Złoty może dziś częściowo odrobić straty

Obraz

Warszawa, 30.10.2015 (ISBnews/ KantorOnline.pl) - Złoty słaby - kursy głównych par złotowych przebijają w ostatnich dniach kolejne, dawno nienotowane maksima. W przypadku euro i dolara to powrót do poziomów z początku roku. Wczoraj za jedno euro trzeba było zapłacić 4,28 zł a za amerykańską walutę 3,91 zł. Jeszcze wyraźniej deprecjację rodzimej waluty widać w odniesieniu do brytyjskiego funta, którego kurs notuje w tej chwili dawno nie obserwowane maksima, ocierając się o poziom 6 zł. I to wszystko w sytuacji względnie dobrego sentymentu na rynkach światowych.

Przyczyny są dwie: wybory parlamentarne oraz sygnały z amerykańskiego Fed'u.

Jeśli chodzi o pierwszy czynnik, to nerwowość rynku związana z wyborami odczuwana była już w ubiegłym tygodniu, która rosła w miarę zbliżania się terminu wyborów wzmagając zmienność na parach złotowych. Osiągnięta przez zwycięskie ugrupowanie większość parlamentarna, dająca perspektywę stabilności przyszłego rządu, w części ten niepokój inwestorów przytłumił. Pozostaje jednak spore pole do niepewności w kontekście składanych w kampanii przez PiS obietnic szczególnie tych związanych z zwiększeniem obciążeń fiskalnych państwa. Póki więc nie poznamy składu nowego gabinetu, a szczególnie tej jego części odpowiedzialnej za gospodarkę i finanse oraz czy i w jakim stopniu zostanie znowelizowany budżet na 2016 r - złoty będzie pozostawał pod presją.

Drugim czynnikiem, mającym w tej chwili bezpośrednie przełożenie na wycenę naszej rodzimej waluty są działania amerykańskiej rezerwy federalnej. Co prawda, na zakończonym w środę październikowym posiedzeniu amerykański bank centralny, zgodnie z oczekiwaniami, nie zmienił stóp procentowych. Istotny jednak był tu wydźwięk komunikatu po posiedzeniu, bardzo urealniający takie posuniecie Fed'u jeszcze w tym roku - na grudniowym posiedzeniu. Warto nadmienić, że byłaby to pierwsza od niemal dziesięciu lat podwyżka stóp procentowych w USA. Rynek zdyskontował to bardzo wyraźnie. Amerykański dolar zyskał na wartości w stosunku do wszystkich walut, w tym także do złotego, gdzie w szczycie (w godzinach nocnych naszego czasu) za dolara trzeba było zapłacić ponad 3,93 zł. Wczoraj co prawda dolar tracił w relacji do wielu walut, odreagowując swoje umocnienie z dnia poprzedniego. Kurs EUR/USD odbił w górę z 1,0910 do 1,0995 pomagając w części odrobić złotemu nocne straty do dolara. Ruch ten zdaje się jest jednak tylko
korektą i w dłuższej perspektywie amerykańska waluta prawdopodobnie będzie zyskiwał na wartości, także w stosunku do złotego, gdzie za dolara możemy w końcówce roku płacić powyżej 4 zł. Za takim rozwojem sytuacji przemawia kierunek polityki monetarnej, jaki coraz wyraźniej kreśli obecnie amerykańska Rezerwa Federalna.

Dziś, w ostatni dzień roboczy miesiąca, handel na naszym rodzimym rynku może przebiegać dość dynamicznie przy dużej zmienności. Część inwestorów z pewnością będzie chciało zamknąć swoje pozycje, realizując zyski. Może na tym skorzystać chwilowo złoty, kontynuując odrabianie strat. W dalszej perspektywie następnych sesji, nasza waluta może jednak tracić, szczególnie w stosunku do dolara.

Jeśli chodzi o dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne, to z istotniejszych po południu poznamy szereg odczytów zza oceanu. O godz. 13:30 opublikowane zostaną dochody i wydatki Amerykanów oraz PCE Core; o godz. 14:45 indeks Chicago PMI, a o godz. 15:00 indeks Uniwersytetu Michigan. Jeśli powyższe odczyty okażą się zgodne lub lepsze od konsensusu, z pewnością wzmocnią oczekiwanie na grudniową podwyżkę stóp w USA, co będzie również wsparciem dla dolara na rynku międzybankowym.

Damian Papała

Główny dealer walutowy KantorOnline.pl

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy