Rosja bogaci się na kryzysie energetycznym. Wpływy z ropy i gazu przewyższą całe dochody Polski

Niedawno Putinowi nie chciano podawać ręki, a teraz biznesmeni ogłaszają go "zbawcą Europy". Rosja rozgrywa kryzys energetyczny politycznie, ale też zarobi na ropie i gazie gigantyczne pieniądze. Dochody tylko z tego tytułu mają wzrosnąć w tym roku o 50 mld dolarów. W sumie przewyższą wszystkie wpływy do polskiego budżetu.

epa09540071 Russian President Vladimir Putin (R) speaks with Prime Minister of Israel Naftali Bennett (2L) during their meeting at the Bocharov Ruchei residence in Sochi, Russia, 22 October 2021. Russian President Vladimir Putin expressed the hope that Naftali Bennett, as Prime Minister of Israel, will seek continuity in relations with Russia.  EPA/YEVGENY BIYATOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA.Rosyjski prezydent Władimir Putin ma w rękach poważną broń: ropę i gaz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/YEVGENY BIYATOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Damian Słomski

Drastyczne ożywienie gospodarcze po koronakryzysie wywołało gigantyczne zapotrzebowanie na surowce energetyczne. Mowa m.in. o ropie naftowej i gazie. Rosja, jako jeden z najważniejszych dostawców, zarobi wielkie pieniądze.

- Ze sprzedaży ropy i gazu wzrost dochodów Rosji może w tym roku sięgnąć 50 mld dolarów. Tych dodatkowych zysków nie odczują jednak zwykli Rosjanie - ocenia publicysta ekonomiczny Radia Swoboda Maksim Błant.

Prognozy wysokości dochodów ogłosił niedawno analityk agencji Fitch Dmitrij Marinczenko. Według wyliczeń, do rosyjskiego budżetu wpłynie w tym roku około 125 mld dolarów ze sprzedaży ropy i gazu. W przeliczeniu na naszą walutę daje to około 494 mld zł. To o blisko 10 mld zł więcej niż wszystkie tegoroczne dochody polskiego budżetu.

Inflacja nadal rośnie. Komentarz ministra finansów. „To nie moment na drastyczne ruchy”

W 2020 roku wpływy z ropy i gazu wyniosły około 75 mld dolarów i początkowo zakładano, że zwiększą się o 10 mld dolarów. Wtedy jednak baryłka ropy i gaz były dużo tańsze.

Rosja inkasuje miliardy. Kto zyska?

Gdyby Polska dostała taki zastrzyk gotówki, rząd mógłby zwiększyć inwestycje, socjal i pospłacać wcześniejsze długi. Co z tego będą mieć zwykli Rosjanie? Nic.

Jak przypomina Błant, nadwyżki z dochodów ze sprzedaży surowców Rosja kieruje do państwowego Funduszu Dobrobytu Narodowego. Są one potrzebne na wypadek, gdyby nagle cena surowców energetycznych spadła i doszło do kryzysu, zatem od obecnego wzrostu tych nadwyżek "społeczeństwo ani nie zyskuje, ani nie traci" - mówi dziennikarz.

Wskazuje, że korzyści odniosą koncerny energetyczne, takie jak Gazprom i Rosnieft i zgromadzone wokół nich firmy. Nie będzie to jednak istotny impuls dla gospodarki - tłumaczy Błant.

Na profity mogą liczyć za to pracownicy takich firm jak Gazprom. Spółka ogłosiła, że od następnego roku podniesie pensje wszystkim pracownikom o 7,5 proc.

Wbrew pozorom, zwykli Rosjanie mogą na kryzysie energetycznym stracić. Wszystko przez inflację, która ostatnio osiągnęła wartość 7,4 proc. To jeszcze szybszy wzrost cen niż w Polsce (5,9 proc.) i we wszystkich krajach Unii Europejskiej.

Putin zbawcą Europy?

Rosyjski publicysta zauważa, że oprócz czysto finansowych korzyści, jego kraj zyskuje politycznie.

- Jeszcze w 2014 roku, po aneksji Krymu, Władimir Putin był przywódcą, "któremu nie chciano podawać ręki". Dziś zaś, gdy Putin polecił Gazpromowi zwiększyć sprzedaż gazu na giełdzie elektronicznej, by osłabić popyt, biznesmeni ogłaszają go "zbawcą Europy, rycerzem w lśniącej zbroi" - wskazuje Błant.

Po tej właśnie decyzji szef niemieckiego koncernu Uniper Klaus-Dieter Maubach oznajmił, że słowa Putina są "szczepionką przeciwko wzrostowi cen".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
Czas nas Warszawę Wschodnią. PKP PLK wybrały ofertę na wielką przebudowę
Czas nas Warszawę Wschodnią. PKP PLK wybrały ofertę na wielką przebudowę
Warszawa siedzibą nowego urzędu UE? Domański potwierdza: duże poparcie
Warszawa siedzibą nowego urzędu UE? Domański potwierdza: duże poparcie
Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"
Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"
Zaskakujący ruch Orbana. Opublikował list otwarty do Zełenskiego
Zaskakujący ruch Orbana. Opublikował list otwarty do Zełenskiego
Przeszukanie w Allegro. Jest ruch UOKiK
Przeszukanie w Allegro. Jest ruch UOKiK
Bosch zamyka fabrykę w Niemczech. Duże zwolnienia
Bosch zamyka fabrykę w Niemczech. Duże zwolnienia