Angela Merkel: Niemcy nie są kolosem. Kanclerz chce większego wsparcia dla słabszych landów

- Jesteśmy zjednoczonym państwem i w nowych krajach związkowych wciąż istnieją niedostatki strukturalne - mówi niemiecka polityk w najnowszym wywiadzie. Opowiada się za tym, by słabsze regiony gospodarcze "zostały należycie uwzględnione" w nowym budżecie unijnym.

- Musimy dbać o siebie nawzajem - mówi niemiecka polityk.
Źródło zdjęć: © PAP/EPA/Michele Tantussi
Jacek Bereźnicki

Kanclerz Niemiec udzieliła wspólnego wywiadu prasowego kilku europejskich dzienników, w tym "Gazety Wyborczej".

Angela Merkel broni swojej polityki migracyjnej, a także opowiada się za doprowadzeniem do neutralności w kwestii emisji CO2. Rozważa nawet składowanie w tym celu nadmiaru dwutlenku węgla w specjalnych zbiornikach.

Odnosząc się do pozycji polityczno-ekonomicznej swojego kraju w Unii Europejskiej, Merkel zapewnia, że "Niemcy nie są kolosem". - W Europie każdy kraj ma jeden głos. Opowiadamy się za większą konwergencją, czyli za wyrównaniem warunków życia i warunków gospodarczych - deklaruje.

Obejrzyj: reakcje na zapowiedź odejścia Angeli Merkel z polityki

Polityk podkreśla, że Niemcy dobrze rozwinęły się w ciągu ostatniej dekady nie tylko dzięki swojej sile eksportowej, ale przede wszystkim dzięki ożywieniu koniunktury wewnętrznej.

- Obecnie jesteśmy na jej fali - stwierdza. - Ale Niemcy muszą też szybciej działać. Musi znów wzrosnąć świadomość tego, że wszystko, co ma być rozdysponowane, trzeba najpierw wypracować - podkreśla.

Angela Merkel uważa, że wypracowanie nowego unijnego budżetu będzie "niezwykle skomplikowane", także ze względu na konieczność uwzględnienia w obliczeniach wystąpienia Wielkiej Brytanii na nieznanych wciąż warunkach.

- Jestem za tym, abyśmy wsparli innowacyjność i badania, zrobili więcej na rzecz uporządkowania migracji, sterowania nią, a także na rzecz rozwoju - zapowiada.

- Każdy jest odpowiedzialny za to, by troskliwie dbać o ten jedyny w swoim rodzaju twór, jakim jest Unia Europejska. Aby nie narażać Europy na niebezpieczeństwo, każdy musi się wczuć w sytuację drugiej strony, być gotowy do kompromisu, pozostać uczciwym. Musimy po prostu dbać o siebie nawzajem - kończy swój wywód niemiecka polityk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie