Niepomyślne dane nie przeszkodziły we wzrostach cen ropy

Obraz

Warszawa, 10.03.2016 (ISBnews/ Superfund TFI)
- Po tym, jak we wtorek ceny czarnego surowca nieco spadły, dziś ropa znów była na topie. Wczoraj ceny kontraktów na Brent rosły o 3%, z kolei te dotyczące ropy WTI zyskiwały ponad 5%. W zwyżkach nie przeszkodziły nawet dane o rosnących szybciej od prognoz zapasach surowca za oceanem.

Najważniejszą dla rynków publikacją były w środę dane o zapasach ropy w Stanach Zjednoczonych. Wzrosły one o 3,9 mln baryłek, co jest wynikiem nieco wyższym od oczekiwań na poziomie 3,5 mln baryłek. To jednak i tak znacznie słabszy wzrost niż przed tygodniem, kiedy to przyrost zapasów wyniósł 10,4 mln baryłek. Pomimo nieprzychylnych danych, po ich publikacji baryłka ropy Brent notowanej na giełdzie paliw w Londynie wzrosła do 41 dolarów za baryłkę, by potem minimalnie spaść poniżej tego poziomu.

Surowiec jest obecnie notowany na najwyższych poziomach od grudnia ubiegłego roku. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy są spekulacje odnośnie możliwości zamrożenia poziomu wydobycia czarnego złota w krajach z kartelu naftowego OPEC (wcześniej taką decyzję podjęli już przedstawiciele Arabii Saudyjskiej i Rosji), a także przerwy w dostawach z Iraku i Nigerii. Innym bodźcem do wzrostów są informacje napływające ze Stanów Zjednoczonych. W USA spada bowiem liczba eksploatowanych odwiertów ropy naftowej - ich liczba spadła z 400 w zeszłym tygodniu do 392 w obecnym. Był to już jedenasty z kolei tydzień spadku eksploatowanych odwiertów i jednocześnie najniższa ich liczba od grudnia 2009 roku.

Wszystkie te przesłanki sprawiły, że inwestorzy uwierzyli w kontynuację odbicia cen surowca. Dane z londyńskiej ICE wskazują, że liczba pozycji otwartych przez fundusze, które stawiają na wzrosty cen ropy wzrosła do najwyższych poziomów w historii.

Rajd na cenach ropy trwa od połowy stycznia. Zarówno Brent, jak i West Texas Intermediate wyceniane były wówczas poniżej 30 dolarów za baryłkę. Od tamtego ich wartość wzrosła o ok. połowę.

Paweł Grubiak - członek zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Niemcy chcą mieć najsilniejszą armię w Europie. "Moskwa się przygotowuje"
Niemcy chcą mieć najsilniejszą armię w Europie. "Moskwa się przygotowuje"
Obniżanie cen paliw zostanie przedłużone na majówkę? Minister ujawnia
Obniżanie cen paliw zostanie przedłużone na majówkę? Minister ujawnia
Pracownicy handlu mają dość. W tych sieciach szykują strajki
Pracownicy handlu mają dość. W tych sieciach szykują strajki
Największa słabość polskiej gospodarki? Minister mówi wprost
Największa słabość polskiej gospodarki? Minister mówi wprost
"Polska ma plan". Minister uspokaja ws. stanu gospodarki
"Polska ma plan". Minister uspokaja ws. stanu gospodarki
Minister o podpisie prezydenta ws. kryptoaktywów: widać, że prawicowy mur kruszeje
Minister o podpisie prezydenta ws. kryptoaktywów: widać, że prawicowy mur kruszeje
Kryzys paliwowy w UE. Komisja przedstawia plan
Kryzys paliwowy w UE. Komisja przedstawia plan
Tranzyt ropy przez Ukrainę rurociągiem Przyjaźń został wznowiony. MOL potwierdza
Tranzyt ropy przez Ukrainę rurociągiem Przyjaźń został wznowiony. MOL potwierdza
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.04.2026
Zwolnienia w Łuczniku? Zarząd spółki reaguje na słowa Czarnka
Zwolnienia w Łuczniku? Zarząd spółki reaguje na słowa Czarnka
Azja broni się przed szokiem paliwowym. Gospodarki walczą
Azja broni się przed szokiem paliwowym. Gospodarki walczą
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.04.2026