Wzrosty cen ropy wyparowały. Inwestorzy obawiali się powstania w Rosji

W poniedziałek rano cena ropy naftowej Brent na giełdzie w Londynie zdrożała o 0,32 proc., do 74,09 dol. za baryłkę. Notowania amerykańskiej odmiany WTI wzrosły natomiast o 0,27 proc., do 69,35 dol. za baryłkę. Inwestorzy śledzili z uwagą napiętą sytuację w Rosji.

ERBIL, IRAQ - SEPTEMBER 06: A view of the oil trucks at oil stock market in Erbil, Iraq on September 06, 2022. The price of oil per barrel, which is delivered to Erbil and all places within the borders of the province, is traded at approximately 272 thousand Iraqi dinars. In the early hours of the morning, also called the black market, buyers can access the processed oil in quantity and quality. (Photo by Ahsan Mohammed Ahmed Ahmed/Anadolu Agency via Getty Images)Ceny ropy wypłaszczyły się po krótkim czasie wzrostu z powodu obaw o rozwój sytuacji w Rosji
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency

W czasie azjatyckich godzin handlu amerykańska odmiana ropy (WTI) na krótko wzrosła o 1,3 proc. Później jednak nadeszła korekta, a notowania wróciły do płaskiego poziomu.

W piątek po południu ropa naftowa Brent na giełdzie w Londynie kosztowała 73,2 dol. za baryłkę, a WTI 68,5 dol. za baryłkę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rozłam na Kremlu. Kto stoi za Prigożynem?

Oczy inwestorów na Rosję

W dniu napaści Rosji na Ukrainę, 24 lutego 2022 r., baryłka Brent kosztowała 99 dolarów, a WTI wyceniana była na 92,8 dol. W kulminacyjnym momencie wzrostów ceny ropy naftowej dochodziły w USA do 130 dol. za baryłkę, a w Europie były bliskie 140 dol. za baryłkę.

Po krótkim i chaotycznym puczu w Rosji, wzrosty cen surowca wyparowały - pisze serwis CNN. Inwestorzy zastanawiali się, czy zamieszanie w Moskwie może zakłócić globalne dostawy energii. Analitycy przypominają, że Rosja stanęła w obliczu zbrojnego powstania. Najemnicy z Grupy Wagnera maszerowali w kierunku Moskwy, podczas gdy prezydent Władimir Putin przyrzekał odwet, zanim nagłe porozumienie - jak się wydaje - rozładowało kryzys tak samon szybko, jak się pojawił.

Chociaż wydaje się, że bezpośrednie ryzyko rozlewu krwi zniknęło, wiele pozostaje niepewnych. Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział w niedzielę, że powstanie pokazuje "rysy" w wizerunku Putina jako przywódcy kraju.

- Potencjalne ryzyko, na które należy zwrócić uwagę, może być związane z ponownym sprzeciwem rosyjskiego społeczeństwa wobec przywództwa Putina - powiedział Yeap Jun Rong, analityk rynku w IG Group.

Wykres dla oil.fx,oilc.fx
Wybrane dla Ciebie
Media: Bundeswehra wykorzystuje polsko-fińskie satelity ICEYE
Media: Bundeswehra wykorzystuje polsko-fińskie satelity ICEYE
Chcą więcej fotoradarów w Warszawie. Będzie spotkanie z GITD
Chcą więcej fotoradarów w Warszawie. Będzie spotkanie z GITD
Polska firma chce remontować ciężkie pojazdy opancerzone z USA. Jest umowa
Polska firma chce remontować ciężkie pojazdy opancerzone z USA. Jest umowa
Polskie wsparcie dla Ukrainy. Szef MAP ujawnił, o jakich pieniądzach mowa
Polskie wsparcie dla Ukrainy. Szef MAP ujawnił, o jakich pieniądzach mowa
I po Davos. Przywódcy ostrzegali przed barierami, biznes zapatrzony w rozwój AI
I po Davos. Przywódcy ostrzegali przed barierami, biznes zapatrzony w rozwój AI
ElectroMobility Poland bez wiceprezesa. Został odwołany
ElectroMobility Poland bez wiceprezesa. Został odwołany
Kolejarze zapowiedzieli rozwój polskiej bramy na Nowym Jedwabnym Szlaku
Kolejarze zapowiedzieli rozwój polskiej bramy na Nowym Jedwabnym Szlaku
Cła odwetowe na USA zawieszone na dłużej. "Ukłon" w stronę Donalda Trumpa
Cła odwetowe na USA zawieszone na dłużej. "Ukłon" w stronę Donalda Trumpa
Ropa wyraźnie zmienia cenę. "Armada" płynie w stronę Iranu
Ropa wyraźnie zmienia cenę. "Armada" płynie w stronę Iranu
Reset licznika. Przedsiębiorcy mogą wrócić do niższych składek ZUS
Reset licznika. Przedsiębiorcy mogą wrócić do niższych składek ZUS
Będą crocsy wyglądające jak klocki Lego. Cena? 150 dolarów
Będą crocsy wyglądające jak klocki Lego. Cena? 150 dolarów
Drugie podejście do "wolności słowa w internecie". Rząd szykuje nie jeden, a dwa projekty
Drugie podejście do "wolności słowa w internecie". Rząd szykuje nie jeden, a dwa projekty