Co zrobi rząd? Stawką są portfele milionów kierowców

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - wyliczają eksperci firmy Reflex. Ostrzegają, że w przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Warszawa, 12.06.2026. Minister energii Miłosz Motyka podczas konferencji prasowej w siedzibie ministerstwa w Warszawie, 12 bm. Konferencja poświęcona była prezentacji zaktualizowanego Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ). (sko) PAP/Albert ZawadaMinister energii Miłosz Motyka zapowiadał, kiedy rząd będzie wycofywał się z pakietu CPN. Warunki się spełniają
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Albert Zawada
Marcin Walków

Analitycy BM Reflex przewidują, że przy utrzymaniu obecnych zasad działań osłonowych, czyli rządowego pakietu CPN, rynek paliw na stacjach może zareagować szybkim ruchem cen. W grę wchodzi scenariusz spadków zarówno dla benzyny, jak i diesla.

Według monitoringu biura Reflex, średnia cena benzyny Pb95 wynosiła w czwartek 5,88 zł/l i spadła o 0,05 zł/l w porównaniu z poprzednim tygodniem. Benzyna Pb 98 kosztowała średnio 6,53 zł/l i była droższa o 0,01 zł/l. Olej napędowy ON kosztował 6,34 zł/l po podwyżce o 0,03 zł/l, natomiast autogaz LPG kosztował 3,51 zł/l po spadku o 0,05 zł/l.

"Jeśli pakiet zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach ceny benzyny mogą spaść około 10–15 groszy na litrze, a oleju napędowego nawet o 25 groszy na litrze. Jeśli przedłużenia pakietu nie będzie, to od wtorku 16 czerwca podrożeją benzyny i olej napędowy, a obniżki około 6 groszy na litrze będziemy notować w przypadku autogazu" - napisano w raporcie.

2 miliony kierowców bez wsparcia. "Gaz praktycznie nieopłacalny"

Dlaczego dalsze przedłużanie pakietu stoi pod znakiem zapytania

Do 15 czerwca obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz rozporządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. Dodatkowo codziennie w dni robocze Minister Energii ogłasza maksymalne detaliczne ceny benzyny i oleju napędowego.

Jednak analitycy wskazują, że w tle pojawiają się sygnały rynkowe, które utrudniają utrzymanie osłon w niezmienionej formie. Zwracają uwagę na:

  • spadek cen ropy,
  • spadek cen paliw na rynku ARA.

Podkreślają, że w tych warunkach dalsze przedłużanie pakietu może być kwestionowane przez rząd.

"Zaczynają się realizować warunki, przy których minister energii zapowiadał stopniowe wycofywanie się z pakietu CPN. Czy zatem wystarczy jednodniowy spadek cen ropy w okolice 87 dol. za baryłkę i kolejna zapowiedź podpisania porozumienia USA-Iran, aby w całości wycofać się z programu CPN? Decyzje powinniśmy poznać niebawem" - napisano.

[Aktualizacja] Jest decyzja

W piątek po południu minister finansów wydał rozporządzenie w sprawie przedłużenia obniżki VAT o kolejne dwa tygodnie – do końca czerwca. To zaś oznacza także, że dłużej wyznaczane będą również maksymalne ceny benzyn i diesla na stacjach. Nowela ustawy o zapasach ropy naftowej wiąże bowiem obowiązywanie cen maksymalnych z obniżonym VAT-em dla paliw.

Co z trzecim elementem pakietu, czyli obniżką akcyzy? – Zwykle były dwa rozporządzenia, tym razem będzie jedno – usłyszała PAP od źródła zbliżonego do Ministerstwa Finansów.

Zgodnie z szacunkami MF, obniżka akcyzy na paliwa kosztowała budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT – 900 mln zł. Pakiet CPN wszedł życie od końca marca.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie