Australia przyspiesza zmiany. Wellington zaciąga zielony hamulec

Australia zwiększa zaangażowanie w walkę z klimatem, podczas gdy Nowa Zelandia oskarżana jest o wycofywanie się z celów klimatycznych - informuje NBCNews. Canberra wprowadza wyższe cele redukcji emisji i mechanizmy ograniczające emisje największych zanieczyszczających.

Panorama Auckland w Nowej Zelandii Panorama Auckland w Nowej Zelandii
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2024 Bloomberg Finance LP

Australia i Nowa Zelandia, dwa kluczowe kraje regionu Pacyfiku, zmieniają podejście do zmian klimatycznych. Australia, pod rządami premiera Anthony'ego Albanese, przyjęła bardziej zdecydowaną postawę w walce z klimatem. Z kolei Nowa Zelandia, pod rządami premiera Christophera Luxona, jest krytykowana za wycofywanie się z ambitnych celów klimatycznych - inoformuje NBCNews.

Australia, znana wcześniej jako "maruder klimatyczny", teraz wprowadza wyższe cele redukcji emisji i mechanizmy ograniczające emisje największych zanieczyszczających. Jednak krytycy twierdzą, że rząd nie realizuje obietnic. Polly Hemming z Australia Institute zauważa, że zmiany w retoryce nie przekładają się na konkretne działania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudowała gigantyczny biznes. "W dniu porodu pracowałam"

Nowa Zelandia zaciąga zielony hamulec

Jak zauważa NBCNews, Nowa Zelandia, mimo że ma jeden z najwyższych wskaźników emisji na mieszkańca w OECD, planuje zwiększenie eksportu surowców i opóźnia wprowadzenie opłat za emisje rolnicze. Minister klimatu Simon Watts podkreśla, że rząd koncentruje się na technologicznych rozwiązaniach emisji rolniczych.

Krytycy wskazują, że oba kraje nie spełniają oczekiwań przed zbliżającą się konferencją COP29 w Azerbejdżanie. Ralph Sims z Massey University w Nowej Zelandii podkreśla, że kraj będzie musiał kupować kredyty emisyjne, by osiągnąć cele Porozumienia Paryskiego.

Australia, jako trzeci największy eksporter paliw kopalnych, jest krytykowana za brak wsparcia dla energii odnawialnej. W 2023 r. rząd przeznaczył 11,8 mld dolarów australijskich na subsydia dla producentów paliw kopalnych. Sarah Clement z Australian National University uważa, że usunięcie tych subsydiów mogłoby znacząco wesprzeć rozwój odnawialnych źródeł energii.

Nowa Zelandia, z kolei, zmienia swoje podejście do polityki klimatycznej, co może wpłynąć na jej odbiór na arenie międzynarodowej. Nathan Cooper z University of Waikato zauważa, że kraj stawia na adaptację zamiast redukcji emisji, co może być ryzykowne. W Azerbejdżanie kluczowym tematem będzie nowy cel finansowy na rzecz klimatu po 2025 r. - podsumowuje CNBCNews.

Wybrane dla Ciebie
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą