Notowania

banki
15.05.2019 09:37

Wyniki PKO BP. Dwucyfrowy wzrost mimo setek milionów danin dla instytucji

Od siedmiu lat PKO BP nie miał tak dobrego pierwszego kwartału. Gdyby nie konieczność większych wpłat na Bankowy Fundusz Gwarancyjny byłby historyczny rekord.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło (Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER)

By uregulować składkę na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, PKO BP musiał w pierwszych trzech miesiącach roku wyciągnąć z portfela 388 mln zł. To o 155 mln zł więcej niż rok wcześniej. A skoro z opublikowanego w środę raportu kwartalnego wynika, że bank miał 862 mln zł skonsolidowanego zysku netto, to śmiało można powiedzieć, że większa składka uniemożliwiła mu pobicie dotychczasowego rekordu pierwszego kwartału, czyli zysku 1004 mln zł z pierwszego kwartału 2012.

Liczony rok do roku wzrost zysku był w pierwszych trzech miesiącach 2019 dwucyfrowy i wyniósł 14 proc. Co więcej, bank przebił prognozy analityków, którzy wg ankiety PAP spodziewali się 829 mln zł na plusie, czyli niedoszacowali wyniki o 59 mln zł.

Nie docenili po prostu możliwości banku w podwyższaniu zysków na różnicy w oprocentowaniu kredytów i depozytów. W pierwszym kwartale marża odsetkowa wzrosła do 3,43 proc. z 3,36 proc. rok temu. Już czwarty kwartał był bardzo dobry pod tym względem, ale w pierwszym bank zrobił jeszcze krok do przodu. Wynik z tytułu odsetek wyniósł 2 455 mln zł wobec 2 212 mln zł rok wcześniej.

Zobacz też: Prezes PKO BP o zarobkach w NBP. "Powinny być transparentne i znane"

Wynika to ze zmiany struktury portfela banku, w którym coraz większą rolę odgrywają kredyty konsumpcyjne dla ludności. W pierwszym kwartale PKO BP sprzedał aż 3,7 mld zł takich kredytów i pożyczek, a 3,5 mld zł kredytów mieszkaniowych. Jeszcze rok temu proporcje były odwrotne. Łącznie sprzedaż kredytów detalicznych wzrosła o 5,9 proc. rok do roku/

Dużą poprawę widać też w portfelu kredytów dla korporacji, których portfel urósł o 8 proc., czyli o 3,8 mld zł oraz leasingu dla małych firm (wzrost o 16 proc., tj. o 1,6 mld zł).

Żeby tego było mało, to jeszcze poprawiła się jakość portfela kredytowego. Złe kredyty stanowiły na koniec marca 4,6 proc. portfela PKO BP, podczas gdy rok temu 5,4 proc., a na koniec ub. roku 4,9 proc. Poprawa robi wrażenie i przekłada się na większe zyski.

Mimo zwiększonej akcji kredytowej bank utworzył rezerwy na prawie dokładnie taką samą kwotę jak rok temu, czyli 332 mln zł. Odpisami pokryto aż 79,1 proc. złych kredytów

Pierwszy na rynku

Aktywa razem banku wyniosły 325,8 mld zł na koniec marca wobec 324,2 mld zł na koniec 2018 r. Dla porównania drugi bank na rynku Santander Bank Polska, po przejęciu aktywów Deutsche Bank Polska miał aktywa 208,3 mld zł.

Bank chwali się prawie 18-procentowym udziałem w rynku kredytów i oszczędności, pozycją lidera rynku funduszy inwestycyjnych dla osób fizycznych (21,8 proc., z aktywami 35,4 mld zł) oraz pierwszą pozycją w sprzedaży kredytów mieszkaniowych dla osób fizycznych z udziałem blisko 27 proc.

 Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: banki, giełda, wiadomości, pko, pko bp
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
15-05-2019

DemosNo to nieźle łupią swoich klientów. No bo przecież jasne skąd biorą się dochody banków. Minimalne oprocentowanie depozytów i maksymalne kredytów oraz … Czytaj całość

15-05-2019

MućkaStarszy oborowy DOJNEJ ZMIANY, Jagiełło, robi to do czego został powołany - DOI !!

15-05-2019

AnimaleTak niby polskie banki doją Polaków! Ale przecież rządzą nimi przedstawiciele "dobrej zmiany"

Rozwiń komentarze (33)