Trump zarobił 2 mld dol. na giełdzie. Konflikt interesów? Odpiera zarzuty

W ponad godzinnym wywiadzie z CNBC prezydent Donald Trump odpowiadał na pytania o zarzuty, jakoby wykorzystywał zajmowany urząd do bogacenia się. Według jego zeznania finansowego, dokonał ponad 2 tys. transakcji na giełdzie, co łącznie z handlem kryptowalutami przyniosło mu ponad 2 mld dol. dochodu.

President Trump Visits North Dakota For Theodore Roosevelt Presidential Library Opening Ceremony
MEDORA, NORTH DAKOTA - JULY 01: U.S. President Donald Trump delivers remarks during an event at the Burning Hills Amphitheatre on July 01, 2026 in Medora, North Dakota. Trump traveled to North Dakota to attend the Theodore Roosevelt Presidential Library dedication. (Photo by Andrew Harnik/Getty Images)
Andrew HarnikPrezydent Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Przemysław Ciszak

Donald Trump nie zgodził się z zarzutami, wskazując, że jego sukcesy giełdowe to efekt ogólnej hossy na rynku i rekordowych wzrostów na Wall Street.

Prezydent zapewniał też, że jego syn Eric prowadzi rodzinny biznes i że sam nie interesuje się szczegółami inwestycji.

- Nie rozmawiam z nim o takich rzeczach. Myślę, że wolno by mi było, nawet nie jestem pewien, jaki jest status prawny, ale nie robię tego — powiedział. Odniósł się w ten sposób do doniesień, że w portfelu jednego z zarządzających jego majątkiem funduszy znalazły się akcje Nvidii. - Coś tam mam. To jedna z wielu spółek, w które ta firma inwestuje. Nie obchodzi mnie to — dodał.

Trump nie widzi nic złego w wzbogacaniu się

Zapytany o kryptowaluty i o ujawnione w tym tygodniu w oświadczeniu majątkowym ponadprzeciętne zyski, jakie na tym rynku osiągnęła rodzina prezydenta, Trump odparł, że nie wiedział o kryptowalutowych przedsięwzięciach swoich bliskich. - Nie wiedziałem (...) ale mogłem wiedzieć. Nie ma w tym nic nielegalnego, nie ma w tym nic złego. Mogłem wiedzieć - twierdził.

Gdy prowadzący wywiad Joe Kernen przywołał przepisy zobowiązujące urzędników federalnych do wyłączania się z decyzji dotyczących ich interesów finansowych - z czego prezydent i wiceprezydent są jednak wyłączeni - Trump odparł: "Wiesz, nawet o tym nie wiedziałem".

Twierdził też, że doradzał dzieciom, by "trzymały się z daleka od czego mogą się trzymać z daleka". Dodał jednak, że "one też mają swoje życie".

Wybrane dla Ciebie