1 bilion dolarów straty. Jeśli ta "bańka" pęknie, kryzys będzie potężny

Czy mamy do czynienia z drugą bańką dotcomów, która właśnie pęka? Coraz więcej amerykańskich inwestorów skłania się ku takiemu myśleniu. Wszystko przez pikujące notowania kryptowalut. Rynek ten od początku roku stracił 1 bilion dolarów. Jeżeli rzeczywiście mamy do czynienia z bańką, to jej pęknięcie może doprowadzić do krachu i recesji gospodarki USA.

Inwestorzy na amerykańskiej giełdzieCzy mamy do czynienia z drugą bańką dotcomów? To może mieć katastrofalne skutki dla gospodarki USA (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Getty Images
oprac.  KRO

Amerykańscy inwestorzy widzą podobieństwa obecnej sytuacji na rynku do okresu z początku XXI w. Dlatego też obawiają się, że właśnie przeżywają deja vu.

Z bańką dotcomów mieliśmy do czynienia pod koniec lat 90., kiedy wyceny firm z branży internetowej rosły do ogromnych rozmiarów. Wystarczyło, że miały końcówkę ".com" w nazwie. Potem - w 2001 roku - ich notowania załamały się, co spowodowało ogromne spadki na giełdach. Zbankrutowało wtedy wiele firm z sektora technologicznego uznawanych za obiecujące.

Spadki na Wall Street

Trudną sytuację obrazują spadki na Wall Street. Serwis Fortune.com zauważa, że od początku roku indeks S&P 500 skurczył się o 19 proc., a Nasdaq - na którym prym wiodą spółki z sektora tech - spadł o ponad 28 proc.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Oleje z konopi. "Klienci myśleli, że to narkotyk"

Portal podkreśla, że jeżeli następuje powtórka z historii, to nie można wykluczyć, że to być może jesteśmy dopiero w połowie bessy. W okresie od marca 2000 roku do października 2002 roku Nasdaq-100 stracił 78 proc.

George Ball, prezes Sanders Morris Harris, firmy inwestycyjnej, w rozmowie z Fortune.com stwierdził, że "istnieje duże podobieństwo" między krachem z początku XXI wieku a obecną sytuacją.

Można by pomyśleć, że inwestorzy, zarówno profesjonalni, jak i detaliczni, wyciągnęli wnioski z lekcji z 2000 roku. A jednak stało się coś bardzo podobnego - twierdzi George Ball.

Winne kryptowaluty?

Podobieństwami między obiema epokami jest mentalność inwestorów, którzy przekładają wzrost spółek ponad zyski z nich płynące, a także zwiększające się znaczenie inwestorów detalicznych. Coraz więcej inwestorów stawia na spółki wręcz "puchnące", które nie przyniosą natychmiastowego zarobku, lecz kuszą perspektywą zgarnięcia majątku w momencie, gdy już się rozrosną.

- W erze dotcomów, a także podczas obecnego wzrostu i spadku rynku w tym roku, panowało żarliwe, w dużej mierze bezmyślne przekonanie, że pewna grupa inwestycji będzie wiecznie drożeć - zwraca uwagę rozmówca Fortune.com i podkreśla, że jest to myślenie "nieoparte na logice".

Kiedyś zwiastunem krachu były pikujące notowania firm z ".com" w nazwie. Teraz eksperci upatrują się go w drastycznie spadającej wycenie kryptowalut. Sektor ten od początku roku stracił około 1 biliona dolarów. Prezes firmy inwestycyjnej punktuje, że inwestorzy w ich przypadku również wierzyli w niekończący się wzrost.

Podobnie sytuacja ma się z firmami technologicznymi, które dziś rosną do niebotycznych rozmiarów, choć nie wszystkie przynoszą zysk. Jest wręcz odwrotnie, część z nich co roku odnotowuje straty.

Krach z początku XXI wieku zakończył się krótkotrwałą, ale bolesną recesją. Część analityków obawia się, że rynek zmierza dziś w tym samym kierunku.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł