Wiercił studnię szukając wody, odkrył ropę. Problemy dopiero się zaczęły
Rolnik ze stanu Ceará na wschodzie Brazylii szukał wody dla gospodarstwa, ale podczas odwiertu natrafił na ropę. Tamtejsze media donoszą, że odkrycie nie poprawiło jego sytuacji, bo stracił dostęp do części własnej ziemi i wciąż nie rozwiązał problemu z wodą.
Jak podaje serwis brazylijski g1.globo.com, rolnik zaciągnął pożyczkę w kwocie 15 tys. reali na 40-metrowy odwiert w glebie na swojej działce w stanie Ceará w poszukiwaniu wody. Spod ziemi wypłynęła jednak ciemna, lepka ciecz. Choć wszystko wskazywało, że to ropa, oficjalne potwierdzenie Narodowej Agencji Naftowej nadeszło dopiero 18 miesięcy później. Wyniki potwierdzające, że to ropa, opublikowano 20 maja.
Sidronio Moreira przyznawał, że na jego farmie brakuje wody, a studnia ułatwiłaby funkcjonowanie gospodarstwa. Rolnik zgłosił odkrycie władzom, stosując się do przepisów.
Rolnik szukał wody pod studnię, odkrył ropę
Jego sytuacja skomplikowała się. Farmer został z odwiertem i bez wody, natomiast agencja naftowa - już po oficjalnym opublikowaniu wyników - poinformowała, że rozpocznie fazę badań mających na celu ocenę wielkości rezerw i opłacalności prac poszukiwawczych. Podkreśliła, że nie ma ustalonego terminu zakończenia oceny technicznej i że po jej zakończeniu nie ma gwarancji, że obszar ten będzie wykorzystywany komercyjnie.
"Zwykle popełnia się ten błąd". Kiedy wprowadzać produkt na rynek?
Gospodarstwo Moreiry ma 49 ha, a w realiach braku możliwości szukania wody oznacza to spadek dochodów. Władze zakazały też sprzedaży działki z ropą pod ziemią i podziału gruntów do czasu rozstrzygnięcia przyszłości złoża. Brazylijskie prawo, podobnie jak polskie, stanowi, że bogactwa naturalne należą do państwa. To oznacza, że właściciel gruntu nie staje się automatycznie beneficjentem odkrycia.
Może liczyć najwyżej na rekompensatę, jeśli państwo przejmie teren pod budowę szybu, a koncesję na wydobycie otrzyma firma naftowa. G1.globo.com podaje, że brazylijskie prawo umożliwia prywatnym właścicielom działki, pod którą odkryto złoża np. ropy, nawet 1 procent od wartości eksploatacji.
Źródło: g1.globo.com.