Ważna umowa Google w Indiach. Czy Apple powinien się obawiać?

Google, twórca systemu operacyjnego Android, podpisał w Indiach umowę dotyczącą płatności za produkty za pomocą telefonu komórkowego. Użytkownicy smartfonów będą mogli kupić muzykę, gry czy aplikacje, a opłaty zostaną dodane do ich rachunku za telefon - poinformowało CNBC.

Obraz
Źródło zdjęć: © TopRank Online Marketing / Flickr (CC BY-NC-ND 2.0)

Posiadacze smartfonów, którzy są klientami indyjskiego operatora Idea Cellular będą mogli kupić produkty Google bez użycia kart kredytowych. To ważna umowa dla internetowego giganta w kraju, w którym - według danych Mastercard - karty płatnicze posiada zaledwie 2 proc. społeczeństwa.

Indie - drugi pod względem populacji kraj na świecie - są dla i Google i Apple atrakcyjnym rynkiem zbytu. Liczba użytkowników smartfonów wzrosła w tym kraju w 2015 roku o 36 proc. do 167,9 mln - wynika z danych firmy badawczej eMarketer. Według prognoz liczba ta przekroczy w 2016 roku 200 mln, a przed 2019 rokiem - 300 mln. W 2015 roku ze smartfonów korzystało w tym kraju ponad 23 proc. wszystkich użytkowników telefonów komórkowych.

Android jest w Indiach - a także na świecie - najpopularniejszym systemem operacyjnym na urządzenia mobilne, podczas gdy udział w rynku systemu Apple wynosi jedynie 2 proc. Giganci prowadzą odmienne strategie - Apple koncentruje się na sprzedaży sprzętu, a Google - aplikacji.

Za produkty Google można płacić przy pomocy telefonu komórkowego już w 41 krajach, podczas gdy Apple wprowadził taką usługę tylko w Niemczech i Rosji. Odmienne strategie koncernów wynikają m.in. z różnicy w cenach ich produktów. Za produkt Apple - iPhona trzeba w Indiach zapłacić co najmniej 500 USD, podczas gdy telefony z systemem Android pochodzące od producentów takich jak Alcatel czy Huawei kosztują mniej niż 150 USD.

Google, którego dyrektor generalny Sundar Pichai pochodzi z Indii, nie jest pierwszą firmą oferującą w tym kraju płatności za pomocą telefonu komórkowego. Rozwiązanie takie wprowadził wcześniej m. in. Facebook.

Wybrane dla Ciebie
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS