Cena złota pnie się w górę. Uncja przekroczyła 1200 dolarów

Ostatni mocny ruch w górę notowań zawdzięczamy m.in. Donaldowi Trumpowi, który zawiódł oczekiwania rynków finansowych.

Obraz
Źródło zdjęć: © Sebastian Duda - Fotolia.com
Damian Słomski

Złoto odzyskuje blask. Cena kruszcu jest na najwyższym poziomie od 7 tygodni. Tylko od połowy grudnia wzrosła o blisko 200 zł. Ostatni mocny ruch w górę notowań zawdzięczamy m.in. Donaldowi Trumpowi, który zawiódł oczekiwania inwestorów.

W czwartek przed południem cena jednej uncji złota, czyli około 31 gram kruszcu, rosła ponad 1 proc. Tym samym przekroczyła okrągłe 1200 dolarów - pierwszy raz od 23 listopada ubiegłego roku. Wtedy złoto było w trendzie spadkowym, który skończył się w okolicach 1120 dolarów w połowie grudnia. Od tamtego czasu systematycznie odrabia straty.

Obserwuj bieżące notowania złota (w dolarach)

W przeliczeniu na naszą walutę mamy do czynienia ze zwyżką ceny złota w ciągu dwóch tygodni rzędu 200 zł na uncji do poziomu 4950 zł. Już bardzo niewiele brakuje do osiągnięcia 5 tys. zł, choć eksperci rynkowi sceptycznie oceniają możliwość kontynuacji dotychczasowych wzrostów.

- Poziom 1200 dolarów jest pewną psychologiczną barierą, która jest obecnie ważna dla oceny perspektyw dla cen złota na najbliższe tygodnie. Notowania wciąż poruszają się w średnioterminowym trendzie spadkowym, a ostatnie zwyżki są jedynie krótkoterminowym odbiciem w górę - ocenia Dorota Sierakowska, analityk Domu Maklerskiego BOŚ.

Sierakowska nie wyklucza jednak pozytywnego scenariusza dla posiadaczy złota. Wskazuje, że jeśli cena przez kilka kolejnych sesji zamknie się powyżej poziomu 1200 dolarów za uncję, to może to oznaczać powrót silnego popytu na ten rynek.

Również zdaniem Pawła Grubiaka, doradcy inwestycyjnego w Superfund TFI, obecny ruch wzrostowy na rynku złota wciąż powinien być traktowany jako odreagowanie wzrostowe w średnioterminowym i długoterminowym trendzie spadkowym.

- Sytuacja na rynku tego metalu w perspektywie kilkumiesięcznej wciąż sprzyja raczej sprzedającym - podkreśla ekspert cytowany przez agencję ISBnews.

Wzrosty notowań w ostatnich godzinach eksperci tłumaczą głównie środowym przemówieniem prezydenta-elekta Donalda Trumpa, które w bardzo niewielkim stopniu odnosiło się do planów gospodarczych - najistotniejszych z punktu widzenia inwestorów. Głównie poświęcone było tematom politycznym. W rezultacie osłabia się amerykański dolar, umacniając właśnie złoto, uznawane za alternatywę dla tradycyjnego pieniądza w trudnych czasach.

Wybrane dla Ciebie
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Tusk zapowiada kolejny ruch ws. kryptowalut. "Tryb natychmiastowy"
Tusk zapowiada kolejny ruch ws. kryptowalut. "Tryb natychmiastowy"
Notowania Orlenu przebiły kolejną granicę
Notowania Orlenu przebiły kolejną granicę
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Najdroższy prąd w Europie. Tak wypada Polska
Najdroższy prąd w Europie. Tak wypada Polska
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry