Dzieje się wokół Ormuzu. USA reagują
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w piątek, że siły USA zestrzeliły cztery irańskie drony oraz zaatakowały stacje radarowe w okolicach cieśniny Ormuz. Według USA drony stanowiły "zagrożenie dla ruchu morskiego".
"Siły CENTCOM zestrzeliły cztery irańskie drony szturmowe wystrzelone w kierunku cieśniny Ormuz. Stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla regionalnego ruchu morskiego" - napisano w oświadczeniu dowództwa.
Armia USA zestrzeliła irańskie drony
"Siły amerykańskie zaatakowały następnie irańskie stacje radarowe nadzoru wybrzeża w Goruk i na wyspie Keszm, aby bronić się przed dalszymi atakami" - dodano.
Rubio o możliwym porozumieniu z Iranem. "Dziś, jutro, w przyszłym tygodniu"
Nie jest dotąd jasne, co miało być celem ataku irańskich dronów. Irańska agencja Mehr podawała wcześniej, że w okolicach cieśniny Ormuz siły irańskie oddały "strzały ostrzegawcze", prawdopodobnie związane z ruchami okrętów USA.
To kolejna w ciągu ostatnich dni wymiana ciosów między USA i Iranem mimo trwającego formalnie zawieszenia broni. Jak dotąd prezydent USA Donald Trump bagatelizował wzajemne ataki, twierdząc, że na Bliskim Wschodzie rozejm "jest wtedy, kiedy strzela się bardziej umiarkowanie".
W rozmowach pokojowych Iranu z USA trwa impas. Zgodnie z deklaracją prezydenta USA Donalda Trumpa z 22 kwietnia wprowadzone dwa tygodnie wcześniej zawieszenie broni obowiązuje "do czasu złożenia przez Iran nowej propozycji zakończenia wojny i zakończenia rozmów na ten temat".