Baltica 2 już rośnie. W dno Bałtyku wbito pierwsze monopale
Na morskiej farmie wiatrowej Baltica 2 trwa instalacja fundamentów turbin. W dno Bałtyku wbito dotąd 11 monopali. Zgodnie z harmonogramem pierwsza energia z farmy ma popłynąć w pierwszej połowie 2027 roku, a pełne uruchomienie nastąpić ma do końca tego samego roku.
PGE Baltica i spółka Ørsted ogłosiły w poniedziałek oficjalną inaugurację instalacji fundamentów turbin na farmie Baltica 2. Była to uroczystość formalna, bo kampania montażowa trwa już od pewnego czasu. W dnie morza osadzono już 11 elementów.
Morska energetyka wiatrowa to nie tylko fundament nowego, polskiego miksu energetycznego – to podstawa bezpieczeństwa polskiej energetyki i naszej suwerenności – powiedziała ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
Zaznaczyła, że korzystanie z zasobów krajowych w polskiej energetyce jest naszym podstawowym obowiązkiem i jednocześnie wyzwaniem. – Żyjemy w czasach, gdzie jednym z kluczowych celów powinno być oduzależnianie od importowanych paliw kopalnych, zarówno przez kwestie ekologiczne, klimatyczne i ekonomiczne, jak i kwestie bezpieczeństwa – dodała Hennig-Kloska.
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Baltica 2. Budowa już trwa
Monopale to cylindryczne fundamenty, na których będą osadzone turbiny. Łącznie ma ich być aż 111, z czego 107 fundamentów pod turbiny wiatrowe oraz cztery pod morskie stacje transformatorowe. Baltica 2 zajmie ok. 190 km kwadratowych powierzchni, ok. 40 km od polskiego brzegu, na wysokości między Łebą a Ustką. W Ustce ma działać baza operacyjna farmy. Ørsted koordynuje roboty na morzu, a spółka PGE Baltica odpowiada za część lądową, w tym infrastrukturę odbioru mocy.
Planowana moc morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 to 1498 MW. Projekt ma opierać się na 107 turbinach Siemens Gamesa o mocy 14 MW każda, a uruchomienie farmy zaplanowano na 2027 r. Inwestorzy szacują roczną produkcję na ok. 5,5–6,5 TWh, a wartość inwestycji na 30 mld zł.
Źródło: PAP