Kolejny kraj UE sprzeciwia się umowie z Mercosur. "Niezmienne stanowisko"
Irlandia zagłosuje przeciwko umowie o wolnym handlu między Unią Europejską i organizacją państw Ameryki Płd. Mercosur w jej obecnym kształcie – zapowiedział w czwartek wicepremier tego kraju Simon Harris. Podkreślił, że tzw. klauzule ochronne nie są dla władz w Dublinie wystarczające.
"Chociaż UE zgodziła się na liczne środki dodatkowe, nie są one wystarczające, aby zadowolić naszych obywateli. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne. Będziemy głosować przeciwko umowie" – głosi oświadczenie irlandzkiego rządu.
Irlandia dołączyła tym samym do Francji, Polski i Węgier, które także sprzeciwiają się zapisom umowy, ale – w ocenach komentatorów – nie powinno to skutkować jej zablokowaniem. W piątek w sprawie porozumienia zagłosują ambasadorowie państw członkowskich przy UE.
Zaliczył bankructwo i powrócił. Mówi szczerze, co go uratowało
Rolnicy protestują
W czwartek i piątek w krajach UE organizowane są protesty rolników, także w Polsce. Ich uczestnicy głoszą m.in., że produkty rolno-spożywcze z państw Mercosur będą nieuczciwą konkurencją dla unijnej produkcji, ponieważ nie podlegają takim samym restrykcyjnym normom sanitarnym. Ponadto – jak podkreślają krytycy porozumienia – w produkcji rolnej w Argentynie, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju, które tworzą Mercosur, stosuje się nawozy sztuczne zabronione w rolnictwie UE.
Komisja Europejska argumentuje, że negocjowana od ponad 25 lat umowa o wolnym handlu z czterema krajami Ameryki Południowej otworzy nowy rynek na europejskie produkty wielu branż, m.in. motoryzacyjnej. Jeśli wynik piątkowego głosowania będzie korzystny dla zwolenników porozumienia UE-Mercosur, 12 stycznia w Paragwaju może nastąpić oficjalne podpisanie umowy.
Obok Francji, Irlandii, Polski i Węgier poważne zastrzeżenia do zapisów umowy zgłaszały też Włochy, ale we wtorek KE zaproponowała przyspieszenie wypłaty 45 mld euro wsparcia dla włoskiego sektora rolniczego, co – według agencji AFP – przekonało władze w Rzymie do przyjęcia porozumienia. Protesty rolnicze przeciw zapisom umowy odbywają się też w innych krajach UE, m.in. od 30 listopada trwają blokady dróg w Grecji.