Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|

21 milionów złotych. Tyle można zaoszczędzić pijąc kranówkę

Materiał powstał w ramach ekologicznej akcji WP naturalnie.
18
Podziel się:

Co czwarty mieszkaniec Wrocławia pije kranówkę codziennie, kolejne 35 proc. deklaruje, że sięga po nią kilka razy w tygodniu. Tak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu. Spółka wylicza, że takie wyniki pozwalają na oszczędności rzędu 21 mln zł w skali roku. Przeciętnie jedna osoba w rok może zaoszczędzić w ten sposób ponad 1000 zł.

21 milionów złotych. Tyle można zaoszczędzić pijąc kranówkę
MPWiK przekonuje, że pijąc kranówkę, oszczędzamy. Za litr takiej wody zapłacimy mniej niż jeden grosz (MPWiK we Wrocławiu, Rafal Ogrodowczyk)

MPWiK we Wrocławiu od kilku lat realizuje kampanię #PijKranówkę. Miejska spółka chce przekonać jak największą liczbę mieszkańców stolicy Dolnego Śląska do zmiany dotychczasowych nawyków.

Wiceprezes spółki Marcin Garcarz dodaje, że akcja ma także na celu obalenie mitów dotyczących picia wody z kranu.

— Picie wrocławskiej kranówki to same zalety. Woda jest bezpieczna, zdrowa i zdecydowanie tańsza niż woda butelkowana. Litr kranówki kosztuje mniej niż jeden grosz — wylicza wiceprezes MPWiK.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Zobacz także: Kredyt na mieszkanie. Kupować czy czekać?

Wrocławska kranówka pochodzi z rzek Nyska Kłodzka i Oława, które swoje źródła mają w Sudetach i na Przedgórzu Sudeckim. Wrocławianie piją więc górską wodę.

Robert Jóźwicki, szef zakładu produkcji wody tłumaczy, że zanim woda trafi do kranów mieszkańców, jest dokładnie oczyszczana, mechanicznie, biologicznie i chemicznie. Woda poddawana jest ozonowaniu i dezynfekcji.

Coraz więcej osób sięga po kranówkę

Jak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu argumenty o piciu kranówki trafiają do coraz większej liczby mieszkańców. Co czwarty mieszkaniec Wrocławia wybiera codziennie kranówkę zamiast wody butelkowanej, natomiast ok. 35 proc. wrocławian pije kranówkę kilka razy w tygodniu.

— Ponad 60 proc. wrocławian jest zdania, że jakość wody kranowej jest bardzo dobra lub dobra — dodaje Marcin Garcarz.

Gminna spółka przekonuje, że kranówkę warto pić także z powodów ekonomicznych. Picie takiej wody to po prostu oszczędność. Za litr kranówki zapłacimy mniej niż jeden grosz, tymczasem w sklepie ta sama pojemność kosztuje ok. 1,5 zł. Jeśli codziennie będziemy pić kranówkę zamiast wody butelkowanej, to w skali roku możemy zaoszczędzić ponad 1000 zł — wylicza MWPiK. Jednocześnie nie zanieczyścimy środowiska dodatkowymi 19 kg plastiku.

Przyjmując te same założenia, MPWiK informuje, że Wrocławianie pijący kranówkę codziennie oszczędzają w sumie w ciągu roku aż 21 mln zł.

Urzędnicy we Wrocławiu zmianę nawyków rozpoczęli od siebie. I tak w miejskich jednostkach, takich jak urzędy, szkoły i przedszkola pożegnano już wodę w plastikowych opakowaniach. Po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią, kranówki można się także napić ze zdrojów ulicznych znajdujących się w strategicznych punktach Wrocławia, jak plac Solny, park Tołpy czy plac Dominikański. Nowością wprowadzoną od września będą obowiązkowe lekcje dla uczniów klas II szkół podstawowych dotyczące edukacji ekologicznej związanej właśnie z wodą.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(18)
Małgosia
miesiąc temu
Polecam załozyć sobie filtr odwróconej osmozy pod zlew, zgadzam sie ze lepiej pić z kranu niż z plastiku. Ultrafiltracja doczyszcza wodę z mikroplastikow, pestycydów, metali ciezkich, woda jest smaczna i nie musisz pić wody niewiadomego pochodzenia z plastikowych butelek. Ja mam taki filtr Ecoperla Revo
asdf
miesiąc temu
Buahaha oszczędności się wam przydadzą :- ) Niedługo będziecie pić deszczówkę. POPIS wam to załatwi.
Eliza
miesiąc temu
Gdybym jeszcze po kranówce nie miała problemów z brzuchem to może bym ją piła, a tak wolę kupić cisowianke. Przynajmniej mam pewność, że mi nie zaszkodzi.
pijcie
miesiąc temu
"Wrocławska kranówka pochodzi z rzek, które swoje źródła mają w Sudetach i na Przedgórzu Sudeckim. Wrocławianie piją więc górską wodę." A Bałtyk napełniany jest przez rzeki, które maja źródła w górach. W morzu jest więc ŹRÓDLANA GÓRSKA WODA. W szambie w większości też.
To ja ten ksi...
miesiąc temu
Wody w kibli lepiej też nie spuszczac tylko wiaderkiem wybierać i za okno tanio i ekologocznie