Analitycy Goldman Sachs wskazali, że tempo spadku widocznych zapasów jest niemal dwa razy wyższe niż średnia od początku konfliktu. Zwrócili uwagę, że ok. 2/3 majowego spadku wynikało z ograniczeń na rynku fizycznym i zmian w przepływach ropy.
Bank ocenia, że rynek nadal się zacieśnia, a eksport ropy przez cieśninę Ormuz utrzymuje się na bardzo niskim poziomie.
Rynki fizyczne nadal się zacieśniają, a szacowany eksport ropy przez cieśninę utrzymuje się na bardzo niskim poziomie 5 proc. normy - napisali analitycy, odnosząc się do sytuacji wokół Ormuzu.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzegała, że komercyjne zapasy kurczą się szybciej, a rynek może pozostać "poważnie niedoborowy" do października, nawet jeśli konflikt wkrótce się zakończy.
W USA zapasy (wraz ze Strategiczną Rezerwą Ropy) spadły w ostatnim tygodniu o rekordowe 17,8 mln baryłek, a Brent kosztował ok. 106 dolarów za baryłkę.
Źródło: Bloomberg