Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

1 bilion dolarów straty. Jeśli ta "bańka" pęknie, kryzys będzie potężny

154
Podziel się:

Czy mamy do czynienia z drugą bańką dotcomów, która właśnie pęka? Coraz więcej amerykańskich inwestorów skłania się ku takiemu myśleniu. Wszystko przez pikujące notowania kryptowalut. Rynek ten od początku roku stracił 1 bilion dolarów. Jeżeli rzeczywiście mamy do czynienia z bańką, to jej pęknięcie może doprowadzić do krachu i recesji gospodarki USA.

1 bilion dolarów straty. Jeśli ta "bańka" pęknie, kryzys będzie potężny
Czy mamy do czynienia z drugą bańką dotcomów? To może mieć katastrofalne skutki dla gospodarki USA (zdj. ilustracyjne) (Getty Images, 2022 Getty Images)

Amerykańscy inwestorzy widzą podobieństwa obecnej sytuacji na rynku do okresu z początku XXI w. Dlatego też obawiają się, że właśnie przeżywają deja vu.

Z bańką dotcomów mieliśmy do czynienia pod koniec lat 90., kiedy wyceny firm z branży internetowej rosły do ogromnych rozmiarów. Wystarczyło, że miały końcówkę ".com" w nazwie. Potem - w 2001 roku - ich notowania załamały się, co spowodowało ogromne spadki na giełdach. Zbankrutowało wtedy wiele firm z sektora technologicznego uznawanych za obiecujące.

Spadki na Wall Street

Trudną sytuację obrazują spadki na Wall Street. Serwis Fortune.com zauważa, że od początku roku indeks S&P 500 skurczył się o 19 proc., a Nasdaq - na którym prym wiodą spółki z sektora tech - spadł o ponad 28 proc.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Zobacz także: Oleje z konopi. "Klienci myśleli, że to narkotyk"

Portal podkreśla, że jeżeli następuje powtórka z historii, to nie można wykluczyć, że to być może jesteśmy dopiero w połowie bessy. W okresie od marca 2000 roku do października 2002 roku Nasdaq-100 stracił 78 proc.

George Ball, prezes Sanders Morris Harris, firmy inwestycyjnej, w rozmowie z Fortune.com stwierdził, że "istnieje duże podobieństwo" między krachem z początku XXI wieku a obecną sytuacją.

Można by pomyśleć, że inwestorzy, zarówno profesjonalni, jak i detaliczni, wyciągnęli wnioski z lekcji z 2000 roku. A jednak stało się coś bardzo podobnego - twierdzi George Ball.

Winne kryptowaluty?

Podobieństwami między obiema epokami jest mentalność inwestorów, którzy przekładają wzrost spółek ponad zyski z nich płynące, a także zwiększające się znaczenie inwestorów detalicznych. Coraz więcej inwestorów stawia na spółki wręcz "puchnące", które nie przyniosą natychmiastowego zarobku, lecz kuszą perspektywą zgarnięcia majątku w momencie, gdy już się rozrosną.

- W erze dotcomów, a także podczas obecnego wzrostu i spadku rynku w tym roku, panowało żarliwe, w dużej mierze bezmyślne przekonanie, że pewna grupa inwestycji będzie wiecznie drożeć - zwraca uwagę rozmówca Fortune.com i podkreśla, że jest to myślenie "nieoparte na logice".

Kiedyś zwiastunem krachu były pikujące notowania firm z ".com" w nazwie. Teraz eksperci upatrują się go w drastycznie spadającej wycenie kryptowalut. Sektor ten od początku roku stracił około 1 biliona dolarów. Prezes firmy inwestycyjnej punktuje, że inwestorzy w ich przypadku również wierzyli w niekończący się wzrost.

Podobnie sytuacja ma się z firmami technologicznymi, które dziś rosną do niebotycznych rozmiarów, choć nie wszystkie przynoszą zysk. Jest wręcz odwrotnie, część z nich co roku odnotowuje straty.

Krach z początku XXI wieku zakończył się krótkotrwałą, ale bolesną recesją. Część analityków obawia się, że rynek zmierza dziś w tym samym kierunku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
gospodarka światowa
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(154)
Jaku
3 tyg. temu
Założę się że będzie to następne odkrywcze widzenie naszego jasnowidza pan Jackowskiego
Bbnbb
3 tyg. temu
Money jesteście okrutnym propagandystą... dajcie już spokój tym barankom
Stefan
miesiąc temu
Rubel powala na kolana petrodolara. Koniec walut FIAT masowo drukowanych przez Zachód, to początek walut opartych na złocie lub na surowcach. Upadek powoli się zaczyna i pójdzie szybko. Powstanie nowy system QFS, zdecentralizowany poza kontrolą dotychczasowych globalistów ciągle okradających ludzi. Trzeba cierpliwości i spokoju.
Idzie sroga z...
miesiąc temu
Lawina ruszyła już dawno, a "obawy" analityków, to krokodyle łzy. Banki centralne są pod ścianą i będą podnosić stopy co miesiąc, aż do skutku.
ala
miesiąc temu
12styczeń 2022 rynek kryptowalut był wart 2bln dol USA
...
Następna strona