Zmiana w nieruchomościach. Oto co się dzieje na rynku wtórnym
Grudzień przyniósł wyraźne wyhamowanie na rynku wtórnym. Oferta mieszkań skurczyła się miesiąc do miesiąca we wszystkich siedmiu największych miastach, a aktywność kupujących spadła - wynika z analizy Otodom.
Według danych Otodom spadek podaży na rynku wtórnym widać zarówno w ujęciu miesięcznym, jak i rocznym. Najsilniejszą zmianę mdm odnotowano w Krakowie (-8,9 proc.), natomiast rdr – we Wrocławiu (-29 proc.). Wyjątkiem pozostają Katowice, gdzie w porównaniu do grudnia 2024 roku liczba ofert wzrosła o 3 proc.
Spadek podaży mieszkań na rynku wtórnym
Jak podano, w grudniu w siedmiu największych miastach w Polsce (Warszawa, Wrocław, Katowice, Kraków Trójmiasto, Łódź i Poznań) w serwisie Otodom dostępnych było 40,5 tys. ogłoszeń mieszkań "z drugiej ręki", czyli o 15 proc. mniej w ujęciu rocznym oraz prawie 7 proc. mniej niż w listopadzie 2025 roku. Jednocześnie w minionym miesiącu deweloperzy wprowadzili do sprzedaży ponad 5,3 tys. lokali, dzięki czemu pula nowych mieszkań w analizowanych miastach ponownie przekroczyła 62 tys. Według danych Otodom, oznacza to, że w grudniu kupujący mogli mieć nawet o połowę większy wybór na rynku deweloperskim niż na wtórnym.
"To koniec Unii Europejskiej". Rolnicy rozgoryczeni decyzją UE
- Szersza pula ogłoszeń u deweloperów mogła zachęcić część klientów do rozważenia zakupu nowego lokalu, zwłaszcza pod koniec roku, gdy promocje i rabaty spłaszczają różnice cenowe, a wybór między mieszkaniem nowym a używanym przestaje być jednoznaczny. Dodatkowo rynek deweloperski zyskał istotny impuls wizerunkowy za sprawą wejścia w życie przepisów dotyczących jawności cen, w tym obowiązku ujawniania historii ich zmian. To zwiększyło przejrzystość ofert i ograniczyło niepewność po stronie klientów. W efekcie łatwiej porównać ceny - oceniła cytowana w komunikacie Agata Stachowiak, ekspertka rynku mieszkaniowego Otodom.
Dodano, że silna podaż po stronie deweloperów zwiększyła konkurencję z rynkiem wtórnym i sprzyjała stabilizacji cen ofertowych mieszkań używanych. W tle tych zmian rośnie też zdolność kredytowa mieszkańców Polski i zainteresowanie kredytami hipotecznymi.
Ceny mieszkań. Oto nowe dane
Jak wskazują dane Otodom, w grudniu rozpiętość średnich stawek ofertowych między największymi rynkami nadal była znacząca. W Warszawie metr kwadratowy kosztował przeciętnie 18,5 tys. zł. Zaraz za stolicą plasują się Kraków i Trójmiasto, gdzie, podobnie jak miesiąc wcześniej, stawki oscylowały wokół 16 tys. zł/m kw. W przypadku Trójmiasta oznacza to wzrost o ponad 4,9 proc. rdr. Najniższe ceny mieszkań używanych odnotowano w Łodzi (8,7 tys. zł/m kw.) i Katowicach (9,5 tys. zł/m kw.).
Na tle pozostałych rynków wyróżnia się Wrocław, w którym zauważalny jest jedyny spadek rok do roku (-1,7 proc.), a średnia cena ofertowa wyniosła w grudniu 13,3 tys. zł/m kw.
Jak podano, w grudniu liczba odpowiedzi na ogłoszenia w serwisie Otodom wyniosła 69 tys.
"W ujęciu miesięcznym aktywność kupujących wyraźnie zmalała – największy spadek odnotowano w Warszawie (-24,6 proc. względem listopada 2025 r.), choć w perspektywie roku stolica rejestruje już wzrost o 11 proc. Kolejne największe spadki miesiąc do miesiąca widoczne były w Łodzi (-23,9 proc.) i Krakowie (-22,3 proc.). Najmniejszą zmianę względem listopada zanotowało Trójmiasto (-14,5 proc.). Jednocześnie w ujęciu rocznym aktywność kupujących rośnie niemal we wszystkich analizowanych miastach – wyjątkiem pozostaje Łódź, gdzie liczba odpowiedzi na ogłoszenia spadła o 3 proc. w porównaniu z grudniem 2024 roku" - wskazano.
Zdaniem Agaty Stachowiak, spadek aktywności kupujących na rynku wtórnym w grudniu nie jest zaskoczeniem.
- To typowy efekt końcówki roku, kiedy część klientów wstrzymuje decyzje zakupowe i odkłada je na kolejne miesiące. Jednocześnie to rynek deweloperski zaskoczył skalą sprzedaży. Wielu kupujących, zachęconych tradycyjnie pojawiającymi się pod koniec roku promocjami i rabatami w przypadku nowych mieszkań, finalizowało transakcje, korzystając z atrakcyjnych okazji - dodała Stachowiak.