Ekipa Friza negocjuje wydanie własnej gry. Akcje All in! Games wystrzeliły

Karol Friz Wiśniewski i jego Ekipa chcą wydać grę. Ruszyły negocjacje z krakowskim studiem All in! Games. Informacja ta błyskawicznie podbiła notowania giełdowej spółki o kilkanaście procent.

Karol Friz Wiśniewski z Ekipą wchodzi w gry.Karol Friz Wiśniewski z Ekipą wchodzi w gry.
Źródło zdjęć: © Youtube | Karol Friz Wiśniewski
Damian Słomski

Miesiąc temu youtuber Karol Wiśniewski, szczerzej znany jako Friz, zapowiadał wejście na giełdę i zainteresowanie branżą gier wideo. Długo nie trzeba było czekać na konkretne działania. Jego spółka o nazwie Ekipa zawarła wstępną umowę z giełdową firmą All in! Games.

W ten sposób rozpoczęły się negocjacje zmierzające do współpracy przy stworzeniu i wydaniu gry. All In! Games ma w tym projekcie pełnić rolę wydawcy, odpowiedzialnego za sprzedaż, marketing i wsparcie przy projektowaniu.

Oficjalny komunikat głosi, że negocjacje powinny zakończyć się w terminie do dnia 31 stycznia 2021 roku. Wtedy ma zostać podpisana umowa szczegółowo regulująca zasady współpracy.

Firma od zera w epidemii? Jak zrobić to szybko i bezpiecznie- money.pl i mBank webinar odc. 5

Nieznane są szczegóły planowanej gry. Zarząd All In! Games przyznaje jednak, że współpraca ta "może mieć istotny wpływ na kształtowanie się sytuacji finansowej i majątkowej spółki".

Informacja ta wzbudziła bardzo duże zainteresowanie na giełdzie. Notowania akcji All In! Games poszły w górę o kilkanaście procent. We wtorek jedna akcja była wyceniana na 13 zł. W środę po południu kosztuje już około 14,65 zł (+12,7 proc.).

Tym samym wartość całej firmy wzrosła o około 60 mln zł i przekracza już pół miliarda.

Wykres

Co ciekawe, w tym samym czasie w branżę gier wchodzi Robert Lewandowski. Jego spółka rozpoczęła właśnie współpracę z dwiema innymi, zajmującymi się grami.

Karol Wiśniewski, szczerzej znany jako Friz. Ma zaledwie 24 lata i według Forbesa jest najbardziej wpływowym polskim influencerem zaraz za Robertem Lewandowskim.

Jego kanał na Youtube obserwuje ponad 4 mln widzów. Jest znany m.in. z internetowego projektu Ekipa. Grupa znajomych zamknęła się w jednym domu, razem mieszkają i nagrywają filmy. Trochę na zasadzie Big Brothera.

Na nagrywaniu wideo się nie kończy. Ma różne biznesy. Sama działalność związana ze sprzedażą ubrań przyniosła w ubiegłym roku przychód na poziomie około 10 mln zł.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"