Akta Epsteina wstrząsnęły polityką i biznesem. Lecą głowy

Afera Jeffreya Epsteina zatacza szerokie kręgi w świecie polityki i biznesu. Po tym, jak Departament Stanu USA opublikował obszerne dane o sieci powiązań finansisty-pedofila, z urzędami i ważnymi stanowiskami pożegnało się już kilka wpływowych osób. Kto płaci dziś cenę za znajomość z Epsteinem?

Miroslav Lajčák i Peter MandelsonOd lewej: Miroslav Lajčák. b. doradca słowackiego rządu i Peter Mandelson, b. ambasador Wlk. Brytanii w USA
Źródło zdjęć: © GETTY, PAP | Jakub Kaczmarczyk, Jonathan Brady, Adam Gray
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Ujawnione pod koniec stycznia miliony stron tzw. akt Epsteina wywołują poruszenie na całym świecie. Amerykański Departament Sprawiedliwości upublicznił dokumenty na mocy ustawy, ale i na fali wielomiesięcznej presji społecznej. Akta dowodzą skali zepsucia i powiązań biznesowych oraz politycznych Jeffreya Epsteina z wpływowymi ludźmi na całym świecie. Oto osoby, które "płacą dziś głową" za kontakty z Epsteinem.

  • b. książę Andrew Mountbatten-Windsor, pozbawiony tytułów opuścił rezydencję Royal Lodge

Akta pogrążają byłego księcia Andrzeja, młodszego brata króla Karola III. W reakcji na nowe, skandaliczne doniesienia, wyprowadził się z leżącej w Windsorze rezydencji Royal Lodge, gdzie mieszkał od ponad 20 lat. Sam dość mętnie tłumaczył się ze znajomości z przestępcą seksualnym, zwłaszcza napaści seksualnej, które wysunęła wobec niego Virginia Giuffre. Oferował ją mu Epstein. W efekcie ugody wycofała pozew, w 2025 roku popełniła samobójstwo.

W aktach Epsteina wyszły na jaw inne kompromitujące sprawy, m.in. zdjęcie Andrzeja nad leżącą na podłodze młodą kobietą oraz seria maili z 2010 r. między nim a Epsteinem, który proponował mu spotkanie z 26-letnią Rosjanką.

Tak wojna Putina uderzyła w gospodarkę Rosji. "Dwa miliony wakatów"

  • lord Peter Mandelson, ustąpił z parlamentu i odszedł z Partii Pracy

Na Wyspach mandat deputowanego do Izby Lordów stracił Peter Mandelson. Już w 2024 roku pożegnał się z urzędem ambasadora, po fali doniesień o jego powiązaniach z Epsteinem. Okazało się, że wypierają się znajomości z nim kłamał. Jak podaje BBC, dokumenty wskazują, że Epstein wpłacił 75 tys. dolarów (55 tys. funtów) na rzecz Lorda Mandelsona w trzech oddzielnych transakcjach w latach 2003 i 2004 na kwotę 25 tys. dolarów.

Teraz - na fali wypływu doniesień ws.Epsteina - Mandelson złożył mandat, a także odszedł z Partii Pracy. Oświadczył, że nie chce "powodować dalszego wstydu" poprzez swoje powiązania ze zmarłym skazanym pedofilem Jeffreyem Epsteinem.

- Chcę mieć pewność, że Izba Gmin zapozna się z pełną dokumentacją, by na własne oczy zobaczyła, jak Mandelson wielokrotnie całkowicie przeinaczał informacje na temat zakresu swoich powiązań z Epsteinem i kłamał - oświadczył premier Keir Starmer przed brytyjskim parlamentem. Jako polityk Partii Pracy podkreślił, że żałuje nominowania Mandelsona na stanowisko ambasadora w Waszyngtonie.

  • Miroslav Lajčák, doradca premiera Słowacji (rezygnacja)

Na Słowacji akta Epsteina doprowadziły do dymisji Miroslava Lajčáka, doradcy premiera Roberta Ficy, byłego szefa MSW. Z dokumentów wynika, że Epstein oferował mu dyspozycję młodych kobiet, a Lajčák próbował pośredniczyć przy spotkaniu Ficy ze Stevem Bannonem. Lajčák oświadczył, że dziś uważa kontakt z Epsteinem za błąd i stanowczo zaprzeczył innym sugestiom, wskazując na wymianę zdań jako jedyny kontekst.

  • Thorbjørn Jagland, były premier Norwegii i szef Komitetu Noblowskiego, uchylenie immunitetu

Jednostka norweskiej policji zajmująca się przestępstwami gospodarczymi wszczęła śledztwo wobec Thorbjørna Jaglanda - byłego premiera tego kraju, jak i dawnego przewodniczącego Komitetu Noblowskiego. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Norwegii uchyliło immunitet Jaglanda na wniosek służb, a jego prawnik zapowiedział pełną współpracę. W okresie, którego dotyczą ujawnione dokumenty z akt Epsteina, Thorbjørn Jagland pełnił funkcję przewodniczącego Komitetu Noblowskiego i Sekretarza Generalnego Rady Europy.

Jagland nie jest o nic oskarżony. Celem śledztwa jest ustalenie, czy polityk otrzymywał w związku z pełnioną przez siebie funkcją kosztowne prezenty.


  • Mona Juul, ambasadorka Norwegii, dymisja

Ambasadorka w Jordanii i Iraku, została odsunięta od obowiązków po ujawnieniu dokumentów. Opisują one fakt przyjęcia darowizny co najmniej 5–6 mln dolarów z kont Epsteina przez organizację jej męża. Dyplomatka przyznała, że wcześniej nieprecyzyjnie opisała relacje; teraz zapewnia, że były "sporadyczne i prywatne".

W 2000 r. International Peace Institute, kierowany przez męża dyplomatki Terje Roed-Larsena, miał otrzymać z kont finansisty co najmniej 5 mln dolarów. W oddzielnych wzmiankach pojawia się łączna kwota ok. 6 mln dolarów.

  • Brad Karp, szef kancelarii prawnej w USA, rezygnacja

Szef prestiżowej amerykańskiej kancelarii prawnej Paul Weiss, ustąpił ze stanowiska po 18. latach jej kierowania. - Przewodzenie przez ostatnie 18 lat było zaszczytem mojego życia zawodowego - powiedział Karp w oświadczeniu w środę. Informował o tym "Financial Times". - Ostatnie doniesienia skupiły uwagę na mnie, co nie leży w najlepszym interesie firmy - dodał.

"FT" podał, że dokumenty wskazują na korespondencję Karpa z Epsteinem w lutym 2019 roku w sprawie "dwóch znanych mężczyzn uwikłanych w akcję zwalczania prostytucji na Florydzie". Karp zwrócił się do Epsteina z prośbą o pomoc w znalezieniu prawnika dla jednego z nich.

  • Børge Brende

Były norweski minister spraw zagranicznych, a obecnie szef Światowego Forum Ekonomicznego w Davos jadł obiad z Epsteinem trzy razy w latach 2018 i 2019. Wymieniali się SMS-ami i e-mailami. Jeszcze w listopadzie Brende zaprzeczał jakiejkolwiek znajomości z Epsteinem, ale teraz - po ujawnieniu materiałów - przyznał, że go znał.

Forum Ekonomiczne w Davos, jak podaje "Politico", wszczęła niezależne dochodzenie w sprawie tej relacji. - Zdaję sobie sprawę, że mogłem przeprowadzić bardziej szczegółowe śledztwo w sprawie przeszłości Epsteina i żałuję, że tego nie zrobiłem - przyznał Brende.

opracował Bartłomiej Chudy, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Spór o zmiany w kredytach. Urzędy przerzucają się uwagami
Spór o zmiany w kredytach. Urzędy przerzucają się uwagami
Ropa odbija po tąpnięciu. Rynek nie wierzy Trumpowi
Ropa odbija po tąpnięciu. Rynek nie wierzy Trumpowi
"Mocna kandydatura". Polska w walce o siedzibę prestiżowego urzędu
"Mocna kandydatura". Polska w walce o siedzibę prestiżowego urzędu
Nie wystawiają faktur KSeF. Skarbówka już działa
Nie wystawiają faktur KSeF. Skarbówka już działa
Są nowe dane. Połowa Polaków dorabia
Są nowe dane. Połowa Polaków dorabia
Unia Europejska zakończyła z kolejnym krajem negocjacje umowy o wolnym handlu
Unia Europejska zakończyła z kolejnym krajem negocjacje umowy o wolnym handlu
Polacy poza rejestrem. Gigantyczny problem w Holandii
Polacy poza rejestrem. Gigantyczny problem w Holandii
Szef MAP o wysokich cenach paliw. "Orlen nie może działać na szkodę firmy"
Szef MAP o wysokich cenach paliw. "Orlen nie może działać na szkodę firmy"
Grupa Azoty Police ma nowy zarząd. Małgorzata Królak na czele
Grupa Azoty Police ma nowy zarząd. Małgorzata Królak na czele
Właściciel OnlyFans nie żyje. Ukraińsko-amerykański miliarder miał 43 lata
Właściciel OnlyFans nie żyje. Ukraińsko-amerykański miliarder miał 43 lata
Trump mówi o negocjacjach z Iranem. Jest odpowiedź: manipuluje rynkami
Trump mówi o negocjacjach z Iranem. Jest odpowiedź: manipuluje rynkami
Najpierw głęboki spadek, a potem? Oto co się stało z cenami ropy
Najpierw głęboki spadek, a potem? Oto co się stało z cenami ropy