Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Witold Ziomek
Witold Ziomek
|

Arcybiskup Głódź został sołtysem. Wynagrodzenie? Nie do takich pieniędzy jest przyzwyczajony

450
Podziel się:

Emerytowany arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został wybrany na sołtysa Pisków, części rodzinnej wsi Bobrówka na Podlasiu. Jak ustaliliśmy, jego wynagrodzenie będzie niewielkie. Zupełnie niewspółmierne do majątku, który zgromadził wcześniej.

Arcybiskup Głódź został sołtysem. Wynagrodzenie? Nie do takich pieniędzy jest przyzwyczajony
Arcybiskup Głódź został sołtysem (Getty Images, Artur Widak/NurPhoto)

Sławoj Leszek Głódź został sołtysem po rezygnacji ze stanowiska Edwarda Klisza. Z 36 osób uprawnionych do głosowania w wyborach uzupełniających, na spotkaniu wyborczym było dziewięć. Wszyscy głosowali za kandydaturą duchownego.

- Obsługiwałem to spotkanie z ramienia urzędu. Wszyscy mieszkańcy chcieli, arcybiskup wyraził zgodę. My to przyjęliśmy pozytywnie, choć jestem nieco zaskoczony, że hierarcha kościelny o takiej randze będzie sołtysem - mówi w rozmowie z money.pl Marek Jaros, zastępca wójta gminy Jaświły, której podlegają Piaski.

Arcybiskup Głódź znany jest z dużego majątku i zamiłowania do wystawnego trybu życia. Jako sołtys nie będzie jednak zarabiać zbyt dużo.

Zobacz także: Zarobki będą jawne? Sedlak: W Polsce mamy problem kulturowy

Ile będzie zarabiał arcybiskup Głódź w roli sołtysa?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, sołtys nie otrzymuje wynagrodzenia za pełnienie swojej funkcji. Dostaje za to dietę, której wysokość ustala rada gminy.

Gmina Jaświły przyznaje sołtysom 150 złotych diety za udział w posiedzeniu rady. I tylko za to. - Jeśli arcybiskup będzie uczestniczył w sesjach, to oczywiście taką dietę będzie otrzymywał - mówi Marek Jaros.

Sytuacja może się niedługo zmienić, bo w marcu do Sejmu trafił projekt ustawy Koalicji Polskiej, który zmienia uprawnienia sołtysa i nadaje mu stałe wynagrodzenie w wysokości połowy minimalnej krajowej. Obecnie ok. 1400 złotych brutto.

"Należy dookreślić rolę sołtysa oraz uwzględnić fakt, że wykonywane przez niego zadania mają charakter zadań publicznych" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Wcześniej podobny projekt złożony z inicjatywy PSL został odrzucony głosami PiS.

Prawo świeckie ponad prawem boskim

Nominacja emerytowanego arcybiskupa na sołtysa budzi wątpliwości w samym Kościele. Zwrócił na to uwagę m.in. katolicki publicysta Tomasz Terlikowski.

Zgodnie z kodeksem prawa kanonicznego, "duchownym zabrania się przyjmowania publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w wykonywaniu władzy świeckiej".

- Najbardziej znany polski sołtys jest doktorem prawa kanonicznego, więc pewnie znalazł interpretację, by ów zapis obejść. Prawo da się obejść, ale śmieszności i braku świadomości żenady nie - pisze na Twitterze Terlikowski.

Nie wiadomo na razie, czy i w jaki sposób Głódź chce obejść prawo kanoniczne. Zapytaliśmy o to rzecznika Konferencji Episkopatu Polski. Na odpowiedź czekamy.

Wiadomo za to, co myślą o tym władze świeckie.

- Te kwestie reguluje prawo świeckie, a nie kanoniczne. I z punktu widzenia przepisów administracyjnych, arcybiskup może zostać sołtysem, nic nie stoi na przeszkodzie - tłumaczy Marek Jaros. - A jak Kościół do tego podejdzie to już jego sprawa.

Pałac, daniele i wojskowa emerytura

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź odszedł ze stanowiska metropolity gdańskiego w atmosferze skandalu.

Watykan prowadził wobec niego śledztwo w sprawie tuszowania nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich oraz innych kwestii związanych z zarządzaniem archidiecezją.

W marcu emerytowany dostojnik został ukarany nakazem zamieszkiwania poza rezydencją biskupią, zakazem uczestniczenia w publicznych celebracjach i uroczystościach religijnych. Ma też przelać wskazaną kwotę na konto fundacji wspierającej ofiary księży pedofilii.

Na swoją emeryturę Głódź narzekać jednak nie może. Przez lata zgromadził spory majątek, a w związku z tym, że pełnił funkcję kapelana polowego Wojska Polskiego, otrzymuje emeryturę generalską.

Jak twierdzi Ministerstwo Obrony Narodowej, to kwota pomiędzy 10 760 zł do 17 725 zł brutto.

Emerytowany metropolita gdański otrzymuje emeryturę kościelną. Ponadto przysługują mu liczne przywileje.

Biskup senior ma też prawo do służbowego mieszkania z kaplicą, zwrotu kosztów wynajęcia opiekuna, dodatków na wyżywienie i pokrycie kosztów leczenia.

Jak pisaliśmy w WP Finanse, do Głódzia należy pałac w Bobrówce, jego rodzinnej wsi. W bocznych skrzydłach pałacu działa gabinet rehabilitacyjny.

Biskup ma też ogromną posiadłość z dala od centrum Bobrówki. Znajduje się w niej kompleks budynków, do którego przylega hodowla danieli.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(450)
alberto.
8 miesięcy temu
Jestem emerytem z żoną jestem 45 lat , ale tyle panienek i wódy to marzenie.
Dawno
12 miesięcy temu
mówiłem, że naczelnemu pijusowi RP włos z głowy nie spadnie, Watykan zbłaźnił się na cały świat z udawnaiem ukarania chlajusa.
Wolfik
12 miesięcy temu
Ten naród jest tak głupi, że nie mieści się na żadnej skali. Gratuluję mieszkańcom wyboru. Będą sołtysa po łapkach całowac.
adek
12 miesięcy temu
Jeszcze ma % od zbieranego podatku. Jeżeli go sam zbiera po domach, a nie ludzie wpłacają w UG.
Tornister
rok temu
W sumie sie smieje z naszego narodu. Zenada. Ksieza zgromadzaja majatki. Nie tylko Podlasie, ale cala Polska jest 100 lat za...
...
Następna strona