Notowania

Dwa dni bitcoina. Anonimowy inwestor wywołał szał wzrostów

Król spekulacji wszech czasów, czyli bitcoin nie zaliczył takich wzrostów od grudnia 2017. Wystarczyło wielkie anonimowe zamówienie oraz twit Elona Muska, by rozbujać spadający rynek.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay.com)
Król spekulacji znowu pokazał pazury

16 proc. we wtorek, ponad 3 proc. w środę - tak rośnie w ostatnich dwóch dniach kurs bitcoina. Na rynek kryptowalut w ciągu zaledwie dwóch dni wpłynęło aż 25 mld dol.

Za jednostkę najpopularniejszej kryptowaluty w środę trzeba było przez chwilę płacić nawet ponad 5 tys. dol. To najwyżej od listopada ubiegłego roku.

Tradycyjnie w przypadku kryptowalut wyjaśnienie przyczyn wzrostu jest w sumie proste: rośnie, dlatego że rośnie. Duży inwestor zażyczył sobie kupna kryptowaluty za aż 100 mln dol. na giełdach w USA: Coinbase i Kraken oraz na rynku w Luksemburgu (Bitstamp) - powiedział Reutersowi Olivier von Landsberg-Sadie, prezes firmy kryptowalutowej BCB Group. To wywołało skok kursu. Za dużym inwestorem poszli mniejsi.

Zobacz też: "Biznes Mówi": Gośćmi programu: Dariusz Blocher i Krzysztof Kilian

- W tych trzech miejscach pojawiło się pojedyncze zamówienie zarządzane algorytmicznie na 20 tys. bitcoinów - powiedział. - Jeśli spojrzy się na wolumeny na każdej z tych giełd - to było jak koncert - zsynchronizowane o wielkości 7 tys. BTC na godzinę - opisał.

Analitykom trudno znaleźć jakąkolwiek konkretną przyczynę, która wyjaśniłaby nadzwyczajne zjawisko. Po rocznym uspokojeniu rynku z tendencją spadkową bitcoin poruszał się pomiędzy 3,3 i 4,2 tys. dol. A teraz nagle takie skok,

Duzi inwestorzy trzymają się z dala od rynku. Obawy o bezpieczeństwo i niepewność regulacyjna zniechęcają do wykładania znacznych pieniędzy. Co więcej, rezygnację z notowania kontraktów terminowych na bitcoina zapowiedziała w ostatnim miesiącu chicagowska giełda opcji CBOE.

Przypomnijmy, że perspektywa notowania na tym rynku napędzała szalone wzrosty w 2017 r. Rezygnować nie zamierza na razie druga z dużych giełd, czyli lider obrotu towarami w USA - CME.

Muskowi podoba się dogegoin

W tym, że warto zaryzykować i kupić bitcoina graczy utwierdzić mógł wpis Elona Muska na twitterze. Jeden z najbardziej znanych wielbicieli kryptowalut, założyciel Tesli i SpaceX, półtora miesiąca temu nazwał bitcoina "brylantem".

Szczególnym uwielbieniem darzy jednak inną kryptowalutę. "Dogecoin może być moją ulubioną kryptowalutą. Jest niesamowita" - napisał na twitterze w odpowiedzi na wpis informatyka Toma Heatsa, w którym ten wyraził obawę, kto będzie prezesem fundacji Dogecoin (w głosowaniu prowadzi Musk).

Notowania dogecoina, który w intencji miał być parodią bitcoina, a okazał się kolejną mekką spekulantów wzrosły w ciągu ostatnich 24 godzin o 25 proc., a w ciągu tygodnia o aż 52 proc. Jest już 25. największą kryptowalutą świata.

Wartość dogecoinów przekroczyła 370 mln dol. Co prawda ponad rok temu kapitalizacja była większa niż miliard dolarów, ale rok temu na rynku kryptowalut było pięciokrotnie więcej pieniędzy niż obecnie i bite były rekordy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: kryptowaluty, bitcoin, giełda, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-04-2019

XXLCzekam, kiedy to upadnie i setki tysięcy ludzi zostanie z niczym!

03-04-2019

jojoLudzie sie jeszcze na to nabierają???

03-04-2019

CEO niepotrzebnyHmm, a tweet jest, ze potrzebują prezesa i szukają prezesa :) Myślałem, że to wpis na prima aprilis, ale po prostu autor nie ogarnia angielskiego (i … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (30)