Saudyjczycy nie będą ciąć produkcji. Silne wahania na rynku ropy

Jak podała agencja AFP, Arabia Saudyjska ogłosiła, że nie będzie cięć produkcji ropy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Paul Lowry/CC/Flickr
Jacek Frączyk

Po wtorkowej umowie pomiędzy Rosją, Arabią Saudyjską, Wenezuelą i Katarem o zamrożeniu wydobycia na styczniowym poziomie ceny poszły mocno w górę. Dzisiaj, po informacji od Saudów, rynek zareagował w drugą stronę.

Formalnie niekłócąca się z "zamrożeniem" informacja o tym, że "nie będzie cięcia", wywołała wahania na rynku i doszło nawet do spadków. Później wszystko wróciło do normy i mimo ponad siedmioprocentowych wzrostów w środę, w czwartek nie zabrakło chętnych do dalszego kupowania.

W czwartek ceny ropy Brent wzrosły do godziny 18:00 o 0,2 proc. do 34,4 dolara za baryłkę, ale w trakcie dnia były nawet powyżej powyżej progu 35 dolarów. Impulsem wzrostowym był mniejszy niż się spodziewano wzrost zapasów ropy w USA - o 2,1 mln baryłek, zamiast oczekiwanych 3,9 mln baryłek.

Notowania ropy Brent (dolary za baryłkę)

Umowa między Rosją a Saudami z wtorku o zamrożeniu wydobycia na poziomie styczniowym to dość ostrożne posunięcie, bo niezmniejszenie podaży niewiele zmienia na rynku. Nadal bowiem mamy do czynienia z nadwyżką produkcji nad zakupami.

Czwartkowa deklaracja Arabii Saudyjskiej, że nie będzie cięć, to tylko informacja, że podaż nie zmaleje. Fakt, że nadwyżka podaży jednak nie będzie rosnąć z dotychczasową dynamiką, to jednak już coś. Tempo przyrostu było zawarte już w cenach, a teraz sytuacja się zmieniła.

Zarówno Arabia Saudyjska, jak i Rosja nadrabiały w ostatnich miesiącach spadek cen zwiększaniem wydobycia, żeby podtrzymać przychody. Dla budżetów obu państw niskie ceny zaczęły się robić niebezpieczne. Dla Arabii Saudyjskiej tym bardziej że kurs jej waluty jest powiązany z dolarem. Dla Rosji zaś dlatego, że cena 32 dolarów za baryłkę to próg rentowności przedsiębiorstw i gwarancja wpływu podatków do budżetu państwa.

Tylko Iran z racji wieloletniego głodu kapitału po likwidacji sankcji wlewa w rynek tyle ropy, ile się da. Irański minister ds. ropy Bijan Zanganeh spotkał się w środę ze swoimi odpowiednikami z Wenezueli, Iraku i Kataru, ale nie złożył deklaracji odnośnie powstrzymania wzrostu sprzedaży.

Wybrane dla Ciebie
Pilny apel z rządu do banków, szkół, urzędów. "Natychmiast zaktualizować"
Pilny apel z rządu do banków, szkół, urzędów. "Natychmiast zaktualizować"
Domagają się dopłat do paliwa i nawozów. Apel o pilne działania rządu
Domagają się dopłat do paliwa i nawozów. Apel o pilne działania rządu
Z 6 do 24 mld euro. Wielka inwestycja pod znakiem zapytania
Z 6 do 24 mld euro. Wielka inwestycja pod znakiem zapytania
"Trwają prace". Minister nie składa broni ws. regulacji nad rynkiem kryptoaktywów
"Trwają prace". Minister nie składa broni ws. regulacji nad rynkiem kryptoaktywów
Rynki nerwowe po weekendzie. Oto co się dzieje z cenami złota
Rynki nerwowe po weekendzie. Oto co się dzieje z cenami złota
Chcą podnieść drugi próg podatkowy. Jest odpowiedź ministra finansów
Chcą podnieść drugi próg podatkowy. Jest odpowiedź ministra finansów
Powrót do cen paliw bez rządowej osłony. Domański: stopniowy
Powrót do cen paliw bez rządowej osłony. Domański: stopniowy
"Najważniejsza ustawa mieszkaniowa tej kadencji". Jest zapowiedź z rządu
"Najważniejsza ustawa mieszkaniowa tej kadencji". Jest zapowiedź z rządu
Chiny apelują o ograniczenie mocy fotowoltaiki. Zaskakujący powód
Chiny apelują o ograniczenie mocy fotowoltaiki. Zaskakujący powód
Kolejny cios w czarnomorski port Rosji. Odłamki naruszyły instalację gazową
Kolejny cios w czarnomorski port Rosji. Odłamki naruszyły instalację gazową
"Więzi z USA stały się słabością". Carney odcina się od Trumpa
"Więzi z USA stały się słabością". Carney odcina się od Trumpa
Ilu Polaków ma kryptowaluty? Imponująca suma
Ilu Polaków ma kryptowaluty? Imponująca suma