Z notyfikacji fiskalnej Eurostatu wynika, że Polska planuje redukcję deficytu sektora general government w 2026 r. do ok. 6,8 proc. PKB z 7,3 proc. PKB w 2025 roku. W ustawie budżetowej na ten rok deficyt tego sektora założono na poziomie 6,5 proc. PKB.
Andrzej Domański wielokrotnie powtarzał w ostatnich miesiącach, że kluczem dla stabilności polskiej gospodarki jest utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu PKB. - Ten wzrost gospodarczy jest nam potrzebny, aby utrzymywać wskaźniki na bezpiecznym poziomie - mówił Domański podczas spotkania organizowanego przez Ośrodek Studiów Wschodnich we wrześniu ubiegłego roku.
Gospodarcze silniki Polski gasną. "Musimy szukać nowych"
- Polskę stać, pod warunkiem, że się rozwija. Kiedy Polska będzie się rozwijała? Wtedy, kiedy będziemy inwestować. Jak musimy inwestować? Mądrze. Rozmawialiśmy tutaj z analitykami OSW o inwestycjach w kolej, w infrastrukturę portową. Wiemy, że przed nami wielki proces transformacji energetycznej, gdzie na same sieci energetyczne wydamy ponad 120 mld zł w horyzoncie najbliższych 10 lat - powiedział Domański.
- Bez tych inwestycji, bez dopalania gospodarki inwestycjami, oczywiście pojawiłby się problem. Problem związany z tym, że mamy bardzo wysokie nakłady na bezpieczeństwo, bardzo wysokie nakłady na świadczenia socjalne, natomiast nasz system podatkowy powiedziałbym, że jest gdzieś w środku stawki, jeżeli chodzi o stawki, które pobieramy, czy to od osób fizycznych, czy od firm w Polsce - dodał.
- Polska od wielu miesięcy powtarza, że musimy z powrotem skoncentrować się na wzroście gospodarczym, który ma być celem samym w sobie, a nie jedynie takim de facto produktem ubocznym mądrych polityk. I bardzo się cieszymy, że amerykańska prezydencja w ramach grupy G20 ma dokładnie taką samą filozofię – mówił z kolei Domański podczas ubiegłotygodniowego spotkania ministrów finansów i szefów banków centralnych w ramach grupy G20 w Waszyngtonie.
"Rok przyspieszenia"
Natomiast podczas konferencji zorganizowanej w lutym w siedzibie GPW premier Donald Tusk i minister Andrzej Domański ogłosili rok 2026 w polskiej gospodarce "rokiem przyspieszenia". - Rok 2025 był rokiem przełomu, w którym polska gospodarka pokazała siłę. Należeliśmy do liderów wzrostu w całej Unii Europejskiej - stwierdził minister.
W kontekście nakładów inwestycyjnych, 2026 rok ma stać pod znakiem zbrojeń, na które państwo wyda 200 mld zł. 25,2 mld zostanie przeznaczone na infrastrukturę drogową, a kolejno 16,2 i 15 mld zł na samorządy (wydatki 15 największych miast) i na ochronę środowiska. 14 mld zł ma wesprzeć kolej, 8 mld zł ma pochłonąć pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa, a 2,4 mld zł - gospodarka morska.
Źródło: PAP