Brytyjczycy wydadzą nowe koncesje na wydobycie gazu i ropy. Dlaczego to "kontrowersyjna" decyzja?

Europa robi, co może, by jak najszybciej uniezależnić się od surowców energetycznych z Rosji. W Wielkiej Brytanii ruszył w piątek (7 października) proces przyznawania nowych koncesji na poszukiwanie oraz wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego z Morza Północnego. Oczekuje się, że Brytyjczycy wydadzą ok. 100 pozwoleń. Aktywiści klimatyczni, ale nie tylko, uznają decyzję brytyjskiego rządu za kontrowersyjną.

platforma
Ba�tyk, 22.05.2009. Platforma wiertnicza LOTOS - Baltic Beta. (cat)
PAP/Leszek Szyma�ski
Leszek Szyma�ski
platforma, wiertnicza, lotos, baltic, beta, wizyta, Morze Ba�tyckie, ropa, naftowa, wydobycie, wiercenie, odwiert, morska, morze, na, morzu, przemys�, paliwowy, paliwo, paliwa, surowiec, surowceOczekuje się, że Brytyjczycy wydadzą ok. 100 nowych koncesji na poszukiwanie oraz wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego z Morza Północnego, zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
oprac.  LOS

Brytyjski rząd przekonuje, że nowe poszukiwania zwiększą bezpieczeństwo energetyczne kraju, a także dadzą nowe miejsca pracy. "Nielegalna inwazja Putina na Ukrainę oznacza, że teraz ważniejsze niż kiedykolwiek jest, abyśmy jak najlepiej wykorzystali suwerenne zasoby energetyczne" - oświadczył minister biznesu Jacob Rees-Mogg.

Decyzja budzi jednak sporo kontrowersji. Aktywiści klimatyczni, ale też Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) oraz Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) wskazują, że jeśli ma być szansa na utrzymanie wzrostu średniej temperatury na Ziemi poniżej 1,5 st. Celsjusza, trzeba rezygnować z paliw kopalnych. Tymczasem Brytyjski rząd swoją decyzją uruchamia nowe projekty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Baltic Pipe startuje. "Zapełnienie gazem zapewnione w perspektywie kilku miesięcy"

Wydobycie ropy i gazu z Morza Północnego. Argumenty rządu

Zwolennicy poszukiwań na Morzu Północnym argumentują, że one wcale nie są sprzeczne z rządowym zobowiązaniem do osiągnięcia zerowej emisji CO2 do 2050 r. Paliwa wydobyte z morza mają bowiem zastąpić te importowane, a dzięki ograniczeniu transportu ślad węglowy będzie niższy.

Zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy nowych poszukiwań zgadzają się natomiast co do tego, że nie będą one rozwiązaniem bieżących problemów z wysokimi cenami prądu. Innymi słowy - na efekty eksploracji Morza Północnego trzeba będzie poczekać. Dodajmy, że średni czas między odkryciem złóż a rozpoczęciem eksploatacji wynosi ok. 5 lat.

Do poszukiwań oferowanych jest 898 lokalizacji. Cztery obszary morza - u wybrzeży hrabstw Lincolnshire, Norfolk oraz Yorkshire - gdzie wiadomo, że znajdują się złoża i w pobliżu których istnieje już infrastruktura do wydobycia, uznano za priorytetowe.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu