Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

PILNE:
Dwucyfrowy wzrost przemysłu. Nowe dane GUS

Ropa naftowa najdroższa od 2014 roku. Syria w centrum uwagi

Ropa naftowa najdroższa od 2014 roku. Syria w centrum uwagi

Syria i Rosja to kraje mocno związane z rynkiem ropy naftowej. Fot. Polaris/East News
Syria i Rosja to kraje mocno związane z rynkiem ropy naftowej.

Świat z niepokojem spogląda na ostatnie wydarzenia w Syrii. Eskalacji konfliktu obawiają się rynki finansowe. Efektem tego jest m.in. wyraźny wzrost cen ropy naftowej do poziomów nie widzianych od ponad 3 lat.

W cztery dni cena baryłki ropy naftowej (około 159 litrów) skoczyła na światowych giełdach o blisko 7 proc. W czwartek notowania przekraczały 72 dolary. Tak dużo za surowiec nie płacono od końcówki 2014 roku. W międzyczasie, na początku 2016 roku, chodziła nawet poniżej 30 dolarów.

Powody do niepokoju mogą mieć kierowcy, którzy i tak już od pewnego czasu płacą coraz więcej za paliwa. Według najnowszych statystyk e-petrol.pl benzyna PB95 kosztuje średnio 4,99 zł za litr, a popularniejsza Pb95 4,71 zł.

- Wzrost cen ropy naftowej to przede wszystkim efekt sytuacji politycznej na świecie, a przede wszystkim na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy obawiają się eskalacji konfliktu w Syrii po tym, jak Stany Zjednoczone zapowiedziały możliwość ataku lotniczego na ten kraj, który ma być odpowiedzią na wcześniejszy atak chemiczny, przypisywany reżimowi Baszszara al-Asada - komentuje Paweł Grubiak z Superfund TFI.

Rewolucja ropy naftowej


- Cała sprawa budzi napięcia także na linii Stany Zjednoczone-Rosja, a Donald Trump ostrzegł władze Rosji przed powiązaniami z syryjskim reżimem. Już w czwartek Mike Pompeo, nominowany przez Trumpa na nowego sekretarza stanu, ma zapowiedzieć koniec łagodnej polityki wobec Rosji w swoim wystąpieniu w amerykańskim Senacie, co wynika z opublikowanych wcześniej fragmentów jego przemowy - dodaje ekspert rynkowy.

Rosja to obecnie największy producent ropy naftowej na świecie (chociaż systematycznie doganiają ją pod tym kątem Stany Zjednoczone), więc nerwowa atmosfera wokół tego kraju wywiera presję na wzrost cen ropy.

Z kolei Syria nie odgrywa tak dużej roli na globalnym rynku surowca, aczkolwiek znaczenie ma jej strategiczne położenie geograficzne w pobliżu ważnego rejonu wydobycia ropy na świecie.

Paweł Grubiak przypomina też o innym otwartym froncie, na którym są Stany Zjednoczone. Mowa o relacjach z Chinami.

- Konflikt handlowy pomiędzy tymi krajami przedłuża się i na razie trudno ocenić, jakie będą jego rezultaty. Jedno jest pewne. Konflikt ten nie pozostaje bez wpływu na notowania surowców na globalnym rynku - podkreśla.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

konflikt, usa, paliwa, ropa naftowa, syria, tankowanie
ISB
Czytaj także
Polecane galerie
mnietek
2018-05-14 01:12
kupać elektryki i po ptokach
Edw
2018-04-12 20:37
Zastanawiam się, czy dwóch zainteresowanych nie robi zamieszania w zmowie, aby podbić ceny ropy :)
piotr
2018-04-12 17:31
znowu te karaluchy z usa mieszają w cenach to się dla nich zle skonczy
Pokaż wszystkie komentarze (4)