Turnus pod kominami. Uzdrowiska zarabiają krocie mimo smogu
Od przyszłego roku maksymalna stawka opłaty uzdrowiskowej - z powodu inflacji - wzrośnie do 5,40 zł za osobodobę. Opłatę pobierają również te gminy, które uzdrowiskiem są tylko na papierze, bo dawno przekroczyły normy skażenia środowiska. Ministerstwo Zdrowia, chociaż ma takie uprawnienia, nikomu nie odebrało statusu uzdrowiska. W Polsce jest się nim na zawsze. Są z tego niemałe pieniądze. Rekordziści dostają nawet kilka milionów złotych rocznie z opłaty.