Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Łukasz Pałka
|

Rafał Brzoska wycofuje się giełdy. Drobni inwestorzy liczą ogromne straty

7
Podziel się

Biznesy pocztowe Rafała Brzoski znikną z warszawskiej giełdy. To już pewne.

Rafał Brzoska
Rafał Brzoska (Integer)
bDTHkIqd

Jednak podczas gdy on sam mówi o osiągniętym sukcesie, to wielu drobnych posiadaczy akcji będzie musiało pogodzić się ze znacznymi stratami.

Ostateczny bilans wezwania do sprzedaży akcji spółek Integer oraz InPost, ogłoszonego przez podmiot AI Prime Bidco (kontrolowany w całości przez amerykański fundusz Advent oraz Rafała Brzoskę) wygląda następująco:

- 4 883 074 akcji Integer, co stanowi 62,89 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu Integera, po cenie 49 zł za akcję.

bDTHkIqf

- 3 980 364 akcji InPostu, co stanowi 34.44 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu InPostu, po cenie 11 zł za akcję.

W praktyce oznacza to, że nowy inwestor wykupił papiery Integera za prawie 240 mln zł, a InPostu - za prawie 44 mln zł. Jednocześnie wraz z akcjami Rafała Brzoski, AI Prime Bidco ma 92,9 proc. akcji Integera i 92,4 proc. akcji InPostu.

Skupienie papierów spółek pocztowych i właściciela paczkomatów po tak promocyjnych cenach nie jest dobrą informacją dla tych akcjonariuszy, którzy nie zdecydowali się sprzedać akcji na wezwaniu. Zgodnie z polskimi przepisami przekroczenie progu 90 proc. w akcjonariacie daje teraz większościowemu inwestorowi pełne prawo do przymusowego wykupu reszty akcji po cenach zaoferowanych na wezwaniu.

To zresztą zamierza on zrobić. Oznacza to, że posiadacze akcji Integera, którzy np. w 2013 r. i w 2014 r. kupowali je nawet po ponad 300 zł za sztukę, teraz będą musieli je oddać po 49 zł. W przypadku InPostu akcjonariusze również zaliczą sporą stratę, bo papiery kupowali w 2015 r. przed debiutem po cenie emisyjnej w wysokości 25 zł za akcję, a teraz oddadzą je po 11 zł za sztukę.

bDTHkIql

Tymczasem Advent i Rafał Brzoska po przymusowym wykupie akcji zamierzają wycofać spółki z giełdy. I podczas gdy wielu drobnych akcjonariuszy liczy właśnie kilkudziesięcioprocentowe straty, Rafał Brzoska w komunikacie przesłanym w czwartek do mediów pisze:

"Dzięki wyjątkowej wygodzie, szybkości dostawy i łatwości zwrotu sieć paczkomatów Integera ma potencjał, aby stać się dla klientów e-commerce usługą logistyczną pierwszego wyboru. Z pomocą Adventu, planujemy opracować i wdrożyć nowe usługi, które będą generować dodatkową wartość i zwiększać wygodę dla naszych klientów i użytkowników końcowych" - twierdzi Rafał Brzoska.

Peter Nachtnebel, dyrektor Advent International: "Okres niepewności co do sytuacji finansowej Grupy mamy już za sobą i teraz skupiamy się na przyszłości. Integer.pl stworzył unikalną międzynarodową sieć paczkomatów, a teraz zapewniając niezbędny do rozwoju kapitał i wiedzę chcemy zbudować na niej sukces całej firmy".

Operacja wezwania do sprzedaży akcji oraz ich przymusowego wykupu od drobnych inwestorów była konieczna do tego, by Rafał Brzoska mógł pozyskać finansowanie od amerykańskiego funduszu: "Advent planuje rozbudować sieć paczkomatów, zwiększyć przepustowość istniejących urządzeń oraz zainwestować w rozwiązania z zakresu IT i działalności operacyjne, w celu zbudowania wiodącej na rynku oferty usług" - czytamy w informacji przekazanej mediom.

bDTHkIqm

Od kilku miesięcy Rafał Brzoska, którego spółki Integer i InPost były kilka lat temu "gwiazdami" na giełdzie, apelował o sprzedaż papierów na wezwaniu. Twierdził, że pogarszająca się sytuacja pocztowego biznesu może doprowadzić do bankructwa, jeżeli akcjonariusze nie odpowiedzą na wezwanie.

Apele pomogły, ale warto pamiętać, że od 2013 r. kapitalizacja giełdowa Integera spadła o około 1,8 mld zł (o ponad 80 proc.), a InPostu od debiutu w 2015 r. - o 155 mln zł (o ponad 50 proc.).

Sam Rafał Brzoska jest uważany za jednego z najbogatszych Polaków, ale wiele osób zarzuca mu wyzysk swoich pracowników. Ostatnio głośno było o kontrowersjach wokół biznesmena. W dość niejasnych okolicznościach pozbył się on bowiem za 10 tys. zł jednej ze swoich spółek-córek, w której zatrudnionych było nawet 2 tys. osób.

bDTHkIqG
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(7)
Grzegorz
4 lata temu
1,955 miliarda pożyczonych pieniędzy od inwestorów gieldowych zostało wpłacone kwota 0,284 miliarda ..... Majstersztyk ;)
a
4 lata temu
Winne jest prawo, które umożliwia przymusowy wykup akcji poniżej ceny emisyjnej (choć w zasadzie powinno być emisyjnej plus średnie odsetki od lokaty bankowej). Jeżeli istnieje taka możliwość to aż się prosi żeby zgnoić papier i wycisnąć go potem za grosze od ludzi. W jaki sposób to niby ma chronić interesy inwestorów to ja nie pojmuję. Jak ktoś chce wycofywać spółkę to proszę - niech płaci uczciwie i zabiera. Ale nie tak, że zwala papier, gnoi go przez jakiś czas, a potem bierze za pół darmo i nic z tym nie można zrobić.
buhaha
4 lata temu
No i gdzie jest KNF ?? Przecież taki przypadek powinien być prześwietlony a wszelkie działania zarządu na niekorzyść spółki skierowany do prokuratury !!! Jeżeli się tym nie zajmują to znaczy że są niepotrzebni !!!
bDTHkIqH
xx
4 lata temu
giełdowy wałek , najpierw ludzie kupowali po 300 zł a teraz oddadzą za 49 zł , giełda to jedno wielkie matactwo
xxx
4 lata temu
Wierzbowy nieraz powtarzał że biznes który w roku 2016 przerobił ponad 40 mil przesyłek w jego przewidywaniach 50 a w planach 100mil w 2017 jest ostro niedoszacowany na gpw. Po układzie z adventem zmienił się w bankruta. Następny wielki przekręt wizjonera