Forum Forum inwestycyjneFundusze

tym razem bezpieczna inwestycja

tym razem bezpieczna inwestycja

skomentuj
Met_01 / 2007-06-19 23:55
Witajcie. Chciałbym znów zainwestować ale bezpiecznie - przede wszystkim żeby nie stracić. Piszę znów - bo rok temu w połowie maja wrzuciłem trochę pieniędzy do funduszy akcyjnych, potem przyszły duże spadki i po kilku dniach spadków niechcąc tracić więcej wycofałem się. Wiem, że źle zrobiłem ale stchórzyłem. Teraz chciałbym zainwestować w coś jak najbezpieczniejszego. Może nie być za dużego zysku ( 10% mi starczy rocznie ) ale żeby było bezpiecznie.
Wyświetlaj:
krzychoo / 77.91.4.* / 2007-06-20 22:44
przykre, że załapałeś tamten dołek. pamiętam go hmm na wigu 20 podbiliśmy do 2750 ? czy jakoś chyba w tych granicach... końca nie było widać. mam nadzieję, że nie załapałeś się na cały okres spadków bo wtedy na prawdę musiało boleć :/ jeśli coś bezpiecznego to może część środków wrzuć do stabilnego wzrostu np UniStoProcent BIS - nie dawno opublikował wyniki za ostatni rok i było 16%, a jest to fundusz jakoś tam "w miarę" bezpieczny. uzupełnić możesz jakimś obligacyjnym tak jak to Markoz wspomniał. współczuję zaliczenia tamtego dołka :/
Markoz / 85.214.63.* / 2007-06-20 14:16
Na giełdzie jest takie powiedzenie "Sell i may and go away..." dlatego zaczynanie zabawy z inwestowaniem w maju często się tak kończy, jest wiele powodów dla których przełom maja i czerwca to prawie zawsze są korekty i spadki ale nie będę o nich pisał. Co do stchórzenia to normalne na początku jeśli nie ma się doświadczenia (radzę poczytać o fazach inwestora wg. Pipesa).
Co do samego bezpieczeństwa to poczytaj o dywersyfikacji portfela, jest trochę takich tematów, ale tak mniej więcej co mogę powiedziećdla rozjaśnienia sytuacji:
max 60% w fundusze akcyjne i typu miś, 20% w bezpieczniejsze fundusze oparte na rynkach pieniężnych i obligacjach i 20% w fundusze zrównoważone. Tew które ja poleciłbym: akcyjne: LeggMason, Idea, ING, MIS: DWS,BPH , Zrównoważone DWS, Union Investment, Obligacji i Pieniężne: aktualniie najlepiej te oparte na dolarach: z oferty LeggMason i Union investemt z powodu sytuacji w stanach gzie obligacje zyskują ostatnio bardzo szybko.
mikolajk / 83.16.54.* / 2007-06-20 14:00
A tak w ogóle, to gratuluję posta. Jesli zaliczyłeś spadki, to masz większe doświadczenie niż wielu uczestników forum, którzy jeszcze niczego nie stracili. Z resztą jak widać po liczbie odpowiedzi na Twojego posta większosc forumowiczów inwestując tylko w fundusze akcyjne nie do końca rozumie i chce podpowiedzieć coś na temat obniżania poziomu ryzyka.
radziej / 2007-06-20 18:48 / Bywalec forum
Mikołaju, Mikołaju, zanim powiesz podrap się po j..., znaczy po głowie. ja się nie zgadzam z tym doświadczeniem. uważasz, że jak ktoś przez całe życie zarabia sukcesywnie nie tracąc przy tym grosza, to ma mikruśkie doświadczenie, a doświadczonymi to można określić tylko tych co zarabiaja, ale od czasu do czasu z portfela im jakiś procent odleci? ja mam wrażenie, że chodziło Ci raczej o to, że życie ich "bardziej doświadczyło", przez co należy rozumieć, iż doznali w życiu wiele sukcesów, ale również zdarzało się, że życie ich nie oszczędzało, czyli że jakąś korektę słusznie odczuli na swoich barkach. myślę, że to raczej nazywa się dostarczaniem różnorodnych bodźców dla inwestorskiej psychiki, aby poznała różne stany euforii i stoczenia się. to chyba w imię społecznej solidarności i empatii, co? idąc dalej to tych co ciągle przeżywają inwestycyjne rozczarowania i porażki, to zapewne nazywasz "profesorami sztuki inwestycyjnej całym sercem oddanym krachom własnego portfela" i ci są najbardziej doświadczeni. i powiedz dlaczego ci ktorzy inwestują wyłącznie akcyjnie mają czegoś nie rozumieć w zakresie dywersyfikacji, staję w ich obronie. nie lubisz ognia i fajerwerków, to mozna zrozumieć, ale są tacy co bardzo lubią. bawią się na ostro i to nie tylko w sylwestra. pewnie nie brakuje takich, co nie wiedzą kiedy przestać strzelać, ale jest wielu doświadczonych, którzy puszczają piekną serię w niebo a potem przesiadają się na sztuczne ogniki, a Ty mam wrażenie lubisz tylko trzymać w dłoni podpalone patyczki sypiące snopy iskierek, które krzywdy nie zrobią, najwyżej gdzieś tam dziurkę w dywanie wypalą. pozdrawiam Mikołaju!
TaS / 2007-06-20 22:57 / Tysiącznik na forum
ale Radziej przyznasz,ze to generalnie dobry głos - zaleca rozsądek, a to przeciez popieramy :)

Met,
pociesze Cię, zawsze jakoś tak sie zdarza, że zawsze kiedy kupuje jakies doadtkowe jednostki do moich fundow to łapie górki. To niemal pewne, choćbym chciał wpłacić 50zł to moge miec pewność, że w dniu wyceny bedzie górka. Zawsze albo dziwnie szybko, albo dziwnie późno wycena leci. Ot pech :)

Jedyny znany mi osobiscie makler giełdowy pokazał mi taką jakby wstegę - schemat w kształcie fali. Zazwyczaj jest tak,ze psychika ludzka skłania do kupna tuz przed górką, a sprzedaży w ostatniej fazie dołka.

Cóż można Ci poradzić... napisze w punktach (będzie czyteleniej):

1. Warren Buffet założył sobie 15% rocznie,
2. jak najmocniej zdywersyfikuj portfel,
3. wpłacaj systematycznie drobne kwoty ( w skrajnym przypadku może być np po 1-2% kapitału co jeden dzień), wtedy nawet przy ostrej korekcie jest szansa, że usrednisz wynik - to raczej metoda z grania na gieldzie, ale u mine sie w fundach sprawdza.
4. najpierw kup fundusze bezpieczne, a potem akcyjne :)
5. to chyba najważniejsze - opanuj nerwy i emocje - bądź zimnym draniem, wtedy przeżyjesz na plusie :)

to by było tyle...
radziej / 2007-06-21 17:53 / Bywalec forum
masz moje poparcie za głos rozsądku:)
Sobotha / 109.196.0.* / 2011-10-23 16:58
bezpiecznie inwestujemy, poznasz szczegóły kontakt.jakubw@gmail.com
mikolajk / 83.16.54.* / 2007-06-20 13:57
Zapraszam do funduszy stabilnego wzrostu. Ew. stwórz sobie portfel stabilnego wzrostu, gdzie fundusze akcyjne stanowić będą do 30-40% portfela, zaś resztę umieść w funduszach obligacyjnych. Porównaj też konkretne fundusze pod kątem tego, jak zachowują się przy spadkach indeksów giełdowych.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy