Notowania

Afera KNF. Ani Czarnecki, ani Giertych nie mają dostępu do akt sprawy

Leszek Czarnecki nie może brać udziału w przesłuchaniach i nie ma dostępu akt. Zdaniem prokuratury nie jest stroną pokrzywdzoną – donosi "Gazeta Wyborcza".

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Leszek Czarnecki ujawnił nagranie, na którym były szef KNF miał składać propozycje korupcyjne. (Fot: Tomasz Kawka/East News)

Decyzją prokuratora Pawła Leksa, Leszek Czarnecki i jego pełnomocnik Roman Giertych nie dostali wglądu do wynikubadań wariograficznych twórcy Getin Banku ani byłego szefa KNF Marka Chrzanowskiego, który miał składać Czarneckiemu propozycje korupcyjne – wskazuje "Wyborcza".

Jak poinformowała dziennik prokuratura, "propozycja złożona Leszkowi Czarneckiemu nie powodowała dla niego żadnej szkody, jak również nie doszło do naruszenia żadnego dobra prawnego Leszka Czarneckiego".

To oznacza, że biznesmen nie ma statusu pokrzywdzonego, a co za tym idzie nie ma żadnego wpływu na postępowanie.

Zobacz także: Tylko w money.pl: Prezydent o aferze KNF:

Przypomnijmy, że w listopadzie 2018 r. "Gazeta Wyborcza" opublikowała nagrania z rozmów pomiędzy Czarneckim a Chrzanowskim. Zdaniem multimilionera, podczas spotkania miała paść oferta korupcyjna i próba wymuszenia 40 mln zł.

Chrzanowski trafił do aresztu, ale opuścił go w styczniu za poręczeniem w wysokości 250 tys. zł. Były szef KNF ma również dozór policji i zakaz kontaktowania się ze świadkami w sprawie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-06-2019

mnopra Kaczyńskiemu Ziobro umdostępnia akta wszystkich spraw, a to chyba dlatego, że Kaczyński jest pokrzywdzony przez zły los

07-06-2019

tediRządy mafijne !

07-06-2019

xxTo element planu Zdzisława opracowanego na nowogrodzkiej.

Rozwiń komentarze (451)