Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Koszty pobytu w sanatoriach różnią się, jeśli zestawić ofertę na NFZ i na własną rękę. Jak porównał Polsat News, turnus w ramach Funduszu kusi ceną, ale wymaga dopłat i długiego oczekiwania, za to prywatny wyjazd niemal nie ogranicza terminami i standardem, lecz sprowadza się do wyższych kosztów.
Decyzja o wyjeździe do sanatorium oznacza dla pacjentów konieczność zorganizowania czasu i przygotowań. Do wyboru kuracjusze mają dwie ścieżki - wyjazd z dofinansowaniem NFZ oraz "na własną rękę". Jak przeanalizował Polsat News, różnice w kosztach, standardzie, ale i innych aspektach są wyraźne.
Sanatorium 2026. Różnice między NFZ a prywatnym wyjazdem
Choć turnusy na NFZ uchodzą za darmowe, to w praktyce sam pacjent pokrywa część kosztów zakwaterowania i wyżywienia. Z kasy Funduszu finansowane są leczenie, podstawowe zabiegi i opieka medyczna. Wysokość dopłat zależy od standardu pokoju i miejscowości. Poszczególne uzdrowiska mogą doliczać opłaty z regulaminu, np. za wymianę ręczników czy dodatkowe udogodnienia.
Fundusz zaznacza, że nie ponosi kosztów przejazdu na leczenie, kosztów wyżywienia i zakwaterowania podczas leczenia ambulatoryjnego, kosztów pobytu opiekuna pacjenta, dodatkowych opłat klimatycznych, czy kosztów zabiegów przyrodoleczniczych i rehabilitacyjnych, niezwiązanych z chorobą podstawową.
Wielki powrót polskiej marki. Prezes ujawnia, co go uratowało
Rząd określił stawki za pobyt w sanatorium na NFZ w okresie od 1 maja do 30 września 2026 r. (typowy 21-dniowy turnus) na przekładają się na koszt od ok. 250 zł do blisko 860 zł za pobyt. Do tego dochodzą wydatki na dojazd, opłatę klimatyczną i usługi poza refundacją. Największą barierą przy NFZ pozostaje czas oczekiwania – w wielu regionach to od kilku miesięcy do nawet półtora roku.
Prywatne sanatoria oferują swobodę wyboru terminu, miejscowości i standardu pokoju. Ta elastyczność oznacza jednak znacznie wyższe koszty. Ceny rosną wraz z popularnością uzdrowiska i poziomem usług. Trzytygodniowy wyjazd może sięgnąć kilku tysięcy złotych. Standardowo pacjenci zyskują ciszę, dostęp do stref wellness i wyższy komfort niż w ramach NFZ.
Sanatorium "prywatnie" wychodzi znacznie drożej
Jak podał PolsatNews, 14 noclegów z wyżywieniem i dwoma zabiegami dziennie w Sanatorium Posejdon w Kołobrzegu w pokoju dwuosobowym to koszt w przedziale od 3060 do 4520 zł, a przy podwyższonym standardzie 3350–5280 zł. W praktyce koszt prywatnego, 14-dniowego pobytu może wahać się od dwóch do kilkunastu tysięcy złotych.
NFZ zapewnia ustrukturyzowany program leczenia z kilkoma zabiegami dziennie i stałą opieką lekarską. W ofertach prywatnych zabiegów bywa mniej, ale pacjenci zyskują większą elastyczność i nierzadko dostęp do nowocześniejszych form terapii. Wybór między NFZ a rynkiem prywatnym sprowadza się więc do kompromisu między czasem, kosztem i oczekiwanym standardem.
Źródło: PolsatNews, nfz.gov.pl