EKG: PPK są dobrym pomysłem, ale wpływy mogą okazać się nadal niewystarczające

Czas wysokiego wzrostu gospodarczego, rosnących płac i bogacącego się społeczeństwa to najlepszy moment, by Polacy rozpoczęli systematycznie odkładać na emeryturę, ocenili uczestnicy panelu pt. "Pracownicze Plany Kapitałowe" podczas XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EKG) w Katowicach. Wątpliwości wzbudzały natomiast metody i systemy oszczędzania. Od zwolenników dobrowolności i likwidacji wieku emerytalnego, jak były minister finansów Stanisław Kluza, po najbardziej radykalnego - dyrektora Biura Analiz Makroekonomicznych w ING Banku Śląskim Rafała Beneckiego, optującego za jak najszybszym wzrostem składek obowiązkowych powiązanym z obniżką PIT-u.

Obraz

Agencja ISBnews jest głównym patronem medialnym EKG.

"PPK to remedium na niską stopę zastąpienia, która nas czeka w przyszłości. Nie jest to wyjście idealne, ale w momencie wysokiego wzrostu gospodarczego, rosnących płac i bogacącego się społeczeństwa mamy najlepszy moment, by wdrożyć ten program" - powiedział wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, były wiceminister pracy Bartosz Marczuk podczas debaty.

Podobnego zdania był członek zarządu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) Paweł Jaroszek, który podkreślił, że przyszły polski emeryt ma szeroki wachlarz możliwości, jeśli chodzi o przyszłą emeryturę. Poza składkami obowiązkowymi ma bowiem duży wybór produktów dobrowolnych. Ponadto każdy z przyszłych emerytów może sam dość precyzyjnie wyliczyć swoje potrzeby.

"Każdy może sobie wyliczyć, że średnio będziemy pobierać emeryturę przez ok. 200 miesięcy, więc wystarczy pomnożyć przez tę liczbę kwotę oczekiwanej emerytury, aby wiedzieć, ile musimy oszczędzić. Wówczas możemy sobie sami zaplanować wysokość składek i liczbę funduszy, w które zainwestujemy" - wyjaśnił Jaroszek.

W dobrowolne oszczędzanie nie wierzy jednak dyrektor Biura Analiz Makroekonomicznych w ING BSK Rafał Benecki, który na bazie doświadczeń z lat minionych uważa, że polski pracownik oszczędzi na emeryturę tylko wówczas, gdy będzie to przymusowe. Nie wynika to jednak z beztroski czy niskiej świadomości ekonomicznej, ale braku zaufania do systemu.

"Obowiązkowa składka na PPK powinna rosnąć w miarę, jak będziemy się bogacić. W społeczeństwie, które ma bardzo złe doświadczenia z systemem emerytalnym żadne zachęty, nawet podatkowe, nie skłonią Polaków do dobrowolnych ubezpieczeń" - powiedział Benecki.

Ekonomista ING BSK wyjaśnił, że aby stopa zastąpienia osiągnęła poziom 60%, konieczne jest jak najszybsze dojście do najwyższej możliwej składki na PPK. Powinno być to skorelowane z modyfikacją systemu podatkowego, a szczególnie - z obniżką podatku PIT.

"Zaufania do systemu nie wzbudza też pomysł opodatkowania z góry 15-proc. podatkiem środków przenoszonych do IKE. Moje wątpliwości budzi też sam fakt likwidacji OFE, co wobec dużego zaangażowania funduszy private equity, może spowodować załamanie na giełdzie" - podkreślił Benecki.

Kolejny problem zauważył szef Kolegium Analiz Ekonomicznych i były minister finansów Stanisław Kluza, wskazując na rolę pracodawców w systemie Polega ona na tym, że w rzeczywistości zmusza się ich do poniesienia 1,5-proc. kosztów składek, a także kosztów obsługi administracyjnej.

"Pracodawcy na końcu się zgodzili na partycypację w składce na PPK, ale dla nich nie jest to korzystne, to w rzeczywistości kolejne podnoszenie kosztów pracy. Obawiam się też, niestety, że środki na przyszłe emerytury nadal zbyt niskie i na PPK się nie skończy, pojawią się pomysły na kolejne składki" - zaznaczył.

"Ponadto Polska ma bardzo zaburzony system emerytalny poprzez dużą liczbę przywilejów branżowych itp. zaszłości z lat minionych. Może więc warto zastanowić się nad zniesieniem wieku emerytalnego, a uzależnienie momentu przejścia na emeryturę od poziomu środków zakumulowanych na naszych indywidualnych kontach" - podsumował Kluza.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Przedsiębiorcy ocenili sytuację finansową w swoich firmach. Oto wnioski na 2026 rok
Przedsiębiorcy ocenili sytuację finansową w swoich firmach. Oto wnioski na 2026 rok
Rekordowy poziom aktywów funduszy inwestycyjnych. Oto co napędzało wzrost
Rekordowy poziom aktywów funduszy inwestycyjnych. Oto co napędzało wzrost
Gigant planuje wielką inwestycję. Oto gdzie powstanie nowa elektrownia
Gigant planuje wielką inwestycję. Oto gdzie powstanie nowa elektrownia
USA wzywają obywateli, aby natychmiast opuścili Wenezuelę
USA wzywają obywateli, aby natychmiast opuścili Wenezuelę
Co dalej z inflacją? Członek RPP zabiera głos
Co dalej z inflacją? Członek RPP zabiera głos
Zmiana w nieruchomościach. Oto co się dzieje na rynku wtórnym
Zmiana w nieruchomościach. Oto co się dzieje na rynku wtórnym
Koniec romantyzmu kryptowalut. USA wysyłają światu sygnał [OPINIA]
Koniec romantyzmu kryptowalut. USA wysyłają światu sygnał [OPINIA]
Trump podpisał. USA przejmą kontrolę nad środkami za ropę z Wenezueli
Trump podpisał. USA przejmą kontrolę nad środkami za ropę z Wenezueli