Ruszyli po używane elektryki. W tle kryzys z cenami paliw
Wskutek wojny na Bliskim Wschodzie, która doprowadza do rekordowych cen paliw, sprzedaż używanych samochodów elektrycznych w Holandii w marcu gwałtownie wzrosła. Według branży konsumenci coraz częściej wybierają auta na prąd, choć jeszcze niedawno popyt hamował spadek wartości takich pojazdów.
Sprzedaż używanych samochodów elektrycznych w Holandii wzrosła w marcu o 48 proc. względem lutego, do blisko 14 tys. pojazdów – podało stowarzyszenie branżowe Bovag, wskazując, że impulsem do wzrostu były rosnące ceny paliw, związane z wojną na Bliskim Wschodzie.
W całym pierwszym kwartale (tego roku - red.) sprzedano 34 862 używane samochody elektryczne, o 59,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Udział w rynku używanych samochodów elektrycznych wyniósł w marcu 7,6%, w porównaniu z 3,8% w marcu ubiegłego roku - podało holenderskie stowarzyszenie Bovag.
Przedstawiciele branży oceniają jednak, że zmienia się kalkulacja po stronie konsumentów. Samochody elektryczne od dawna są tańsze w eksploatacji niż auta benzynowe, ale wysokie ceny zakupu skutecznie zniechęcały wielu nabywców. W ostatnich tygodniach przewaga kosztowa aut na prąd wyraźnie wzrosła wraz z podwyżkami na stacjach paliw.
Tańsze, ale gorsze? Ekspert wprost o chińskich autach
Bovag zwraca też uwagę na rosnącą podaż. Na rynek wtórny trafia coraz więcej samochodów po leasingu, co zwiększa wybór i obniża barierę wejścia dla prywatnych kupujących. Jeszcze rok temu sektor "elektryków" zmagał się m.in. z obawami o szybki spadek wartości pojazdów. Obecne odbicie część komentatorów wiąże jednak przede wszystkim z szokiem paliwowym, a nie z trwałą zmianą trendu.
Branża ocenia jednak, że obecny wzrost zainteresowania używanymi elektrykami pokazuje, iż droższe paliwa mogą przyspieszyć zmianę preferencji kierowców mimo wcześniejszych problemów rynku.
Holandia ma obecnie jedne z najdroższych paliw w Europie. Na początku kwietnia benzyna bezołowiowa Pb-95 kosztuje ok. 2,37 euro za litr (10,14 zł), a diesel ok. 2,51 euro (10,74 zł).
źródło: PAP, Bovag.nl/