Rosja ma problem z paliwem. Prosi Kazachstan o pomoc

Kazachstan ma przygotować 100 tys. ton metrycznych paliwa dla Kremla, jeśli w Rosji wystąpią niedobory benzyny - informuje Reuters. Prośba Moskwy spowodowana jest ukraińskimi atakami na rafinerie, które obniżają zdolność produkcją reżimu Putina.

Rosja ma problemy z paliwem. Miała poprosić o pomoc KazachstanRosja ma problemy z paliwem. Miała poprosić o pomoc Kazachstan
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
oprac.  PBE

Według jednego ze źródeł Reutersa osiągnięto już porozumienie w sprawie wykorzystania kazachskich rezerw. Jednak doradca ministra energetyki Kazachstanu zaprzeczył, jakoby Rosja w ogóle wystąpiła z taką prośbą.

Na dostawy paliwa do Rosji miała zgodzić się także Białoruś.

Ukraińskie ataki na rafinerie

Od tygodni Ukraińcy atakują dronami rosyjskie rafinerie. Tylko w marcu HUR i SBU potwierdziły, że dokonały uderzeń w rafinerie m.in. w Sławiańsku w Kraju Krasnodarskim, Nowoszachtyńsku w obwodzie rostowskim, a także w Riazaniu, Kstowie w regionie niżnonowogrodzkim i w Kirszach w obwodzie leningradzkim. Media z Rosji i Ukrainy informowały też o nalotach na rafinerie w Syzraniu i Nowokujbyszewsku w regionie samarskim oraz pożarze w pobliżu elektrowni cieplnej w Petersburgu.

Na początku kwietnia Reuters oszacował, że możliwości przetwórcze rosyjskich rafinerii, wyłączonych z użytkowania w pierwszym kwartale 2024 r. w wyniku ataków dronów, wynosiły około 4,6 mln ton ropy naftowej (średnio 370,5 tys. baryłek dziennie), co jest równoważne około 7 proc. możliwości przetwórczych wszystkich zakładów w kraju. Inne dane mówią o 10 proc.

Biełsat zaznacza, że zdaniem rosyjskich władz "sytuacja na rynku paliw jest stabilna i rezerwy są wystarczające". Zwłaszcza że od 1 marca na sześć miesięcy obowiązuje zakaz eksportu benzyny. Jak pisaliśmy na money.pl Rosjanie jesienią narzekali na wyjątkowo - jak na ich warunki - ceny paliw na stacjach. Kreml, aby zapanować nad sytuacją, wprowadził czasowy zakaz eksportu benzyny oraz oleju napędowego. Po to, by nasycić rynek krajowy. Embargo było od tego momentu łagodzone, ale w przypadku benzyny wróciło z pełną mocą.

Zakaz eksportu nie obowiązuje państw Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (oprócz Rosji jej członkami są: Kazachstan, Białoruś, Armenia i Kirgistan), Osetii Południowej, Abchazji, Mongolii oraz Uzbekistanu.

"Kyiv Independent" dodaje, że w obliczu chronicznych niedoborów benzyny Kazachstan sam ograniczył eksport paliwa do końca 2024 r.

Wybrane dla Ciebie
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych