19 mln dol. na kontach. Wypływają nowe fakty o wspólniczce Epsteina
UBS, szwajcarski gigant bankowy, otworzył konta dla Ghislaine Maxwell, która była wspólniczką Jeffreya Epsteina i zarządzał jej majątkiem w wysokości 19 mln dolarów, jak pokazują dokumenty ujawnione przez Departament Sprawiedliwości USA - informuje Reuters.
UBS nawiązał współpracę z Ghislaine Maxwell w 2014 r., krótko po tym, jak JPMorgan Chase zakończył relacje z Jeffreyem Epsteinem. Dokumenty ujawnione przez Departament Sprawiedliwości USA pokazują, że bank pomagał Maxwell w zarządzaniu majątkiem, co obejmowało różne konta, w tym osobiste i biznesowe. Współpraca miała miejsce do czasu jej skazania - informuje Reuters.
Maxwell wprowadził do UBS David Wassong z Soros Private Equity Partners w 2013 r., a bank przyspieszył proces przeniesienia jej funduszy z JPMorgan. Otwarcie kont pozwoliło Maxwell na przeprowadzanie osobistych i biznesowych operacji.
Po aresztowaniu Epsteina w lipcu 2019 r., UBS przelał 130 tys. dolarów na konto Maxwell, co miało pomóc w pokryciu rachunków za kartę American Express.
Sprawa Epsteina
FBI przez lata analizowało finanse oraz korespondencję Epsteina, przeszukiwało jego posiadłości i przesłuchiwało dziesiątki ofiar. Jak wynika z przeglądu akt dokonanego przez AP, śledczy zebrali obszerne dowody potwierdzające, że miliarder dopuszczał się molestowania nieletnich. Nie potwierdzili jednak istnienia zorganizowanej struktury handlu ludźmi służącej "potężnym mocodawcom".
Śledztwo zainicjowano w 2005 r. po zgłoszeniu rodziców 14-latki wykorzystywanej w Palm Beach na Florydzie. Policja zidentyfikowała co najmniej 35 dziewcząt, którym Epstein płacił 200–300 dolarów za "masaże" o charakterze seksualnym.
W 2008 r., zgodnie z ugodą sądową, Epstein odsiedział 13 miesięcy i wyszedł z więzienia w 2009 r. Po publikacjach dziennika "Miami Herald" sprawę wznowiono w Nowym Jorku. Biznesmen został aresztowany w lipcu 2019 r., a miesiąc później miał popełnić samobójstwo w areszcie. W 2021 r. skazano natomiast jego wspólniczkę Ghislaine Maxwell na 20 lat więzienia za werbowanie ofiar i udział w nadużyciach.
Źródło: Reuters