Koncern nie wypłaci miliardów dolarów poszkodowanym. Zastosował sztuczkę prawną

Johnson & Johnson zastosował sztuczkę upadłościową, by uniknąć konieczności wypłat miliardowych odszkodowań? Takie oskarżenia wobec koncernu pojawiają się w Stanach Zjednoczonych. Gigant farmaceutyczny i kosmetyczny mierzy się ze skutkami ujawnienia szkodliwego wpływu na zdrowie klientów niektórych produktów.

Johnson & Johnson może nie zapłacić odszkodowań dzięki furtce w amerykańskim prawie - informują amerykańskie media. Johnson & Johnson może nie zapłacić odszkodowań dzięki furtce w amerykańskim prawie - informują amerykańskie media.
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 Getty Images, Justin Sullivan

Do wyjaśnienia, o co chodzi, musimy cofnąć się do 2015 r. Wtedy to sąd w St. Louis uznał, że proszek dla niemowląt na bazie talku sprzedawany od lat przez Johnson & Johnson, zwiększa ryzyko zachorowania na raka jajników. Produkt ten stosowały również dorosłe kobiety i część z nich zachorowała i w konsekwencji zmarła - pisze portal WNP.pl.

Prawnicy przed organami sprawiedliwości udowodnili, iż firma od lat miała świadomość, że talk w pudrze bywa skażony azbestem. Mimo tego nie zaprzestała ona sprzedaży wadliwego produktu.

Dwie spółki wydzielone z jednej

Dziś koncern musi mierzyć się z roszczeniami swoich klientów. Łącznie domagają się od niego 3,5 mld dolarów za sprawą wyroków lub ugód. Firma zastosowała jednak furtkę w prawie, która umożliwiła jej częściowe zabezpieczenie się przed negatywnymi konsekwencjami.

Tarcza antyinflacyjna. "To garść leków przeciwbólowych. Nie leczy"

Chodzi tutaj o prawny manewr znany jako "Texas two-step". Pozwala on firmom podzielić się na dwie części poprzez tzw. fuzję dzielącą. Jedna część zachowuje cenne aktywa, a druga jest obarczona zobowiązaniami - czytamy na portalu WNP.pl, który podaje tę informację za agencją Reutera.

Obecnie LTL Management - spółka zależna od Johnson & Johnson - walczy o utrzymanie zgłoszonej upadłości. Uzasadnia, że to najlepszy sposób na uzyskanie "sprawiedliwego i skutecznego rozwiązania" sprawy ponad 38 tys. roszczeń.

Bankrut obarczony roszczeniami

Reuters podaje, że Johnson & Johnson uruchomił w zeszłym roku "Projekt Plato". Chodziło o to, by przenieść odpowiedzialność wynikającą z toczących się procesów na nowo utworzoną spółkę, która następnie by zbankrutowała.

Takie działanie koncernu 8 lutego skrytykowali politycy podczas przesłuchania w Senacie. Działanie Johnson & Johnson określili jako "sztuczkę upadłościową", dzięki której firma może "uchylać się od odpowiedzialności".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Worki na śmieci z kodami od 1 maja? Polacy poruszeni. Sprawdzili
Worki na śmieci z kodami od 1 maja? Polacy poruszeni. Sprawdzili
Nowy WOŚP? Stream Łatwoganga bije rekordy
Nowy WOŚP? Stream Łatwoganga bije rekordy
"Absurdalne oskarżenia". Siemoniak odpowiada "ludziom Ziobry" ws. Zondacrypto
"Absurdalne oskarżenia". Siemoniak odpowiada "ludziom Ziobry" ws. Zondacrypto
Firmy wpłacają miliony. Oto największe wpłaty na zbiórkę Łatwoganga
Firmy wpłacają miliony. Oto największe wpłaty na zbiórkę Łatwoganga
Coraz bliżej 200 milionów. Zbiórka Cancer Fighters trwa. Wielka mobilizacja Polaków
Coraz bliżej 200 milionów. Zbiórka Cancer Fighters trwa. Wielka mobilizacja Polaków
Kluczowe badanie dla planowania autostrad i dróg ekspresowych. Widać wyraźny trend
Kluczowe badanie dla planowania autostrad i dróg ekspresowych. Widać wyraźny trend
Spór z Episkopatem trwa od czasów PRL. Miasto zasypie przejście
Spór z Episkopatem trwa od czasów PRL. Miasto zasypie przejście
Polska potentatem. Coraz więcej jaj z zagranicy
Polska potentatem. Coraz więcej jaj z zagranicy
Kryzys dostaw. Rękawiczki coraz droższe
Kryzys dostaw. Rękawiczki coraz droższe
Awantura o "Misia". W miasteczku wrze. Trwa referendum
Awantura o "Misia". W miasteczku wrze. Trwa referendum
Chiny kontra UE. Spór o sankcje narasta
Chiny kontra UE. Spór o sankcje narasta
Cena za "talerzyk" w górę. Polacy wkładają więcej do koperty
Cena za "talerzyk" w górę. Polacy wkładają więcej do koperty