Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Zalewski: Premier powinien pojechać do Pragi

Zalewski: Premier powinien pojechać do Pragi

skomentuj
Wyświetlaj:
MN4 / 217.96.42.* / 2009-05-05 19:53
Prezydent, Premier, Sejm, Senat.
Wszyscy równi, każdy inny. He, he, he, he.
A, gdyby tak każdy urząd był z innej partii, co jest teoretycznie możliwe, to Polską rządziłyby jednocześnie 4 partie, ale jazda.
Wir / 130.60.28.* / 2009-05-05 11:34
Pan Prezydent nigdy nie mial zastrzezen do Partnerstwa Wschodniego. Wprost przeciwnie, uwaza on, ze jet ono wsparciem jego dotychczasowych dazen. Kanzelaria prezydenta nawet dzisiaj podkresla to stanowiska prezydenta. Gdzie wlasciwie zyje autor tego artykulu? Na ksiezycu? Czy tez przylacza sie do ciaglych klamstw Tuska, przedstawicieli rzadu i calej PO?
Kiko / 130.60.28.* / 2009-05-05 11:23
Artykul nie ma juz sensu, poniewaz prezydent powiedzial, ze nie pojedzie. Wiec po co ten artykul jeszcze tu "wisi"?
georges / 91.203.16.* / 2009-05-05 09:44
Polska poltyka wschodnia to zakulisowe kombinacje antyrosyjskie , zmierzające do zaostrzenia relacji Rosji z UE .Polska pełniąca rolę ambasady izraela w ue działa w sposób typowy dla tego kraju : przez prowokację , podżeganie i wykorzystywanie UE do załatwiania antyrosyjskich interesów izraela. Przykład: udział kaczynskiego w agresji gruzji na osetię, prowokacja z ostrzelaniem kaczyńskiego , mieszanie w/w w wojnie gazowej , oraz tzw partnerstwo wschodnie .
MN4 / 217.96.42.* / 2009-05-05 20:32
Skoordynowane działania antyrosyjskie wszystkich sił w Polsce?
I nikt się nie wyłamuje? Nawet SLD?
MAREK 1954 / 89.231.202.* / 2009-05-05 12:26
georges: piątej klepki ci brakuje? Czegoś się nażarł, że tak bredzisz?
issael / 188.33.47.* / 2009-05-05 18:54
sęk w tym że nie bredzi :)
nie bredzi w sensie meritum, natomiast co do wykonastwa, to i owszem , gada jak po kielichu :)
prostenie! / 213.158.199.* / 2009-05-05 18:21
nie tak bardzo. W/w towarzysz wyraził jedynie swój pogląd na temat partnerskich związków. Jego zdaniem jest tak, że jest ten co dyma (najczęściej mocniejszy) i ten co jest dymany (słabszy). Widocznie w związku, w którym on osobiście tkwi, ów preferowany podział najwyraźniej cementuje partnerstwo zwane potocznie wschodnim.
skomentuj

Najnowsze wpisy