Młodzi Ukraińcy zarabiają więcej niż Polacy? Eksperci wyjaśniają. Dużo zależy od miejsca zamieszkania

Mediana wynagrodzeń uchodźców z Ukrainy w 2025 r. wynosiła 85 proc. mediany płac w całej polskiej gospodarce. Są jednak grupy, w których Ukraińcy zarabiają więcej niż Polacy. Eksperci wskazują na kilka przyczyn: miejsce zamieszkania, dłuższy czas pracy i strukturę zatrudnienia – podaje "Puls Biznesu".

6,8 tys. zł netto dla Ukraińców. Polacy w tym wieku zarabiają mniejInformacje o zarobkach Ukraińców zebrano w badaniu ankietowym UNHCR
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Magda Żugier

Z raportu Deloitte przygotowanego na zamówienie UNHCR wynika, że w większości grup wiekowych zarobki Ukraińców są zbliżone do polskich lub niższe. Wyjątkiem są mężczyźni w wieku 25-34 lat, a w mniejszym stopniu również w wieku 45-54 lat – czytamy w "Pulsie Biznesu".

W pierwszej grupie mediana miesięcznego wynagrodzenia wyniosła około 6,8 tys. zł netto. Dla porównania mediana płac wszystkich pracowników w tym wieku sięgała około 5,3 tys. zł.

Wyniki należy jednak interpretować ostrożnie. Dane o wynagrodzeniach Polaków pochodzą z GUS, natomiast informacje o zarobkach Ukraińców zebrano w badaniu ankietowym UNHCR wśród uchodźców, którzy przyjechali do Polski po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 r. Różnice w metodologii mogą wpływać na rezultaty.

Ukraińcy zarabiają mniej od Polaków m.in. w edukacji, ochronie zdrowia i przetwórstwie przemysłowym. Z kolei w logistyce, handlu, gastronomii i budownictwie ich mediana wynagrodzeń jest wyższa. Szczególnie duża różnica występuje w budownictwie, gdzie wynosi 160 proc. mediany dla wszystkich pracowników. Autorzy raportu zastrzegają jednak, że dane branżowe opierają się na niewielkich próbach.

Duże miasta i dłuższy czas pracy

Jednym z wyjaśnień jest geografia. Ukraińcy częściej mieszkają w dużych miastach i regionach przemysłowych, gdzie wynagrodzenia są na ogół wyższe. Jak wskazuje "Puls Biznesu", Polacy są natomiast rozproszeni po całym kraju, także w regionach o niższych dochodach.

W dużych miastach niełatwo znaleźć polskiego pracownika wykonującego prace proste. Polacy nie chcą tych stanowisk, ponieważ wiążą się one często z ciężką fizyczną pracą. W dodatku stawki za tę pracę nie satysfakcjonują Polaków w dużych miastach – mówi Marcin Szymański z EWL Group.

Uchodźcy z Ukrainy mieszkający w siedmiu największych polskich miastach stanowią 30 proc. wszystkich uchodźców, choć miasta te skupiają 14 proc. ludności Polski. Według GUS w miastach wojewódzkich pracuje 45 proc. imigrantów z Ukrainy, wobec 25 proc. wszystkich zatrudnionych w gospodarce narodowej.

Nadgodziny i praca w nocy

Znaczenie ma także czas pracy. Wielu Ukraińców podejmuje nadgodziny, pracuje w nocy i w weekendy, a część osób łączy kilka etatów. Często muszą bowiem wspierać finansowo rodziny pozostające w Ukrainie.

– Różnica między ośmio- a dwunastogodzinnym grafikiem może oznaczać różnicę w miesięcznym dochodzie rzędu kilkudziesięciu procent. Stosunkowo wysokie miesięczne zarobki Ukraińców wynikają więc w dużej mierze z większego obciążenia pracą, a nie z wyższej stawki – wyjaśnia Anna Dzhobolda z Gremi Personal.

Według badania tej firmy 85 proc. Ukraińców w Polsce jest zadowolonych z zarobków w stosunku do swoich kwalifikacji, a 70 proc. udaje się co miesiąc coś odłożyć.

Kwalifikacje nie zawsze przekładają się na awans

Wśród zatrudnionych posiadaczy PESEL UKR aż 38 proc. wykonuje prace proste. Dla porównania wśród Polaków odsetek ten wynosi 9 proc., a wśród Ukraińców z innymi tytułami pobytowymi – 24 proc. Jednocześnie od 2022 r. udział posiadaczy PESEL UKR w pracach prostych zmniejszył się o 9,5 pkt proc.

Na awans ograniczająco wpływają m.in. niewykorzystane kwalifikacje i bariery w dostępie do zawodów regulowanych. Znaczenie ma też forma zatrudnienia: umowę o pracę, z której opłacane są składki ubezpieczeniowe, ma 42 proc. Ukraińców z PESEL UKR, wobec 80 proc. Polaków.

Źródło: "Puls Biznesu"

Wybrane dla Ciebie