Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Poprawa nastrojów nie pozwoliła na wybicie WIG20

0
Podziel się:

W komentarz money.pl zobacz, co ważnego działo się w tym tygodniu na GPW

 Przemysław Ławrowski , analityk Money.pl
 
Pasjonat rynków finansowych. Przedkłada długoterminową inwestycję ponad krótkoterminową spekulację. Zwolennik analizy fundamentalnej, jednakże nie gardzi informacjami płynącymi z analizy technicznej. Wyznaje teorię, że w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych emocje są złym doradcą.
Przemysław Ławrowski , analityk Money.pl Pasjonat rynków finansowych. Przedkłada długoterminową inwestycję ponad krótkoterminową spekulację. Zwolennik analizy fundamentalnej, jednakże nie gardzi informacjami płynącymi z analizy technicznej. Wyznaje teorię, że w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych emocje są złym doradcą.

W ostatecznym rozrachunku indeks WIG20 w tym tygodniu nie zanotował większych zmian. W trakcie ostatnich sesji działo się jednak sporo. Poprawę nastrojów po wcześniejszych spadkach w połowie tygodniu przyniosły dane z Chin oraz USA.

Nieznacznie lepiej poradził siebie niemiecki DAX oraz CAC. Poniedziałek był dość spokojny dla warszawskiej giełdy. Spadki rozpoczęły się we wtorek i trwały jeszcze cały kolejny dzień. Powodem była publikacja słabych danych z Chin. Prezentowała ona informacje dotyczące importu i eksportu, który spadł odpowiednio o 20,4 procent oraz 3,7 procent. Mniejszy popyt Chin na zagraniczne produkty, to straty dla europejskich i amerykańskich firm.

Zobacz, jak wyglądały notowania najważniejszych indeksów giełdowych w Europie w tym tygodniu

We wtorek słabo wypadły również dane z Niemiec. Indeks ZEW prezentujący nastroje analityków i inwestorów instytucjonalnych wyniósł 1,9 pkt., względem prognozowanych 6 pkt. To wpłynęło na pogorszenie nastrojów nie tylko za naszą zachodnią granicą.

Mocny ruch w tym tygodniu zaliczyły akcje Ciechu. W środę agenci CBA zażądali od warszawskiej giełdy przekazania dokumentów dotyczących spółki z okresu od listopada 2013roku do sierpnia 2014 roku. Agenci biura i prokuratura apelacyjna w Warszawie badają wspólnie prawidłowość procesu prywatyzacji spółki, do którego doszło w zeszłym roku spółce KI Chemistry. Konsekwencją tego był spadek cen akcji w środę o 3 procent, jednakże w dzień później straty zostały przez rynek odrobione.

Poprawa sytuacji na giełdach nastąpiła w czwartek, kiedy mocno odbiły się giełdy azjatyckie. Główny indeks giełdy w Shanghaiu zyskał ponad 2 procent, a tokijski Nikkei poszedł w górę o 1,2 procent. W Japonii nastroje poprawiły się ze względu na dane dotyczące produkcji przemysłowej. W sierpniu wzrosła ona o 1,2 procent miesiąc do miesiąca, względem prognozowanego spadku o 0,5 procent.

Sytuacji na warszawskiej giełdzie nie zmienił odczyt inflacji z polskiej gospodarki. Tak, jak się można było tego spodziewać, ceny spadają już piętnasty miesiąc z rzędu. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, we wrześniu deflacja wyniosła 0,8 procent rok do roku. Odczyt jest zgodny z wstępnymi szacunkami zaprezentowanymi przez GUS 30 września. Największy wpływ na spadek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały w tym okresie niższe ceny transportu, które są związane mocną przeceną ropy naftowej w ostatnim czasie.

Blisko najniższego poziomu w historii cały czas są akcje Tauronu. Od początku roku straciły ona ponad 30 procent wartość. Jest to związane z planowanym przejęciem kopalni Brzeszcze. W czwartek spółka ogłosiła, że dopisała wstępną umowę, na podstawie której obejmie aktywa kopalni za symboliczną złotówkę. W tym tygodniu akcje energetycznej spółki straciły około 2 procent.

W piątek na giełdach w Europie również dominowały wzrosty. Wszystko dzięki czwartkowej publikacji danych dotyczących amerykańskiej inflacji. Ceny w USA spadły we wrześniu o 0,2 procent miesiąc do miesiąca, a w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego nie zmieniły się. Taki rezultat oznacza, że dynamika zmian cen za Oceanem nadal znacząco różni się od celu założonego przez Fed. Informacje te sprawiły, że rynek uwierzył w utrzymanie rekordowo niskich stóp procentowych przynajmniej do końca tego roku. Celem amerykańskiego banku centralnego jest osiągnięcie w inflacji na poziomie 2 procent.

giełda
komenatrze giełdowe
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)