Amerykanie masowo wycofują kapitał z Wall Street. To największa ucieczka od 16 lat

Amerykańscy inwestorzy w niespotykanym od ponad dekady tempie rezygnują z akcji na rodzimym rynku. Jak donosi Reuters, powołując się na dane LSEG/Lipper, kapitał płynie szerokim strumieniem na rynki wschodzące i do Europy. Powodem są nie tylko wyceny spółek technologicznych, ale także polityka gospodarcza Waszyngtonu.

NEW YORK, NEW YORK - FEBRUARY 20: Traders work on the floor of the New York Stock Exchange during afternoon trading on February 20, 2026 in New York City. Stocks closed on the rise with the Dow Jones adding 200 points as well as recovering the 200 points lost at opening amid a weak gross domestic product for the fourth quarter. The Supreme Court ruled 6-3 on a decision against President Donald Trump’s tariffs.  (Photo by Michael M. Santiago/Getty Images)Takich danych z amerykańskiego rynku nie było od lat
Źródło zdjęć: © GETTY | Michael M. Santiago
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Statystyki są nieubłagane dla nowojorskiego parkietu. W ciągu zaledwie pierwszych ośmiu tygodni 2026 roku z amerykańskiej giełdy wyparowało 52 mld dolarów. Jeśli spojrzymy na perspektywę ostatnich sześciu miesięcy, kwota ta rośnie do 75 mld dolarów. Analitycy LSEG/Lipper wskazują, że tak gwałtownego odwrotu od amerykańskich akcji na początku roku nie obserwowano od co najmniej 2010 roku.

Nowe kierunki geograficzne

Lutowe badanie Bank of America potwierdza zmianę sentymentu: uwaga graczy giełdowych w najszybszym tempie od pięciu lat przesuwa się z USA na rynki wschodzące. W bieżącym roku amerykańscy inwestorzy ulokowali tam już około 26 mld dolarów. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się giełda w Korei Południowej, która przyciągnęła blisko 3 mld dolarów, oraz parkiet brazylijski. Decyzja o dywersyfikacji zapada mimo faktu, że słabszy dolar teoretycznie podraża zakupy aktywów zagranicznych dla posiadaczy amerykańskiej waluty.

Decyzje o relokacji kapitału mają twarde podłoże w stopach zwrotu. Choć kluczowy indeks S&P 500 wzrósł w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 14 proc., na tle globalnej konkurencji wynik ten nie imponuje. W przeliczeniu na dolary, japoński Nikkei zyskał w tym samym czasie ponad 40 proc., a seulski KOSPI podwoił swoją wartość rynkową. Wyraźnie lepsze wyniki od amerykańskiego benchmarku odnotowały także parkiety w Europie (indeks STOXX) oraz w Chinach.

Amerykanie dali Chinom "najlepszy prezent w historii"

Koniec bezkrytycznej wiary w technologie

Istotnym czynnikiem wypychającym kapitał z USA są wyceny spółek. Inwestorzy z coraz większą ostrożnością podchodzą do sektora technologicznego, który w ubiegłym roku bił rekordy dzięki boomowi na sztuczną inteligencję. Obecnie rynek obawia się ryzyka korekty związanego z bardzo wysokimi wycenami gigantów cyfrowych.

Wskaźnik ceny do zysku (P/E) dla spółek z indeksu S&P 500 wynosi niemal 22. Dla porównania, w przypadku spółek europejskich mnożnik ten oscyluje w granicach 15, a w Chinach wynosi zaledwie 13,5. Ta dysproporcja skłania zarządzających portfelami do poszukiwania okazji w tradycyjnych spółkach przemysłowych oraz w tak zwanych akcjach defensywnych – czyli takich, które są odporne na wahania koniunktury. Tego typu podmioty odgrywają znaczącą rolę na parkietach w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii.

Polityka Trumpa a rynki

Nie bez znaczenia dla przepływów kapitałowych pozostaje klimat polityczny w Stanach Zjednoczonych. Reuters zwraca uwagę na niepokój wywołany nieobliczalnymi decyzjami handlowymi prezydenta Donalda Trumpa oraz jego próbami podważenia pozycji szefa Rezerwy Federalnej, Jerome'a Powella. Konflikt na linii Biały Dom – bank centralny oraz spory o cła wprowadzają element niepewności, którego rynki finansowe starają się unikać.

Dane LSEG/Lipper pokazują interesującą zmianę trendu w porównaniu do pierwszej kadencji obecnego prezydenta. Od czasu inauguracji Trumpa w styczniu ubiegłego roku, inwestorzy z USA ulokowali prawie 7 mld dolarów w europejskie akcje. Stanowi to wyraźny kontrast wobec lat 2017–2021, kiedy to z rynków europejskich odpłynęło około 17 mld dolarów amerykańskiego kapitału.

Wybrane dla Ciebie
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
Kolejne miliardy w PPK. Wartość aktywów znów rośnie
Kolejne miliardy w PPK. Wartość aktywów znów rośnie
Coraz więcej osób w IKE. Tak oszczędzają Polacy
Coraz więcej osób w IKE. Tak oszczędzają Polacy