23:01
Problem jest taki,. że nie jest to wcale tanie.
Aby w ten sposób wyprodukować tyle energii co z tej elektrowni trzeba by wybudować dziesiątki tysięcy taki siłowni termalnych, a każda to koszt około 10 mln złotych
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-08 23:21
Ostatnio widziałem pompę cieplną wykorzystywaną do ogrzewania domu jednorodzinnego. Koszt instalacji - podobno ok. 100 000 PLN.
pluto85 / 84.38.99.* / 2008-11-08 23:59
Tyle ze ta pompa nie sluzy do ogrzewania domu, a do odzysku czesci ciepla. Rzedu 20 do 30% i to pod warunkiem ze spelnione sa inne warunki, typu grubsze warstwy docieplenia i lepsze rozwiazania mostkow cieplnych, to wszystko takze kosztuje... Ps. Pompy Ciepla moga ogrzac powietrze do max 7 stopni C i aby to zrobic musza pompowac powietrze przez rury wbudowane okolo 2 m pod ziemia. Wpompowujac potrzebuja energii elektrycznej. Generalnie sie oplaca ze wzgledow oszczednosciowych -zwraca sie po okolo 20 latach, pozniej czysty zysk. Tylko ze nie jesli kosztuje 100 000 PLN, a kosztuje napewno mniej. po drugie ewentualna awaria jest nieoplacalna w naprawie. Szanse na awarie to 1 % w ciagu 20 lat -nie jest zle. Ale nie mylcie produkcji energii z odzyskiem.
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-09 00:28
Oczywiście nie jest to rozwiązanie zapewniające całkowitą niezależność od innych źródeł energii. Jednak niewątpliwie zależność tę ogranicza. W połączeniu z innymi formami zasilania (np.panelami słonecznymi) można tę zależność jeszcze zmniejszyć. Koszty natomiast będą zależne od skali produkcji. Indywidualnie montowane samochody z początków XX w. czy pojedyncze komputery typu mainframe z lat 1960-tych też wiązały się z innymi kosztami (i miały inne parametry) niż egzemplarze późniejsze. Wydajność będą też ostatecznie warunkowały prawa termodynamiki (cykl Carnota), ale i tu daleko jeszcze do tych ograniczeń i można sytuację chyba polepszyć. Wreszcie, trzeba pamiętać, iż uzyskiwanie energii z wnętrza Ziemi jest możliwe dzięki różnicy temperatur na jej powierzchni i we wnętrzu, a ten efekt będzie występował chyba dłużej niż nasz gatunek. Wykorzystanie tej energii czy to w formie wód geotermalnych, czy innej, to tylko kwestia technologii - energia jako taka tam jest. I jest to źródło stabilne i nie znajdujące się pod kontrolą szejków arabskich czy rosyjskich oligarchów.

A przy okazji, ta akurat pompa była głównym źródłem ogrzewania domu.
pluto85 / 84.38.99.* / 2008-11-11 23:02
Tu nie chodzi o to jaka energia jest najlepsza, ale kazda inwestycja musi miec rachunek ekonomiczny. Chyba mi nie powiesz ze elektrownia geotermalna budowana przez Rydzyka jest najlepszym dla nas wyjsciem. Koszt okolo 140 mln zl, a zasili ona w energie cieplna kilkanascie obiektow plus aquapark. Jak zbudujesz takich 100 elektrowni, to zasilisz w energie cieplna moze i caly Torun, ale policz za te same 14 mld zl masz elektrownie atomowa tansza w eksploatacji i zasilasz w energie cieplna i elektryczna cale wojewodztwo Kujawsko Pomorskie. Nie mam nic przeciw budowie elektrowni geotermalnych, ale traktujmy je normalnie, czyli jako niszowe.
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-08 22:47
Myślę, że to może być rzeczywiście lepszy pomysł. Niestety w Polsce trudno będzie rozwijać hydroenergetykę, ale np. energetyka słoneczna może być tu też ciekawym rozwiązaniem, jak również udoskonalenie metod spalania węgla. Ta ostatnia metoda polega niestety również na (praktycznie) nieodnawialnych kopalinach, ale trochę tego węgla jeszcze mamy. A poza tym, może nasz kochany rząd w końcu sfinansowałby wymianę żarówek na świetlówki energooszczędne etc.

W przyrodzie jest wiele różnych potencjalnych źródeł energii, ale niestety, dopóki się ich nie uruchomi, nie ma silnych lobby popierających korzystanie z nich.
pluto85 / 84.38.99.* / 2008-11-11 23:05
Nie ma silnych lobby? A przepraszam jakim cudem wiec sa te wszystkie elektrownie wiatrowe? Koszt energii z takiej elektrowni to 3 krotnosc ceny ze zrodel konwencjonalnych.
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-08 21:15
W jakiż to tajemniczy sposób budowa elektrowni jądrowej pomoże w rozwoju zacofanego regionu kraju? Nie słyszałem jeszcze o przypadkach przekwalifikowania chłopów malorolnych na specjalistów z zakresu energetyki jądrowej, nawet jeśli zapewni się im kursy finansowane ze środków unijnych. Oczywiście potrzebny będzie personel stołówek, dozorcy etc. Jednak nie sądzę, aby liczba nowych miejsc pracy rozwiązała problem strukturalnego bezrobocia - nie są to przecież fabryki o tysiącach pracowników. Jeśli natomiast chodzi o budowę w okolicy elektrowni fabryk, to przecież prościej jest zbudować linię przesyłową do miejsca, gdzie zasoby kawlifikowanej siły roboczej, spory lokalny rynek i logistyka uzasadniają budowę takiej fabryki. Jest to natomiast świetny argument dla coraz bardziej wpływowego lobby zwolenników energetyki jądrowej. Niestety, wydaje się, że jest to argumentacja podobna tej, którą stosowali zwolennicy zakupu F-16 mówiąc o offsecie, czy sprzedawcy sprzętu i oprogramowania komputerowego straszący pluskwą millenijną. I tak jak w tamtych przypadkach, również i tu może to się skończyć dużym rozczarowaniem i pretensjami.
pluto85 / 84.38.99.* / 2008-11-09 00:01
A nie slyszales o tanszej energii w rejonie elektrowni atomowych i przybywanie w ten rejon inwestycji energochlonnych. Np. przyjzyj sie mapie elektrowni atomowych w Niemczech i mapie fabryk samochodowych. Wszystkie w promieniu 40 km od elektrowni.
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-09 01:24
Jedynym obiektywnym powodem różnicowania taryf za energię elektryczną w zależności od odległości są straty energii w transmisji (efekt Joula, wyładowania koronowe etc.). W latach 90-tych w USA i Wlk. Brytanii szacowano łączne straty z tego tytułu na 7-8% dla całej sieci przesyłu i dystrybucji, a różnica między transmisją na odległość 40 km a np. na odległość 100 km nie może być aż taka, aby zasadniczo koszty te zmieniać. Gdyby tak było, energii nie warto by było w ogóle przesyłać na większe odległości, zaś wiadomo, iż ekonomicznie uzasadniony jest przesył na odległość do kilku tysięcy kilometrów i więcej. Można oczywiście opłaty te różnicować w zależności od odległości od elektrowni ze względu na inne przesłanki, np. politykę lokalizacji przemysłu prowadzoną przez władze państwowe czy lokalne, ale to już zupełnie inna sprawa.
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-09 00:52
Widziałem również taką elektrownię w Wlk. Brytanii i jakoś tam żadnych fabryk nie było. Przemysł samochodowy zaś nie jest szczególnie energochłonny. Co innego np. huty stali. Jak napisałem powyżej, koszt energii elektrycznej nie jest przy tym głównym czynnikiem determinującym lokalizację zakładu. Jest jeszcze istniejąca infrastruktura, zasoby ludzkie, logistyka etc. Idąc natomiast tokiem Twojego rozumowania należałoby takie elektrownie zlokalizować w aglomeracji śląskiej czy warszawskiej. Takich planów, jak rozumiem, nie ma.
pluto85 / 84.38.99.* / 2008-11-11 23:15
Zdecydowanie odwrotnie. Idac moim tokiem rozumowania nalezaloby taka elektrownie zlokalizowac na obszarze, gdzie jest brak jednostek wytworczych, a wiec na (m.in) Pomorzu. Bo jak zapewne zauwazyles przemysl wytworczy koncentruje sie w rejonie Slaska. A dlaczego? Bo tam sa elektrownie... nie twierdze ze cena energii elektrycznej jest glownym czynnikiem powodujacym lokalizacje inwestycji, ale bezpieczenstwo energetyczne ma jeszcze wieksze znaczenie. Cala polnoc Polski ma niedobory energi. Jak Ty chcialbys zapewnic tam bezpieczenstwo energetyczne? Chyba jedynym wyjsciem jest budowa elektrowni. Jezeli juz budowac to chyba atomowa, co nie? Bo chyba nie weglawa i przewozic mln ton surowca na odleglosc 600 km. A elektrownia atomowa zuzywa duzo, duzo mniej surowca.
~Kris / 2008-11-08 21:43 / Tysiącznik na forum)
Jeśli budowa pomoże regionowi, to dobrze, jeśli nie pomoże - też dobrze, bo lepiej mieć elektrownię, niż nie mieć.
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-08 22:07
A najlepiej mieć taką, w przypadku której zużytego paliwa nie trzeba przewozić w konwojach pod eskortą, a awarie nie zmuszają do ewakuacji ludności z dużego obszaru i wieloletniej (-setletniej?) kwarantanny.
pluto85 / 84.38.99.* / 2008-11-11 23:20
Idac Twoim tropem, to groza nam awarie okolo 20 elektrowni, w ktorych zasiegu jestesmy. Ja tam wole ryzykujac to samo, miec z tychze elektrowni jakas korzysc. Druga sprawa to "kwarantanna" -jeszcze troche i bedziesz musial przechodzic kwarantanne po wyjsciu na "swierze powietrze", bo promieniowanie w Warszawie przez spaliny jest 3 krotnie wieksze niz w Czarnobylu.
piskorze / 2008-11-08 21:34
no jasne, masz całkowitą rację - w końcu jak braknie kiedyś prądu to se chłop może lampą naftową zaświecić w oborze - będzie zdrowiej dla niego i dla krowy.
tak wogóle to głupi są Ci Francuzi, Niemcy itp. że mają tyle elektrowni atomowych - przecierz ten prąd szkodzi na oczy i nie tylko - zdrowiej jest mieć kopcące elektrociepłownie - zawsze można se inhalacje zrobić...
ach, gdyby było więcej takich ekspertów jak Ty - kwl -świat by był zdrowszy
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-08 22:02
Istnieje pewna różnica między zwalczaniem używania prądu elektrycznego (czego nie robię) a sceptycyzmem w kwestii wspomagania rozwoju regionu poprzez budowę elektrowni jądrowych. Oczywiście, jeśli zamiast tego argumentu przyznamy, że chcemy, aby elektrownia taka budowana była możliwie daleko od miejsca, gdzie mieszkają jej zwolennicy, tak aby w razie jej awarii ucierpieli jacyś Bogu ducha winni chłopi (i, oczywiście, ich krowy) - to jesteśmy już bliżej uczciwej w tej kwestii dyskusji. Wiem, że elektrownie jądrowe są obecnie całkowicie bezpieczne, ale niestety słyszałem to już przed Czeronbylem i Three Mile Island.
longineer / 84.13.79.* / 2008-11-09 01:59
Jak bedziemy patrzec tylko na awarie to lepiej nie wychodzic z domu nie latac samolotem i nie budowac elektrowni atomowych. W kolo nas caly czas powstaja i to przy naszych granicach a my nie zbudujemy bo moze byc awaria. Zaraz bedziesz mial prad 2 razy drozszy a co za tym idzie wszystko drozsze i bezobotnych sasiadow wokolo. Ale co z tego, przynajmniej awarii nie bedzie.
antysocjalista / 87.207.203.* / 2008-11-08 23:05
w razie awarii, w razie awarii... Meczy mnie ta spiewka. Awarie w eletrowniach jadrowych budowanych w rozwinietych krajach przy uzyciu zaawansowanej technologii jeszcze sie nie wydarzyly, a rozni ekoterrorysci strasza tym ludzi. Pewnie myslisz, ze ja cos sie popsuje w eletrowni weglowej to w calej okolicy zapachnie fiolkami?

Ja jestem za energia jadrowa, niech ja buduja chocby u mnie na osiedlu, byle byla i uniezaleznila nas od rosyjskiej łaski. Jej budowa jest w istocie sprawa bezpieczenstwa narodowego, a nie tylko energetycznego.
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-08 23:18
Three Mile Island była właśnie w takim rozwiniętym kraju (USA).

Błąd tego rozumowania sprowadza się do założenia, że mamy albo energetykę obecną, albo jądrową. W istocie natomiast gama możliwych rozwiązań jest znacznie szersza. Część z nich uniezależnia niestety odbiorców od ogromnych, scentralizowanych instalacji i związanych z nimi lobby - a więc musi być z definicji zła*/nieekonomiczna*/nierealistyczna* (* niepotrzebne skreślić).
pluto85 / 84.38.99.* / 2008-11-11 23:28
Blad takze w tym, ze sam tu gledzisz, a nie postawisz sobie wiatraka i nie odetniesz sie od systemu. Proponuje Ci tak zrobic, bys zrozumial jak to piekne ekologiczne zrodlo, dzieki ktoremu, albo siedzisz przy mrugajacym swietle, w zaleznosci od porywow wiatrow, albo ladujesz akumulatory, ktore pozniej bedziesz musial wyrzucic, bo utylizacja ich jest niemal tak samo trudna jak zuzytego paliwa jadrowego. A koniec koncom wychodzisz z rachunkiem ekonomicznym na plus po 20 latach, w czasie gdy musisz wyrzucic elektrownie, bo wlasnie skonczyl sie jej czas dzialania. Oczywiscie smigla z tworzyw sztucznych szybko sie na wysypisku rozloza, a korodujacy maszt bedzie trzeba przetopic uzywajac konwencjonalnych zrodel grzewczych... Dlaczego nie potrafisz zrozumiec, ze energetyka alternatywna moze byc poki co niszowa. koszt produkcji energii z niej jest wyzszy (delikatnie mowiac), a powstanie np. panela fotowoltaicznego o mocy 1kW wiarze sie z produkcja zuzywajaca okolo 7500 kW.
antysocjalista / 87.207.203.* / 2008-11-09 22:24
Ok, soro te alternatywne zrodla sa takie dobre, czyste i zyskowne, to dlaczego zaden powazny kapital w to nie wchodzi? Nie chca zarabiac? A moze te hasla o czystej energii to tylko hasla, za ktorymi nie kryja sie zadne racjonalne wyliczenia?

Ponadto zyje juz troche na swiecie i slyszalem roznych nawiedzonych ekologow, ktorzy mowili:
- el. weglowa nie dobra, bo zanieczyszczenia, dwutlene wegla itd,
- el. jadrowa nie dobra, bo Czarnobyl,
- el. wiatrowa nie dobra, bo wiatraki plosza ptaki,
- el. wodna nie dobra, bo tamy zalocaja naturalna cyrkulacje rzek i niszcza przyrode,

Zawsze sie znajdzie jakis nawidzony i zaprotestuje.

Ja proponuje, zeby rzad przestal sluchac ekoterrorystow, tylko siadl z powaznymi naukowcami i zaczal budowac eletrownie jadrowa, a nie tylko o niej mowil.
mondrala unijny / 83.29.224.* / 2008-11-08 19:55
A po co analfabetom elektrownie atomowe, wiedza młodego pokolenia nie siega wyżej prawa Łoma, tyle wiedzą ile ich noblista Wałęsa nauczył a Rudy cudownie oświecił
kikser / 213.77.81.* / 2008-11-08 19:25
Jak sie da wyprodukowac pluton to należy je wybudować. Od nadmiaru głowa nie boli. A atomówki sie przydadzą..
Pilsener / 2008-11-08 19:14 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
"Premier podkreśla, że elektrownie atomowe to najczystszy i najtańszy sposób uzyskiwania energii" - ma rację, na polskim węglu daleko nie zajedziemy. Jednak dlaczego sektora energetycznego nie urynkowić? Dlaczego podatnicy mają płacić za elektrownie? Przecież atomówki to kupa kasy. Niech je wybuduje zagraniczny kapitał, a każdy będzie miał możliwość wyboru dostawcy energii, natomiast linie energetyczne podzielić wzorem dróg, a ich odcinki utrzymywałyby prywatne firmy wyłonione w przetargach. Koniec przywilejów dla górników i energetyków.
andowc / 83.30.97.* / 2008-11-08 18:22
Dobry cel dla "rakiety" w przypdku konfliktu (wojny).
MichalMichal / 83.142.202.* / 2008-11-09 09:09
Dlatego lokalizacja pare kilometrow od granicy z rosja to bardzo zly pomysl ale ogolnie jestem za wybudowaniem tej elektrowni
skomentuj

Najnowsze wpisy