Koronawirus uderza w polskich miliarderów. Niektórzy stracili już setki milionów złotych

Ekonomiści wyliczają, ile światowa gospodarka straci przez koronawirusa. Już tracą przez niego inwestorzy giełdowi. Z kont najbogatszych biznesmenów w tydzień wyparowało po kilkaset milionów złotych. Najbardziej po kieszeni dostał Zygmunt Solorz-Żak.

Zygmunt Solorz stracił najwięcej na ostatnim zamieszaniu na giełdzie.
Źródło zdjęć: © East News | PIOTR FOTEK/REPORTER
Damian Słomski

Koronawirus sieje spustoszenie na giełdach. Inwestorzy obawiając się o gospodarcze konsekwencje epidemii, uciekają z kapitałem. Pozbywają się akcji i zamiast nich kupują bezpieczne obligacje, inwestują w złoto lub po prostu trzymają gotówkę - zgodnie z zaleceniem słynnego ekonomisty znanego jako Dr Doom. Ostrzega on, że w tym roku akcje na giełdach mogą spaść o 30-40 proc.

Spadki na giełdach najmocniej odczuwają właściciele największych firm. Agencja Bloomberg wyliczyła, że w ciągu tygodnia kapitalizacja spółek giełdowych świata zmalała o 6 bln dolarów, a majątek 500 najbogatszych ludzi świata stopniał w tym czasie o blisko 444 mld dolarów.

Jeff Bezos, założyciel Amazona, stracił w ciągu minionego tygodnia prawie 12 mld dolarów. Z kolei portfel założyciela Microsoftu Billa Gatesa schudł o 10 mld dolarów.

Najbogatsi Polacy stronią od futbolu. "To nie musi być wada"

Jak na tym tle wypadają polscy krezusi? Zygmunt Solorz-Żak, do którego należy Polsat i ZE PAK (Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin), w nieco ponad tydzień stracił około 842 mln zł. O tyle spadła wartość akcji posiadanych przez miliardera. Oczywiście dalej nie musi narzekać na brak pieniędzy, bo jego majątek można wyceniać na niecałe 10 mld zł, ale z pewnością ostatnich dni z perspektywy inwestycji nie zaliczy do udanych.

Dominika Kulczyk, do której należy Polenergia (firma specjalizuje się w realizacji projektów z branży energetycznej, szczególne z OZE), na akcjach spółki straciła ostatnio 63 mln zł. Jej brat Sebastian Kulczyk na akcjach chemicznego Ciechu stracił 44 mln zł, a na biznesie związanym z poszukiwaniem i wydobywaniem ropy i gazu (Serinus Energy) jest na minusie kolejne 3 mln zł.

W czołówce najbogatszych Polaków jest też Tomasz Biernacki. Właściciel i założyciel sieci marketów Dino na zamieszaniu wokół koronawirusa stracił 590 mln zł. Wartość całej firmy od 21 lutego zmniejszyła się o 1 mld 157 mln zł.

Straty liczą też deweloperzy. Zbigniew Juroszek, a więc właściciel giełdowego Atala, w porównaniu z początkiem ubiegłego tygodnia ma na koncie maklerskim o 50 mln zł mniej. Zamieszanie z koronawirusem zatrzymało dobrą passę biznesmena. Akcje Atala niedawno osiągnęły najwyższą wycenę w swojej historii, przekraczając 1,6 mld zł.

Kiedyś o najwyższe pozycje rankingu najbogatszych bił się Dariusz Miłek. Główny właściciel CCC okres świetności firmy ma jednak za sobą. Od początku 2018 roku jej wartość systematycznie spada, a pogorszenie nastrojów w związku z koronawirusem jeszcze dobija notowania akcji. Jego udziały w CCC można teraz wycenić na około 866 mln zł. Dużo, ale jeszcze nieco ponad tydzień temu były wart blisko 166 mln zł więcej.

Spadki na giełdzie związane z koronawirusem dosięgnęły też jedną z gwiazd warszawskiej giełdy. Produkujący gry wideo (m.in. Wiedźmina) CD Projekt od początku ubiegłego tygodnia w oczach inwestorów stracił na wartości około 2,4 mld zł. To oznacza niemałe straty dla głównych właścicieli obecnie trzeciej największej spółki na GPW.

Marcin Iwiński, do którego należy 12,6 proc. udziałów w CD Projekcie, i Michał Kiciński z prawie 11 proc. akcji stracili w ostatnich dniach odpowiednio 306 i 265 mln zł. W sumie to grubo ponad pół miliarda. Ciągle jednak na ich kontach widnieją sumy przekraczające ponad 3 mld zł.

Jeśli epidemia nie zostanie szybko powstrzymana, straty bogaczy, których akcje są na giełdzie, mogą być dużo większe. Szczególnie, że pierwszy przypadek zachorowania na koronawirusa w Polsce już jest, a z pewnością będzie ich znacznie więcej.

Jedna z największych agencji ratingowych na świecie oceniła, że globalnie sektorami najbardziej narażonymi na skutki koronawirusa są: turystyka, sprzedaż detaliczna dóbr luksusowych, motoryzacja, elektronika i chemia. Spodziewają się, że epidemia może spowolnić wzrost światowego PKB o około 0,5 pkt proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Niemieckie media: Europa w tej kwestii wciąż zależna od USA
Niemieckie media: Europa w tej kwestii wciąż zależna od USA
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Ceny paliw mogą sięgać poziomów z lata 2022 r. Tankowanie droższe nawet o 2 zł/l
Ceny paliw mogą sięgać poziomów z lata 2022 r. Tankowanie droższe nawet o 2 zł/l