Przedświąteczne rozdanie

Zobacz, jak wypadła ostatnia sesja na GPW w tym tygodniu.

Obraz

Dzisiejsza sesja była ostatnią przed świętami i między innymi z uwagi na ten fakt miała specyficzny charakter. Obroty oraz zmienność nie były duże, a ostateczny wydźwięk notowań pozostał neutralny. Pod tym względem GPW wykazała się względną siłą, gdyż w otoczeniu dominowały spadki.

Po dłuższym okresie wzrostów na parkietach, nastroje w tym tygodniu nieco się pogorszyły. Wpływ na to miała chęć realizacji zysków oraz komentarze członków Rezerwy Federalnej, które wskazywały na możliwość podwyżki stóp już w kwietniu. Było to pewnym zaskoczeniem dla inwestorów, którzy opublikowany w minionym tygodniu komunikat amerykańskiego monetarnego gremium odebrali gołębio.

Nie spodziewano się żadnych działań na poziomie kosztu pieniądza przynajmniej do połowy roku, a teraz okazało się, że już w przyszłym miesiącu nadejść może jastrzębi ruch. Oczekiwania co do tych działań umocniły dolara, co przełożyło się na niższe ceny surowców i w konsekwencji pogorszyło klimat na giełdach, szczególnie krajów rozwijających się.

Do tego grona wciąż zalicza się Polska i między innymi dlatego wczoraj nasz parkiet na tle europejskiej konkurencji wyróżniał się negatywnie. Dzisiaj te czynniki nie zniknęły i odbiły się negatywnym echem na parkietach Eurolandu. Warszawa początkowo szła podobnym zniżkowym krokiem i główny indeks po pierwszej godzinie handlu tracił ok. 1 proc. Później nastał okres stabilizacji przy niewielkiej aktywności, spójnej z świątecznym charakterem sesji.

Pod koniec notowań, w popołudniowej ich fazie, nastroje się jednak poprawiły. Było to zachowanie podobne do obserwowanego na początku tygodnia, kiedy popyt bronił rynek przed większymi zniżkami. Dzisiaj ta obrona powróciła i ostatecznie na zamknięciu wartość indeksu WIG20 praktycznie się nie zmieniła.

W trakcie całego skróconego tygodnia rynek jednak spadł i tym samym przerwał passę pięciu z rzędu wzrostowych tygodni. Zniżka o 1,3 proc. nie jest jednak duża, a psychologiczny poziom 1900 pkt. nie był nawet testowany. Oznacza to przystanek po wzrostach i pewną niewielką realizację zysków. Warto przy tym pamiętać, że dalsze podejście zaczyna ograniczać bliskość istotnego oporu na wysokości 2000 pkt., którego przebicie już tak łatwe nie będzie. Gdyby jednak Rezerwa Federalna powróciła do gołębiego nastawienia, to zwyżki powinny powrócić.

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026