Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Sprzedaż samochodów "leży"

Sprzedaż samochodów "leży"

skomentuj
telemaniak / .* / 2004-10-08 08:07
Komentarze do wiadomości: Sprzedaż samochodów "leży".
Wyświetlaj:
Sylwester / .* / 2004-10-14 12:27
Nie dziwię się że mało kto kupuje nowe samochody, kiedy ich jakość a póżniej serwis przekraczają granice percepcji normalnego człowieka. Od dłuższego czasu czytam opinie i listy "doświadczonych" właścicieli nowych mercedesów, fordów, opli w portalu Interia w zakładce motoryzacja (np. ostatni artykuł "eh te serwisy...." plus komentarze). To zatrważające co serwisy wyczyniają z nowymi samochodami biorąc za to ogromne pieniądze. Instytucja Pan Kazik z młoteczkiem okazuje się najlepszym rozwiązaniem, bo nie trzeba płacić za kwiatki i trawkę na skwerku, skórzaną sofę i krawat Versace kierownika, tylko za nowe części i rzetelną robotę. Gdyby nie gwarancja to srał ich pies. Dlatego też niech uporządkują najpierw swoje podwórko (jakość pracy) a potem jęczą jak im źle.
sprytny / .* / 2004-10-13 20:13
dokladnie o to chodzi , to spreparowany kryzys - bo ktora srednia firma dzisiaj jeszcze wymieni swoja flote ? Nawet 22% VATu nie odpiszesz sobie z kosztow uzyskania przychodu. U mnie w firmie , nasz szef za wszelka cene gromadzil kase przed majem i kupil 12 nowych Skod Octavii 1.9 TDI tylko zeby zdarzyc przed majem .... Co ze tego ze 8 z nich obecnie stoi sobie i "spi" w hali (ogrzewanej) nieuzywanych - nasz szef zastosowal technike TERAZ ALBO NIGDY, dlatego ze przeciez sam przepis mowiacy o tym ze bedziesz mogl odpisac max 5000 zl VATu z nowego samochodu po maju tego roku byl wymyslony po to aby zredukowac sprzedaz.....Kolesiom na Wiejskiej nie zalezy na tym ze kowalski porusza sie 20 letnim Golfem , dla nich nawet lepiej zeby sie w ogole nie poruszal (dlatego nie buduja autostrady A1), to mniej zobaczy na swiecie i mniej bedzie marudzic.Ograniczenie mobilnosci spoleczenstwa to charakterystyczne dla rezimu socjalistycznego. ONI zas jezdza sobie samochodami finansowymi przez podatnika. Ale i ceny po maju wzrosly lub jak ktos woli doszlo do tzw. wyrownywanie sia cen aut pomiedzy polska a niemcami. Oczywiscie na szkode dla polaka, a jakze. Tak wiec u nas firmie nowe samochody (szt. zaledwie po 42.000zl po odliczeniu Vatu i rabatu) stoja i czekaja az stare sie zuzyja .... wtedy wyjedzie z hali nowa Octavka TDI, zastapi szrota i juz. Chcemy przeczekac obecny rezim komunistow , moze nastepny rzad odkreci te zabojcze dla polskich firm przepisy. Nasi ludzie robia srednio po 60.000km rocznie tak wiec wymienialismy dotychczas wozy przecietnie co 5 lat. A 2 czy 3 lata stania w ogrzewanej, krytej hali nie zaszkodzi samochodowi, wymienisz olej , akumulator i juz. Kazde auto mamy zapakowane w kontener, a kontenery posztaplowane, wiec nie zabieraja miejsca.Juz teraz patrzac na to ze Octavia 1.9 TDI zdrozala do 70.000zl brutto zacieramy sobie rece ..... Przezornosc i pesymizm wobec wybrykow wszelkiego zla i glupoty nadciagajacych z ulicy Wiejskiej to cechy samozachowawcze w Polsce.
dewastator / .* / 2004-10-12 21:16
Przecierz w gruncie rzeczy zmiany idą w dobrym kierunku. Samochody tanieją - stają się coraz bardziej dostępne dla przeciętnego Kowalskiego, a w dobie powszechnie przyjętej tezy obniżania kosztów produkcji to właśnie duże koncerny samochodowe powinny obniżyć ceny jeśli chcą żeby ich samochody były kupowane.
Wolność wyboru / .* / 2004-10-08 09:40
Pomyślmy kogo stać teraz na zakup nowego samochodu? Na pewno nie drobnych przedsiębiorców, którym się kładzie kłody pod nogi zresztą co się oszukliwać samochody sprowadzane są w 100% lepsze niż nasze auta z młodszego rocznika! Wystarczy wyjść na ulice i zobaczyć jak wyglądają nasze drogi!!! A nowe auta polecam kupować w czechach są tańsze i można dostać wyższe rabaty niz u nas w kraju - w końcu jestesmy w UE:-)))
ar / .* / 2004-10-12 22:17
Ja teraz to już nic nie rozumiem. Jesteśmy w UNI , czy Rząd się jeszcze waha.
telemaniak / .* / 2004-10-08 08:07
>oraz niekontrolowany, olbrzymi import >samochodów używanych” kiedy "experci" się obudzą, jesteąmy juz w UE to nie ma importu mamy wspólny rynek
skomentuj

Najnowsze wpisy