Forum Forum podatkoweVAT

Zmiany w ustawie o VAT groźne dla firm

Zmiany w ustawie o VAT groźne dla firm

skomentuj
Wyświetlaj:
S.R. / 87.206.186.* / 2007-02-21 19:26
Jeżeli wprowadzać jakieś zmiany w tej ustawie , to przedewszystkim w kierunku zgodności z dyrektywami unijnymi oraz dla likwidacji bzdur - od językowych , po obłożenie vatem nawet podatków płaconych dla budżetu , jak to jest w przypadku czynszów płaconych za lokale użytkowe . Jak na razie , to powstaje jeszcze większy bełkot niż w materii wyjściowej . Tak dzieje się wtedy , gdy za tworzenie czegokolwiek biorą się politycy , zamiast fachowców .
szkodaczasu / 83.24.241.* / 2007-02-21 20:51
"fachowcy" są teraz mocno zajęci tworzeniem lewych firm celem produkcji lewych faktur VAT, doradcy doradzaniem tym formom, a adwokaci bronieniem - absolutnie niewinnych właścicieli - tzw. słupów.
Wiesław33 / 82.160.203.* / 2007-03-04 12:23
Marzy mi się, żeby przepisy były przynajmniej tak jasne jak Kodeks Drogowy
vt0101 / 217.153.161.* / 2007-02-22 20:27
nie szkoda Ci czasu na sączenie jadu?
S.R. / 87.206.186.* / 2007-02-22 20:12
Widać , że meritum sprawy było zbyt trudne do ogarnięcia .
aba / 83.24.122.* / 2007-02-24 11:14
Masz rację, kto tworzy przepisy ,tworzą je teoretycy którzy nigdy nie prowadzili sami firmy i nie zetknęli się z tymi durnotami przepisami.Ale tak tworzy się przepisy nie jasne specjalnie ,aby mogli je omijać kombinatorzy i czerpać profity z głupoty ustawodawców.Wg.mnie każdy przepis powinien być sprawdzony pod kątem furtek jakimi można go ominąć .Zepół - komisja która by się tym zajmowała powinna odpowiadać za niedoróbki osobiście finansowo ,oczywiście przy otrzymywaniu wynagrodzenia na poziomie np.odprawy przezesa TPSA.
Ponadto przepisy powinny być sformuwane jednoznacznie tak aby każdy obywatel bez wykształcenia ekonomiczno-prawniczego mógł to zrozumieć.Pytanie tylko tylko co by robili doradcy podatkowi i prawnicy
gabkwi / 83.6.126.* / 2007-03-02 10:02
Droga Abo, doradcy podatkowi nie zajmują się tłumaczeniem niejasnych przepisów, lecz ich stosowaniem. Dla nich też niejasne przepisy, to duży problem.
monarchista / 80.244.159.* / 2007-03-01 21:41
Z tego co słyszałem (bo nie pamiętam...) cesarz Franciszek Józef ze słynych Austro-Węgier , miał kamerdynera, ktoremu dawał do przeczytania każdą ustawę, którą wypocili jego ministrowie. Jeśli kamerdyner ją zrozumiał - cesarz podpisywał. Jeśli okazała się zbyt trudna jak na umysł kamerdynera - ustawa wracała do ministra. Może by tak zaproponowac to naszym tzw. włodarzom? Mam takiego totumfackiego, ktory mógłby to testować, z pożytkiem chyba dla wszystkich obywateli kolejnej RP (tu się już pogubiłem w rachunkach i rachubach...)
bizon / 83.12.11.* / 2007-02-28 07:59
Ty się nie martw o prawników i doradców podatkowych, bo im roboty nie braknie.
Ty się martw o swoją kieszeń i zawsze patrz co tobie może zaszkodzić i jak temu zapobiegać.
Na dzień dzisiejszy pamiętaj - idź na najbliższe wybory i oddaj swój głos po namyśle!
skomentuj

Najnowsze wpisy